Notowania

To rekord. Rządowe obligacje sprzedają się na pniu

Jeśli nie lokata to co? Polacy wolą inwestować swoje oszczędności w obligacje skarbowe. Dla rządu to zastrzyk gotówki na finansowanie zadań budżetu.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Obligacje skarbowe rozchodzą się na pniu. (Fot: ARKADIUSZ ZIOLEK)

Przez dziesięć miesięcy tego roku Ministerstwo Finansów sprzedało klientom detalicznym papiery dłużne za prawie 14 mld zł. Już teraz resort osiągnął lepszy wynik niż w całym 2018 roku, kiedy wartość sprzedaży wyniosła 12,7 mld zł.

Jak pisze "DGP", resort może przestać traktować obligacje detaliczne jako dodatek do planu finansowania potrzeb pożyczkowych. Wpływy rzędu 14-15 mld zł wystarczyłaby, aby sfinansować znaczną część tegorocznych potrzeb pożyczkowych netto. To kwota potrzebna na pokrycie deficytu w budżecie centralnym i niedobory środków europejskich.

Co sprawia, że obligacje są tak popularne wśród klientów detalicznych? Przede wszystkim to, że nie opłaca się trzymać pieniędzy na lokatach. NBP utrzymuje stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie 1,5 proc. Jest to poziom niższy od inflacji, a więc realnie ujemny.

Niski koszt pieniądza skłania banki do proponowania klientom bardzo małych odsetek od składnych przez nich depozytów. W wrześniu średnie oprocentowanie zakładanych lokat wynosiło 1,32 proc.

Dla porównania dwuletnie obligacje skarbowe oprocentowane są na 2,1 proc.

Obejrzyj: Expose Morawieckiego. Borys: "premier zapewnił wzmocnienie przedsiębiorców"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: obligacje, wiadomości, gospodarka, rząd, lokaty, inflacja
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
20-11-2019

RolandCzyli zadłuża się Państwo ...

20-11-2019

TEASCIEMA MORAWIECKIEGO I JEGO KUMPLA W PKO

20-11-2019

PiadaPoziom oprocentowania realnie ujemny a jednak trzeba zapłacić podatek Belki :-) , od zysków kapitałowych :-)

Rozwiń komentarze (26)