"Terapia szokowa". Wiceminister rozwoju o strategii Polski wobec UE w sprawie zboża

Udowodniliśmy, że jesteśmy w stanie zastosować wobec UE terapię szokową. Embargo na ukraińskie zboże pokazało zachwianie po stronie KE i wyostrzenie jej wzroku na problemy związane z rolnictwem - powiedziała Olga Semeniuk-Patkowska, wiceminister rozwoju i technologii.

Olga Semeniuk-PatkowskaOlga Semeniuk-Patkowska
Źródło zdjęć: © East News | Artur Szczepanski/REPORTER

Wiceszefowa resortu Olga Semeniuk-Patkowska zapytana w poniedziałek w Studiu PAP, w jaki sposób Polska może wpływać na instytucje unijne, by uregulować import produktów z Ukrainy wskazała, że należy zastosować wobec UE "terapię szokową".

- Udowodniliśmy, że jesteśmy w stanie to robić. Terapia szokowa w postaci embargo pokazała zachwianie po stronie KE i w końcu wyostrzenie jej wzroku i kierunku tego wzroku na problemy związane z rolnictwem - powiedziała wiceminister Semeniuk-Patkowska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kryzys na rynku zbóż. "Będziemy po nim sprzątać przez kilka lat"

Kryzys zbożowy w Polsce

- Nasze wewnętrzne systemowe rozwiązania dotyczące zboża czy innych produktów mogą być niewystarczające, bo jesteśmy w konglomeracie krajów członkowskich, powiązani silnymi więziami gospodarczymi rynku i kapitału. To realny mechanizm, na który musimy mieć wpływ, ale to możemy osiągnąć tylko dzięki współpracy europejskiej - zaznaczyła Semeniuk-Patkowska.

Od 2 maja do 5 czerwca br. (z możliwością przedłużenia) obowiązuje unijne rozporządzenie zakazujące swobodnego obrotu nasionami pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika, pochodzącymi z Ukrainy w: Bułgarii, Polsce i Rumunii oraz na Węgrzech i Słowacji. Nadal te zboża z Ukrainy można przewozić w tranzycie przez tych pięć państw.

Jak powiedział w poniedziałek w Radiu Zet komisarz UE ds. rolnictwa Janusz Wojciechowski, wszystko wskazuje, że UE zgodzi się na przedłużenie tego rozporządzenia.

28 kwietnia br. Komisja Europejska osiągnęła porozumienie z Polską, Bułgarią, Węgrami, Rumunią i Słowacją w sprawie ukraińskich produktów rolno-spożywczych, a 2 maja br. poinformowała o przyjęciu tymczasowych środków zapobiegawczych dotyczących przywozu z Ukrainy: pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika.

Jednocześnie - jak podała KE - Bułgaria, Węgry, Polska i Słowacja zobowiązały się do zniesienia jednostronnych środków dotyczących tych i wszelkich innych produktów pochodzących z Ukrainy. Tego samego dnia uchylone zostało rozporządzenie Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 21 kwietnia 2023 r. w sprawie zakazu przywozu z Ukrainy produktów rolnych.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Zarzucają mu, że nie przeczytał umowy z Mercosur. Minister: ona ma 3 tys. stron
Zarzucają mu, że nie przeczytał umowy z Mercosur. Minister: ona ma 3 tys. stron
"Błąd Europy". Oto jak przespała surowcowy potencjał Grenlandii
"Błąd Europy". Oto jak przespała surowcowy potencjał Grenlandii
Nie mogą się doczekać pieniędzy z programu. "Przyspieszamy proces wypłat"
Nie mogą się doczekać pieniędzy z programu. "Przyspieszamy proces wypłat"
"Miliony domów pozamykane na zardzewiałe kłódki". Eksperci alarmują
"Miliony domów pozamykane na zardzewiałe kłódki". Eksperci alarmują
Drogi prąd problemem USA. Trump zapowiada zwrot
Drogi prąd problemem USA. Trump zapowiada zwrot
Służby przeszukały biuro Tymoszenko. Media: podejrzenie o korupcję
Służby przeszukały biuro Tymoszenko. Media: podejrzenie o korupcję
Miliony zaległych faktur. Firmy mają problem. "Kiedy będzie ta kasa?"
Miliony zaległych faktur. Firmy mają problem. "Kiedy będzie ta kasa?"
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Odchodzimy od pomp ciepła. Oto na co stawiają teraz Polacy
Co dalej z reformą PIP? Jest głos z rządu
Co dalej z reformą PIP? Jest głos z rządu
Wielka fuzja gigantów w Polsce. Jest znak zapytania. Minister ujawnia
Wielka fuzja gigantów w Polsce. Jest znak zapytania. Minister ujawnia
Już dziś wpływają na przekształcanie umów. Mało kto o tym wie
Już dziś wpływają na przekształcanie umów. Mało kto o tym wie
Kołodziejczak ocenia protesty. "Skompromitowały polskich rolników"
Kołodziejczak ocenia protesty. "Skompromitowały polskich rolników"