Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. TOS
|
aktualizacja

Tajne mieszkanie za ponad milion złotych dla szefa CBA? Nowe ustalenia

154
Podziel się:

Warszawska Prokuratura Okręgowa bada okoliczności zakupu przez Centralne Biuro Antykorupcyjne apartamentu za 1 mln 255 tys. zł - podaje w środę "Rzeczpospolita". Miał on zostać kupiony dla szefa CBA z lat 2020-2023 za pieniądze z funduszu operacyjnego agencji, choć służyło tylko do celów prywatnych.

Tajne mieszkanie za ponad milion złotych dla szefa CBA? Nowe ustalenia
Tajny apartament dla byłego szefa CBA? Nowe ustalenia (East News, Piotr Molecki)

Jak podaje gazeta, lokum nigdy nie służyło do celów operacyjnych - kupiono je wyłącznie jako mieszkanie szefa CBA. I przypomina, że o złożeniu doniesienia do prokuratury w tej sprawie poinformował w ubiegłym tygodniu rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński.

"25 kwietnia Centralne Biuro Antykorupcyjne zawiadomiło prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez byłego szefa CBA Andrzeja Stróżnego, przekroczeniu uprawnień na szkodę interesu publicznego w celu osiągnięcia korzyści majątkowej" – napisał na portalu X Dobrzyński.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Afera taśmowa z udziałem Marka Belki. Dlaczego w 2014 r. nie było wniosku do Trybunału?

Lokal pójdzie na sprzedaż?

Jak ustaliła "Rzeczpospolita", postępowanie nadal jest na etapie sprawdzającym. Okazuje się, że zawiadomienie jest niejawne, bo - jak wynika z ustaleń gazety - dotyczy funduszu operacyjnego. Lokum, zakupione na fałszywą tożsamość, zostało zdekonspirowane, nie ma możliwości, żeby służyło celom operacyjnym i ma być sprzedane. Samo CBA ma zaś zostać, według zapowiedzi obecnego rządu, zlikwidowane i zastąpione Centralnym Biurem Zwalczania Korupcji.

Gazeta przypomina, że płk Andrzej Stróżny to były funkcjonariusz ABW z Katowic. Był dyrektorem tamtejszej delegatury do czasu jej rozwiązania przez rząd PiS w 2017 r. Szefem CBA został w lutym 2020 r.

Dziennik zwraca uwagę, że CBA nigdy nie miało mieszkań służbowych, jakie posiadały inne służby, chociażby policja czy wojsko. - Wykorzystując fundusz operacyjny, kupiono mieszkanie szefowi, który nie pochodził z Warszawy - powiedział gazecie były oficer CBA.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(154)
Jwch
1 tyg. temu
I tak ktoś te mieszkanie kupi za grosze po ukladzie
MBT
2 tyg. temu
Tylko powrót komuny rozliczy beszczelnych chamów z złodziejstwa jakiego przez ponad 30 lat dopuścili się i nadal to robią beż żadnych konsekwencji
Obywatel
2 tyg. temu
W takim razie niech oddaje kasę za wynajem!!! Co za czasy i dziwne podejście , że pisiorom się po prostu należy
Bbaa
2 tyg. temu
Od wielu lat koło zatacza kręgi ,co rząd to złodzieje ,jedni kradną drudzy oskarżają,a po zmianie władzy szopka odnowa i tak kręci się w kółko.Nikt nie odpowiadał i nie odpowiada nadal. To cyrk dla naiwnych którzy wierzą w jakąś sprawiedliwość.Dokad nie będzie odpowiedzialności żadna zmiana rządów nie przyniesie zmian.Przyjda nowi i też będą kraść.
Prezes
2 tyg. temu
I co? I nic!. Nie mamy pańskiego płaszcza i co Pan nam zrobi?
...
Następna strona