Tak oszukują na budowach. To już plaga

Coraz więcej osób pada ofiarą oszustw budowlanych. Nieuczciwi wykonawcy pobierają zaliczki i znikają, pozostawiając klientów z niedokończonymi pracami. Eksperci radzą, jak unikać takich sytuacji i zabezpieczyć się przed stratami finansowymi.

Oszustwo na budowlańcaOszustwo na budowlańca
Źródło zdjęć: © Getty Images
Michał Krawiel

Wzrasta liczba przypadków, w których klienci płacą za usługi budowlane i remonty, ale nie doczekują się ich realizacji. Oszuści często podszywają się pod legalne firmy, tworząc fałszywe ogłoszenia i strony internetowe.

Przekonała się o tym pani Małgorzata, gdy zawalił się stopień wejściowy do jej domu. Jak informuje wyborcza.biz, ekipę remontową znalazła za pośrednictwem lokalnego portalu ogłoszeniowego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


WIDEO
Sezon weselny w pełni. Ile dać w kopertę na wesele?


Robotnicy przyjechali z opóźnieniem, rozebrali schody i pobrali pieniądze. Następnego dnia mieli kontynuować pracę, ale nie pojawili się. – Zostałam bez schodów, uwięziona w domu. Następnego dnia fachowców także nie było. Telefonu nie odbierali – opowiadała serwisowi.

To coraz częstszy scenariusz

Tego typu historie zdarzają się coraz częściej. Fachowcy spóźniają się miesiącami, przyjmują zaliczki i nie wracają, albo podszywają się pod legalne firmy. Innym problemem są wadliwie wykonane prace.

Prawnicy zwracają uwagę, że nieuczciwi wykonawcy często rozpoczynają prace, by wzbudzić zaufanie, a następnie wyłudzają kolejne kwoty i przerywają kontakt. Zdarza się, że żądają dodatkowych dopłat w trakcie remontu, co prowadzi do konfliktów.

Specjaliści zalecają dokładną weryfikację wykonawców przed podjęciem współpracy. Ważne jest sprawdzanie opinii, unikanie pochopnych decyzji finansowych oraz korzystanie z rekomendacji znajomych. Kluczowe jest również zawieranie pisemnych umów z precyzyjnymi ustaleniami dotyczącymi zakresu prac i terminów.

Wybrane dla Ciebie