Trump nakazał blokadę cieśniny Ormuz. Oto co się dzieje z cenami gazu
Ceny gazu w Europie rosną o ponad 8 proc. z powodu konfliktu na Bliskim Wschodzie, gdy prezydent Donald Trump nakazał blokadę cieśniny Ormuz, co zaostrzyło napięcia z Iranem po niepowodzeniu weekendowych negocjacji - informują maklerzy.
Benchmarkowe kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) są na poziomie 47,34 euro za MWh, wyżej o 8,5 proc.
Ceny gazu w Europie wyższe o ponad 8 proc.
Prezydent USA Donald Trump nakazał blokadę cieśniny Ormuz, co zaostrzyło napięcia z Iranem po fiasku weekendowych rozmów pokojowych.
Ogromny strach Irańczyka po słowach Trumpa. "Co jeśli stracę mamę?"
Blokada cieśniny Ormuz przez siły USA rozpocznie się w poniedziałek i będzie dotyczyć tylko statków wypływających z irańskich portów i wpływających do nich - podało Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). Amerykańskie siły zbrojne nie będą zatrzymywać innych statków.
Blokada ma dotyczyć statków wszystkich krajów płynących z lub do irańskich portów i obszarów przybrzeżnych, w tym portów w Zatoce Perskiej, jak i w Zatoce Omańskiej.
Komunikat wojsk USA różni się nieco od zapowiedzi prezydenta USA, który deklarował, że siły USA będą blokować cały ruch przez cieśninę, na zasadzie "wszystko albo nic".
Prezydent Donald Trump zapowiadał też ściganie i przechwytywanie statków płacących irańskie myto. W praktyce blokada może oznaczać przedłużenie paraliżu ruchu przez Ormuz, ponieważ Iran pozwalał dotąd przepływać przez cieśninę tylko wybranym statkom.
Będzie blokada cieśiny przez USA
Prezydent USA powiedział w wywiadzie dla Fox News, że blokada ma uniemożliwić Iranowi przepuszczanie przyjaznych statków i pobieranie opłat. Przewidywał, że zajmie to trochę czasu, lecz jednocześnie wróżył szybkie powodzenie przedsięwzięcia.
- Blokada irańskiego transportu przez Cieśninę Ormuz narzucona przez USA prawdopodobnie doprowadzi do jeszcze surowszego egzekwowania przez Iran własnej blokady - powiedział Arne Lohmann Rasmussen, główny analityk Global Risk Management.
- To oznacza, że na światowym rynku będzie coraz bardziej brakować LNG z Zatoki Perskiej - ostrzegł.
- Wzrośnie więc konkurencja pomiędzy Europą a Azją - wskazuje to na dalszy wzrost cen - dodał.
Przez Ormuz zwykle przepływała 1/5 światowej ropy naftowej i LNG.