Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. LOS
|
aktualizacja

Tak wysokiej inflacji na Węgrzech nie było od 24 lat. Ale i tak jest niższa niż w Polsce

119
Podziel się:

Węgierski Główny Urząd Statystyczny (KSH) w czwartek opublikował dane dot. inflacji w sierpniu. Takiej drożyzny na Węgrzech nie doświadczono od prawie ćwierćwiecza. Mimo to wzrost cen konsumpcyjnych towarów oraz usług jest tam i tak niższy niż w Polsce. Eksperci zwracają jednak uwagę, że najgorsze jeszcze przed Węgrami.

Tak wysokiej inflacji na Węgrzech nie było od 24 lat. Ale i tak jest niższa niż w Polsce
Premier Węgier Viktor Orban musi mierzyć się z najwyższą inflacją od 1998 r. (GETTY, Bloomberg)

KSH podał 8 września, że ceny konsumpcyjne towarów i usług na Węgrzech wzrosły w sierpniu o 15,6 proc. rok do roku. W zestawieniu z lipcem inflacja podskoczyła o 1,8 proc. Z danych węgierskiego GUS-u wynika, że najbardziej podrożała żywność (o 30,9 proc.). Inflacja bazowa - bez uwzględnienia cen energii i żywności - wyniosła natomiast 19 proc.

Drożyzna na Węgrzech jest zatem nieco niższa niż w Polsce. GUS podał, że w sierpniu inflacja w naszym kraju osiągnęła 16,1 proc. Węgierscy eksperci spodziewają się jednak, że najgorsze dopiero przed rządem Viktora Orbana.

Inflacja na Węgrzech jeszcze wzrośnie

Od 1 sierpnia rząd węgierski zniósł dopłatę do rachunków za energię elektryczną i gaz dla tych gospodarstw domowych, które zużywają ponad 2523 kWh energii oraz ponad 1729 m sześc. gazu rocznie. Natomiast pod koniec lipca ograniczono zakres pojazdów upoważnionych do tankowania po niższych, dotowanych cenach.

"Wzrost opłat za energię dla gospodarstw domowych nie został uwzględniony w bieżących danych, ponieważ pierwsze rachunki po podwyżce przychodzą na przełomie sierpnia i września" – podkreślił węgierski tygodnik ekonomiczny HVG. "Z drugiej strony sierpniowe dane uwzględniają już ograniczoną liczbę uprawnionych do tańszego tankowania na stacjach benzynowych, a ceny benzyny i oleju napędowego są o 6,2 proc. wyższe niż w sierpniu roku ubiegłego" – dodał.

Węgierskie media zaznaczają, że to nie koniec wzrostu inflacji. W związku z zapowiedzią zniesienia przez rząd zbyt kosztownych limitów cen spodziewają się dalszych wzrostów. Obecnie te na paliwo i artykuły spożywcze mają obowiązywać do października.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Podwyżki stóp już nie działają? "Mamy chaos w polityce rządu. Polacy nie wierzą, że premier mówi prawdę"

Rośnie deficyt Węgier w handlu zagranicznym

Węgierski GUS poinformował ponadto, że Węgry odnotowały w lipcu 1,15 mld euro deficytu w handlu zagranicznym, tj. o 975 mln euro więcej niż w tym samym okresie w roku ubiegłym. To największy deficyt spośród kolejnych trzynastu deficytowych miesięcy. Wcześniej oparta na eksporcie węgierska gospodarka do czerwca 2021 r. odnotowywała wyraźne nadwyżki handlowe.

"Mamy duży deficyt pomimo faktu, że eksport ma się dobrze. Stoją za tym oczywiście wysokie ceny importowanej energii" – wskazał serwis ekonomiczny Portfolio.

W okresie od stycznia do lipca 2022 r. wartość węgierskiego eksportu wzrosła o 16,4 proc., a importu o 27,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem w roku ubiegłym. Siedem miesięcy 2022 r. kraj zakończył z deficytem w handlu zagranicznym wysokości 3 mld 327 mln euro.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(119)
Pragmatyk
3 miesiące temu
Na Węgrzech mniejsza inflacje niz w Polsce, bo nie zerwali stosunków gospodarczych z Rosją Tak jak EU.
ERa
5 miesięcy temu
jak w 2008 r. wszystkie kraje zaliczyły mega kryzys Polska nawet go nie odczuła. Teraz znowu w Europie kryzys, jednakże największy jest w Polsce. Widzicie różnicę?
bbgfgfbn
5 miesięcy temu
ale przeciez im wlasnie o to chodzilo aby uwolnic lokalny rynek z cudzego kapitalu i to bez walki. misja wykonana.
Dexter
5 miesięcy temu
Inflacja przyspieszyła jeszcze bardziej mimo iż dla obywateli drastycznie spadły ceny paliw. Gdyby utrzymać ceny wolnorynkowe mogliby się zbliżyć do 17%
Bocian
5 miesięcy temu
Szkoda że to nie są czasy komuny bo wtedy krety to biorcy by wyślij na ulice a tak mają internet i niech pisarza głupie komentarz tyle ich 😁
...
Następna strona