Karol Nawrocki już traci na aferze. "Symboliczny, ale wyraźny odpływ fanów"

Mieszkania Karola Nawrockiego, który z poparciem PiS kandyduje na prezydenta, to w ostatnich dniach temat numer jeden w polskim internecie - wskazali analitycy Res Futury, Europejskiego Kolektywu Analitycznego, w raporcie. Wyliczają, że w ostatnich 24 godz. odnotował "symboliczny, ale wyraźny odpływ fanów".

Warszawa, 07.05.2025. Wybory Prezydenta RP 2025 - kampania. Kandydat Komitetu Obywatelskiego w zbliżających się wyborach na fotel prezydenta RP, popierany przez Prawo i Sprawiedliwość prezes Instytutu Pamięci Narodowej Karol Nawrocki podczas oświadczenia dla mediów w Warszawie, 7 bm. Karol Nawrocki podjął decyzję o przekazaniu mieszkania na cele charytatywne. (aldg) PAP/Szymon PulcynKarol Nawrocki ogłosił, że przekaże mieszkanie pana Jerzego na cele charytatywne
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Szymon Pulcyn
Marcin Walków

"Dzień 6 maja 2025 roku w kampanii prezydenckiej upłynął pod znakiem dominacji tematu afery mieszkaniowej z udziałem Karola Nawrockiego, która stała się osią dyskusji i głównym narzędziem konfrontacji między kandydatami" - wskazano w raporcie Res Futury. Analitycy wskazali, że zasięg postów w tej sprawie wyniósł 440 mln i "po raz pierwszy w tej kampanii Karol Nawrocki, w ciągu ostatnich 24 godzin, odnotował na swoich kanałach społecznościowych symboliczny, ale wyraźny odpływ fanów".

Główne przesłanie - według Res Futury - jest takie, że "narracja ta utrwala przekonanie, iż Nawrocki dopuścił się nadużycia zaufania wobec schorowanego Pana Jerzego, a jego działania – mimo pozornej legalności – są przejawem cynicznego wyzysku i powinny wykluczać go z życia publicznego".

"W kampanii prezydenckiej nie było jeszcze emocji, która poruszyłaby całe społeczeństwo. Do teraz. To może być moment zwrotny - kandydat, który miał być symbolem tradycyjnych wartości, zaplątał się w opowieść, która pachnie cynizmem i siłową przewagą. I to może go kosztować wszystko" - napisał Paweł Kapusta, redaktor naczelny Wirtualnej Polski.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Posłowie PiS bronią Nawrockiego. W Sejmie zrobiło się nerwowo

W obronę prezesa IPN wzięli między innymi prezes PiS Jarosław Kaczyński i prezydent Andrzej Duda, a sam kandydat zapowiedział w środę, że przekaże mieszkanie na cele charytatywne.

Afera mieszkaniowa Nawrockiego. Kiedy się zaczęło?

Tematem mieszkania Nawrockiego, który kandyduje na prezydenta z poparciem PiS media zainteresowały się po debacie prezydenckiej w "Super Expresie" 28 kwietnia. Kandydatka Nowej Lewicy Magdalena Biejat zapytała wtedy Nawrockiego o kwestię kryzysu mieszkaniowego. "Czy pan w ogóle rozumie, jaki jest pana program i czy pan w ogóle rozumie, na czym polega kryzys mieszkaniowy i jak naprawdę trzeba go rozwiązać?" - pytała Biejat.

"W pełni oczywiście znam swój program; (...) jestem przeciwnikiem podatku katastralnego. (...) Mówię w imieniu zwykłych Polek i Polaków, takich jak ja, którzy mają jedno mieszkanie" - podkreślił Nawrocki.

Dwa dni później, 30 kwietnia, portal Onet opublikował tekst, z którego wynika, że Nawrocki jest właścicielem nie jednego, a dwóch mieszkań. Poza mieszkaniem w Gdańsku, w którym mieszka z rodziną, posiada również kawalerkę. W poniedziałek portal podał, że w 2017 roku Jerzy Ż. - ówczesny właściciel kawalerki - przekazał ją Nawrockiemu i jego żonie w zamian za opiekę i utrzymanie, czyli na zasadzie umowy dożywocia, jednak mężczyzna trafił do domu opieki społecznej.

