Tak urosła polska gospodarka. Prognozy były inne
Główny Urząd Statystyczny opublikował szybki szacunek PKB za czwarty kwartał 2025 roku. Z danych wynika, że polska gospodarka urosła o 4,0 proc. rok do roku, co oznacza wyraźne przyspieszenie w porównaniu z końcówką poprzedniego roku i potwierdza stabilny trend wzrostowy.
Polska gospodarka kończy 2025 rok z mocnym akcentem. Według najnowszego, szybkiego szacunku zaprezentowanego przez GUS, produkt krajowy brutto w czwartym kwartale zwiększył się realnie o 4,0 proc. w ujęciu niewyrównanym sezonowo. Wynik ten jest lepszy od odnotowanego w analogicznym okresie 2024 roku, kiedy to wzrost zatrzymał się na poziomie 3,5 proc. Dane te wskazują na utrzymującą się dynamikę rozwojową, która mimo różnych wyzwań makroekonomicznych, pozwoliła na zwiększenie tempa wzrostu w końcówce roku.
W ujęciu kwartalnym, biorąc pod uwagę dane wyrównane sezonowo, polska gospodarka również zanotowała pozytywne rezultaty. W porównaniu do trzeciego kwartału 2025 roku, PKB wzrósł o 1,0 proc.
Z kolei zestawiając dane rok do roku w cenach stałych przy roku odniesienia 2020, wzrost wyniósł 3,6 proc. GUS podkreśla, że publikowane obecnie liczby mają charakter wstępny. Pełniejszy obraz sytuacji gospodarczej oraz ewentualne korekty poznamy na początku marca 2026 roku, kiedy urząd opublikuje pierwszy regularny szacunek PKB za ten okres.
"Nawet żona nie wie". Milioner o swojej fortunie
Droga do odzyskania dynamiki
Warto spojrzeć na obecne dane przez pryzmat wydarzeń z ostatnich dwóch lat, aby zrozumieć skalę obecnego przyspieszenia. Przypomnijmy, że jeszcze w pierwszej połowie 2023 roku polska gospodarka zmagała się z realnymi spadkami PKB, które w pierwszym i drugim kwartale tamtego roku wynosiły 0,5 proc. poniżej poziomu z roku poprzedniego. Dopiero druga połowa 2023 roku przyniosła nieśmiałe odbicie, które stało się fundamentem dla solidniejszych wzrostów w kolejnych miesiącach.
Rok 2024 był czasem systematycznej odbudowy. Jak informowaliśmy w podsumowaniu wzrostu gospodarczego za 2024 rok, dynamika wzrostu PKB rosła wówczas z poziomu 2,3 proc. w pierwszym kwartale do wspomnianych 3,5 proc. w grudniu. Analizując dane za cały 2025 rok, widać wyraźną kontynuację tego trendu. Pierwsze trzy miesiące minionego roku przyniosły wzrost na poziomie 3,2 proc., a każdy kolejny kwartał był nieco lepszy od poprzedniego. Osiągnięcie poziomu 4,0 proc. na koniec 2025 roku jest zatem zwieńczeniem dwuletniego procesu wychodzenia z okresu stagnacji i wchodzenia w fazę dojrzałego wzrostu.
Stabilizacja na wyższym poziomie
Obecne dane dają jednak solidne podstawy do optymizmu. Przekroczenie bariery 4 proc. wzrostu w ujęciu niewyrównanym sezonowo jest sygnałem, że gospodarka nie tylko odrobiła straty z lat poprzednich, ale też znalazła nowe pokłady dynamiki.
W kontekście finansów osobistych i portfeli Polaków, taka sytuacja zazwyczaj przekłada się na stabilniejszy rynek pracy i większą skłonność do zakupów, choć ostateczna ocena będzie zależeć od korelacji tych danych z poziomem inflacji i kosztami obsługi zadłużenia w nadchodzących miesiącach.