Te czujniki ratują życie. Ich brak może zrujnować portfel. Kiedy nadejdą kary?

Właściciele domów i mieszkań, którzy nie zamontują czujników dymu i czadu, od 2026 roku będą mogli spotkać się z poważnymi konsekwencjami, takimi jak brak odbioru budynku przez straż pożarną, grzywna do 5000 zł czy odmowa wypłaty odszkodowania w przypadku pożaru lub zaczadzenia. Co na nowe przepisy eksperci prawni?

Czujniki obowiązkowe w PolsceCzujniki obowiązkowe w Polsce
Źródło zdjęć: © Flickr | Pexels
Robert Kędzierski

Nowelizacja rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji wprowadza obowiązek montażu czujników zarówno w nowych, jak i istniejących budynkach. Dla nowo powstałych obiektów wymóg ten obowiązuje już od 23 grudnia 2024 roku, natomiast właściciele istniejących budynków mieszkalnych mają czas na dostosowanie się do przepisów do 1 stycznia 2030 roku. W przypadku hoteli termin ten jest krótszy – obiekty te muszą być wyposażone w odpowiednie czujniki do 30 czerwca 2026 roku.

Zgodnie z nowymi przepisami, w każdym mieszkaniu musi znajdować się co najmniej jedna autonomiczna czujka dymu. W domach jednorodzinnych urządzenia te powinny być zainstalowane na każdym piętrze oraz w pobliżu sypialni. Czujniki czadu są obowiązkowe w pomieszczeniach, gdzie zachodzi proces spalania – kotłowniach, łazienkach z piecykami gazowymi czy pokojach z kominkiem.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Produkują wszystko w Polsce. Te klocki kupuje cały świat - Robert Podleś w Biznes Klasie

Konsekwencje nieprzestrzegania przepisów

Choć rozporządzenie bezpośrednio nie określa kar za brak montażu czujników, konsekwencje mogą być dotkliwe. Przede wszystkim budynki niespełniające wymogów mogą nie uzyskać odbioru od Państwowej Straży Pożarnej, co uniemożliwia ich legalne użytkowanie. Właściciele narażają się również na mandaty, a w poważniejszych przypadkach grzywny do 5000 zł, a teoretycznie nawet karę aresztu.

Statystyki Państwowej Straży Pożarnej są alarmujące. W 2023 roku w Polsce odnotowano ponad 29 000 pożarów w budynkach mieszkalnych, w wyniku których zginęło 425 osób, a 3244 zostały ranne. Tylko w ostatnim sezonie grzewczym zarejestrowano 1850 przypadków zatrucia czadem, z czego ponad 50 zakończyło się śmiercią. Dane te jasno wskazują, jak istotne jest odpowiednie zabezpieczenie naszych domów.

Współczesne wykrywacze dymu, czadu i gazu stanowią zaawansowane systemy detekcji wykorzystujące złożone zjawiska fizykochemiczne. Czujniki dymu najczęściej działają na zasadzie fotoelektrycznej, gdzie wiązka światła emitowana przez diodę LED rozprasza się na cząsteczkach dymu, co powoduje zmianę natężenia światła padającego na fotokomórkę. Detektory czadu (tlenku węgla) wykorzystują natomiast elektrochemiczne ogniwa, w których zachodzi reakcja utleniania CO na elektrodzie roboczej, generując prąd elektryczny proporcjonalny do stężenia gazu.

Najnowsze modele wyposażone są w półprzewodnikowe sensory oparte na tlenkach metali, których rezystancja zmienia się w obecności określonych gazów. Zasilanie bateryjne z systemem monitorowania stanu energetycznego oraz zaawansowane algorytmy analizy sygnału eliminują fałszywe alarmy, jednocześnie zapewniając błyskawiczną reakcję w sytuacji zagrożenia.

Radca prawny Diana Knapczyk z kancelarii Causa Finita Szczepanek i Wspólnicy Sp.K. zwraca uwagę, że "brak wymaganych czujników może zostać uznany za rażące niedbalstwo, skutkujące wyłączeniem odpowiedzialności ubezpieczyciela" - To nie są tylko techniczne drobiazgi, ale obowiązki wynikające z przepisów o ochronie przeciwpożarowej - podkreśla. - Ignorowanie tego obowiązku może kosztować nie tylko pieniądze, ale – co najważniejsze – życie swoje lub bliskich. Warto już dziś upewnić się, że dom lub mieszkanie spełnia nowe wymogi. Koszt jednej czujki to wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych - przestrzega ekspertka.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ropa znów płynie na Węgry i Słowację. Ale nie od strony Ukrainy
Ropa znów płynie na Węgry i Słowację. Ale nie od strony Ukrainy
Xi do Merza: Europa musi być samodzielna
Xi do Merza: Europa musi być samodzielna
Naftohaz alarmuje. Rosja atakuje obiekty gazowe w dwóch regionach
Naftohaz alarmuje. Rosja atakuje obiekty gazowe w dwóch regionach
Ceny na stacjach w górę. Jedno paliwo drożeje najbardziej
Ceny na stacjach w górę. Jedno paliwo drożeje najbardziej
Dodatkowe zarobki na rencie i wcześniejszej emeryturze. Ostatni dzwonek
Dodatkowe zarobki na rencie i wcześniejszej emeryturze. Ostatni dzwonek
Orban ostrzega: Ukraina planuje działania przeciwko infrastrukturze energetycznej Węgier
Orban ostrzega: Ukraina planuje działania przeciwko infrastrukturze energetycznej Węgier
Grupa Azoty Polyolefins: "układ z wierzycielami to nie upadłość". Spółka wyjaśnia sytuację
Grupa Azoty Polyolefins: "układ z wierzycielami to nie upadłość". Spółka wyjaśnia sytuację
Co z rachunkami za prąd? Minister: ustawa prezydenta niepotrzebna
Co z rachunkami za prąd? Minister: ustawa prezydenta niepotrzebna
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 25.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 25.2.2026
Polska liderem w UE. To w AGD jest hitem sprzedaży
Polska liderem w UE. To w AGD jest hitem sprzedaży
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 25.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 25.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 25.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 25.2.2026