We wtorek opublikowane zostało w internecie złożone w 2021 r. oświadczenie majątkowe Nawrockiego, złożone przez niego jako prezesa IPN, w którym wymienił w nim dwa mieszkania własnościowe, które posiada z żoną oraz trzecie - 50 proc. współwłasności z siostrą.

Również we wtorek Onet opublikował rozmowę z pracownicą opieki społecznej Anną Kanigowską, która opiekowała się Jerzym Ż. od wiosny 2022 r. do wiosny 2023 r. Jej zdaniem "pan Jerzy żył w nędzy", "praktycznie nic nie miał", "bez przydziału z MOPR" i bez dokonywanych przez nią zakupów "nie miałby jedzenia". Opiekunka powiedziała, że próbowała się dowiedzieć od Nawrockiego, dlaczego nie pomaga emerytowi, skoro przejął jego mieszkanie w zamian za opiekę i że wysłała do Nawrockiego w tej sprawie list.

Nawrocki: wszystko odbyło się zgodnie z prawem

Nawrocki, odnosząc się do sytuacji, stwierdził że nabycie przez niego kawalerki "dokonało się w pełni zgodnie z prawem". We wtorek w internetowym programie Bogdana Rymanowskiego, Nawrocki mówił, że kwestia pomocy udzielanej przez niego Jerzemu Ż. i nabycie mieszkania to oddzielne sprawy. Oświadczył też, że w kwestii mieszkania zamieszkiwanego przez Jerzego Ż. nie ma sobie nic do zarzucenia.

W środę około południa zawiadomienie ws. mieszkania Nawrockiego złożyła do prokuratury kandydatka Nowej Lewicy na prezydenta Magdalena Biejat, o czym informowała szefowa jej sztabu Anna Górska. "Zarzutem jest oszustwo, doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia majątkiem przez Pana Jerzego" - powiedziała Biejat.

Dzień wcześniej premier Donald Tusk przekazał, że zlecił ministrom, by pilnie przygotowali rekomendacje, w jaki sposób polskie prawo może chronić skutecznie seniorów przed "wyłudzeniami i zwykłymi naciągaczami". W wypowiedzi przed posiedzeniem rządu odniósł się do szumu medialnego wokół sprawy - jak mówił - "dotyczącej mieszkania i tych wątpliwości wokół działań jednego z kandydatów" na prezydenta. Podkreślił, że rolą rządu nie jest ocenianie działań kandydatów w wyborach prezydenckich, jednak sprawa ta "z całą mocą" przypomina o problemie, na który wielokrotnie zwracał uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich.

Kampania wyborcza w polskim internecie

Dwa dni przed wybuchem afery mieszkaniowej Karola Nawrockiego opublikowaliśmy wywiad z Michałem Fedorowiczem z Europejskiego Kolektywu Analitycznego "Res Futura".

- Mamy 16 dni do pierwszej tury. Gdyby się nic nadzwyczajnego nie wydarzyło, to raczej nie ma miejsca na nowy zwrot - jesteśmy już tak zalani treścią polityczną, że trudno o przełom. Natomiast gdyby doszło do nieprzewidzianych wydarzeń, zwłaszcza dotyczących bezpieczeństwa - jak na przykład dyskusja o pakcie z Francją, broni atomowej czy nuclear sharing - to mogłoby zmienić percepcję wyborców. Ktoś, kto dobrze wykorzysta internet w takiej sytuacji, mógłby zyskać lub stracić bardzo dużo - mówił ekspert.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Biomasa i pompy na topie. Czym dziś ogrzewamy domy?
Biomasa i pompy na topie. Czym dziś ogrzewamy domy?
"Problem szybko może stać się realny". Jeden wskaźnik w budżecie zwraca uwagę
"Problem szybko może stać się realny". Jeden wskaźnik w budżecie zwraca uwagę
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
"Szpiedzy na kółkach"? Oto jakie zagrożenia mogą stwarzać inteligentne samochody
"Szpiedzy na kółkach"? Oto jakie zagrożenia mogą stwarzać inteligentne samochody
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026