"To zakończy konflikt". Premier Izraela mówi o planie wyeliminowania przywódcy Iranu

Wyeliminowanie politycznego i duchowego lidera Iranu Alego Chameneia nie zaostrzy konfliktu, lecz go zakończy - oświadczył w poniedziałek premier Izraela Benjamin Netanjahu w rozmowie z amerykańską telewizją ABC News.

Na zdjęciu premier Izraela Benjamin NetanjahuNa zdjęciu premier Izraela Benjamin Netanjahu
Źródło zdjęć: © Getty Images | Kayla Bartkowski
Tomasz Sąsiada

Premier Izraela został poproszony o komentarz w sprawie medialnych doniesień, według których prezydent USA Donald Trump odrzucił izraelski plan zabicia Chameneia w obawie przed możliwością eskalacji konfliktu. - To nie eskaluje konfliktu, to zakończy konflikt - odparł.

Pytany, czy Izrael rzeczywiście mógłby zabić lidera Iranu, Netanjahu odpowiedział, że jego kraj "robi to, co musi robić". - Nie zamierzam brnąć w szczegóły, ale zaatakowaliśmy ich czołowych naukowców, pracujących przy programie atomowym - zaznaczył. - To w zasadzie nuklearny zespół Hitlera - dodał. Premier Izraela powiedział, że jest to w interesie USA, by wesprzeć Izrael, który dąży do wyeliminowania irańskiego programu nuklearnego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Produkują wszystko w Polsce. Te klocki kupuje cały świat - Robert Podleś w Biznes Klasie

- Dziś to jest Tel Awiw. Jutro to Nowy Jork. Rozumiem podejście America First (Ameryka przede wszystkim - przyp. red.). Nie rozumiem America Dead (Martwa Ameryka - przyp. red.). To jest to, czego ci ludzie chcą. Skandują: śmierć Ameryce. Więc robimy coś, co służy ludzkości i jest to walka dobra ze złem - dodał. Powiedział też, że Iran "celowo atakuje" mieszkańców Izraela.

Netanjahu: Iran zwodzi USA

Netanjahu skomentował również doniesienia poniedziałkowego "Wall Street Journal", według której Iran zaczął sygnalizować, że chce zakończenia działań wojennych i powrotu do negocjacji na temat programu nuklearnego.

- Nie jestem zaskoczony. Chcą kontynuować te fałszywe negocjacje, w których kłamią, oszukują, zwodzą USA. Mamy bardzo dobre informacje wywiadowcze na ten temat - powiedział. Oświadczył, że Iran nadal chce budować swoją broń nuklearną i arsenał pocisków balistycznych. - Chcą nadal pracować nad dwoma egzystencjalnymi zagrożeniami dla Izraela podczas rozmów. Do tego nie dojdzie - oznajmił Netanjahu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Ali Chamenei nie żyje. Sprawował niemal absolutną władzę w Iranie
Ali Chamenei nie żyje. Sprawował niemal absolutną władzę w Iranie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
"Operacja dekapitacja". Wszystko, co wiemy o ataku USA i Izraela na Iran
"Operacja dekapitacja". Wszystko, co wiemy o ataku USA i Izraela na Iran
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl