Trump przedłuża zawieszenie broni. Czeka na ruch Iranu
Prezydent USA Donald Trump ogłosił przedłużenie zawieszenia broni do czasu zakończenia rozmów z Iranem. O swojej decyzji poinformował we wpisie na platformie Truth Social.
"W związku z faktem, że rząd Iranu jest poważnie podzielony, co nie jest zaskakujące, oraz na prośbę marszałka polowego Asima Munira i premiera Pakistanu Shehbaza Sharifa, poproszono nas o wstrzymanie ataku na Iran do czasu, aż ich przywódcy i przedstawiciele przedstawią wspólną propozycję" - napisał Trump we wtorek we wpisie na platformie Truth Social.
Zawieszenie broni na dłużej
Dodał, że nakazał siłom zbrojnym USA kontynuowanie blokady morskiej Iranu i utrzymania ich w gotowości.
Macron i Tusk z apelem do USA. Padły mocne słowa ws. Trumpa
"Dlatego przedłużę zawieszenie broni do czasu przedstawienia ich propozycji i zakończenia rozmów, w taki czy inny sposób" - wyjaśnił prezydent.
USA i Iran ogłosiły 7 kwietnia dwutygodniowe zawieszenie broni, uzgodnione za pośrednictwem Pakistanu, ale już następnego dnia pojawiły się rozbieżności dotyczące jego zakresu. Strona amerykańska utrzymywała, że nie obejmuje ono izraelskiej ofensywy w Libanie, natomiast Iran i Pakistan uznawały, że Liban był częścią porozumienia.
Na początku obowiązywania rozejmu doszło jeszcze do ataków Iranu na państwa Zatoki Perskiej, jednak działania te wkrótce ustały.
Delegacje Stanów Zjednoczonych i Iranu spotkały się 11 kwietnia w stolicy Pakistanu, Islamabadzie. Dzień później negocjacje zakończyły się bez porozumienia. Wiceprezydent USA J.D Vance oświadczył, że strona irańska nie była gotowa przyjąć warunków przedstawionych przez Stanów Zjednoczonych.