Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Materiał partnera: TOGETAIR

TOGETAIR 2021: Ekologia, na której można zarabiać.

0
Podziel się

Debata: ESG i Zielone obligacje

TOGETAIR 2021: Ekologia, na której można zarabiać.
(TOGETAIR)
bEardmQB

ESG to taki rodzaj finansowania, który idzie w parze z łagodzeniem negatywnego wpływu człowieka na środowisko. To inwestycje zrównoważone, wspierające ekologiczne inicjatywy. Podejmowane są uwzględnieniem trzech makroczynników pozafinansowych: środowiskowego (Environmental – E), społecznego (Social – S) i dotyczącego ładu korporacyjnego (Governance– G). Razem tworzą akronim ESG. Nazywane zróżnicowanym finansowaniem ma być motorem napędowym gospodarki.

Podobnie Zielone Obligacje, które ciesz się coraz większą popularnością w Europie i na świecie. To instrument finansowy, różniący się od innych celem finansowania – to jest środki pozyskane powinny być przeznaczone na cele środowiskowe, minimalizujące negatywny wpływ człowieka na otoczenie i środowisko naturalne.

Obydwa te tematy i rozważania w ich kontekście posłużyły za temat debaty, który prowadził Sebastian Ogórek z Money.pl. Wśród zaproszonych gości znaleźli się:

bEardmQD

Radosław Kwiecień – Bank Gospodarstwa Krajowego

Ilona Wołyniec – PKO Bank Polski

Wojciech Hann – BOŚ Bank

Michał Perlik - PKN ORLEN

bEardmQJ

Bartłomiej Czyczerski – Business & Science Poland

Dawid Zieliński – Columbus Poland

Spotkanie rozpoczęło się od deklaracji przedstawicielki Ministerstwa Finansów, Katarzyny Szwarc: „Strategia rozwoju rynku kapitałowego zobowiązuje nas do przygotowania szerokiej analizy tego, jaki sposób możemy w Polsce rozwijać rynek zielonych obligacji. Nie wszyscy wiedzą, że Polska była liderką tego rynku w Polsce. Badania wskazują, że rozwój rynku rządowego wpływa na rozwój zielonych obligacji samorządowych i korporacyjnych.”

bEardmQK

W podobnym tonie wypowiadał się Radosław Kwiecień - Członek Zarządu Bank Gospodarstwa Krajowego: „My jako BGK, mocno mamy na sercu zrównoważone finasowanie, nasza misja oparta jest na tym, aby dążyć do zrównoważonego rozwoju społecznego i ekonomicznego Polski. Wprowadzamy na rynek instrumenty nie tylko obligacyjne, które faktycznie są dla wyspecjalizowanych firm, dużych podmiotów. Dla tych mniejszych mamy instrumenty gwarancyjne. Wprowadziliśmy na rynek gwarancje dla osób fizycznych, które robiąc inwestycje np. w fotowoltaike prosumencką czy termomodernizacje, wymiany tzw. kopciuchów, mogą uzyskać gwarancje z BGK, dzięki czemu dostaną tanie źródło dofinasowania. Jest to bardzo dobrze przyjmowane zabezpieczenie przez rynek bankowy – dodaje Radosław Kwiecień - Członek Zarządu Bank Gospodarstwa Krajowego” 

Bartłomiej Czyczerski z BSP Poland podkreślił ważny aspekt oceny, jak zielone są zielone obligacje:„Obecnym flagowym projektem UE jest Green Deal. Dlatego tak ważna jest taksonomia, czyli zestaw wspólnych kryteriów, które definiują faktycznie, które inwestycje wpływają zrównoważony rozwój. Te kryteria z kolei pokazują biznesowi jakie działania są dobre dla środowiska. To odpowiedź na zjawisko greenwashingu.”

Na inne instrumenty finansowe zwracała też uwagę przedstawicielka PKO Bank Polski Ilona Wołyniec - „Zielone obligacje są najbardziej widoczne, ale jest cała paleta instrumentów, które mają wspomagać „zazielenienie się” gospodarki.”

bEardmQL

Z kolei przedstawicielka GPW zwracała uwagę na wyższe koszty zielonych obligacji „Dostajemy sygnały od globalnych funduszy, że spółki nie odnoszące się do wskaźników ESG, nie raportujące ich, będą trafiać na tzw. listę obserwacyjną, czyli potencjalnie mogą stać się spółkami, w które się nie inwestuje.”

Szerokie spojrzenie na cały problem przedstawił Wojciecha Hann, prezes zarządu Banku Ochrony Środowiska: „Musimy sobie zdać sprawę, że dbałość o środowisko nie jest już jedynie dodatkiem w ramach działań CSR firm czy organizacji – zrównoważony rozwój i neutralność klimatyczna stały się jednym z najważniejszych celów gospodarczych całej Unii Europejskiej jasno określone w czasie. Tym samym, wysiłki państw i całych sektorów będą mocno ukierunkowane na ten cel przez najbliższe dekady. To wszystko wymaga koordynacji, organizacji i ogromnych nakładów finansowych. Pod tym względem możemy obserwować na rynku coraz więcej programów czy tzw. zielonych instrumentów finansowych faworyzujących proekologiczne inwestycje lub dedykowanych wyłącznie im. Warto również zwrócić uwagę na ratingi ESG, które stanowią doskonały drogowskaz dla inwestorów zainteresowanych udziałem w zielonej rewolucji. Operowanie i wartościowanie ESG to również znak czasów, w jakich żyjemy. Zachodzące zmiany są w pełni zgodne z wartościami BOŚ, który od początku swojego istnienia specjalizuje się w finansowaniu inwestycji przyjaznych naturze, gdyż wiemy, że korzyści z nich są podwójne 

O planach w kontekście inwestycji opowiedział tez Michał Perlik z PKN Orlen: „Chcemy się zmieniać i zmieniamy w kierunku firmy multienergetycznej. Chcemy na to przeznaczyć 30 mld zł w ciągu najbliższej dekady, w części z instrumentów dłużnych, dlatego zielone obligacje są dla nasz bardzo ważne.”

Na koniec o zxielonych obligacjach w kontekście praktyki opowiedział prezes Columbus Energy, który z wielkim optymizmem patrzy w przyszłość: Otworzyliśmy pierwszą emisję 500 ml, pierwsze transza to 75 mln, druga transza jest w procesie. Myślę, że kolejne lata przyniosą zwielokrotnienie tych projektów.  

bEardmQM

Podsumowując rynek zielonych obligacji, jako ważny element europejskiego Green Dealu jest na fali wznoszącej. Zadaniem regulatorów jest dbanie o wykorzystanie tych środków zgodnie z ich deklaracjami. Dla dobra środowiska i nasz wszystkich.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEardmRe
Materiał partnera: TOGETAIR
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(0)