Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
oprac. Martyna Kośka
|

Turów. Czesi pozwą Polskę za rozbudowę kopalni

17
Podziel się

Składanie skarg nic nie dało. Czesi nie chcą już tylko apelować do polskich władz, lecz dowodzić swoich racji będą w sądzie. Kością niezgody okazała się rozbudowa kopalni węgla brunatnego Turów.

Turów. Czesi pozwą Polskę za rozbudowę kopalni
Czesi od dawna zgłaszają zastrzeżenia pod adresem kopalni Turów (Flickr)
bDJPKltx

O tym, że Czechy pozwą Polskę za rozbudowę kopalni Turów, poinformowało czeskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

"Wniosek złożyły Ministerstwa Środowiska i Spraw Zagranicznych. Powodem pozwu jest przede wszystkim negatywny wpływ wydobycia na przygraniczne rejony Hrádek i Frýdlant, gdzie po czeskiej stronie spada poziom wód gruntowych" – informuje "Rzeczpospolita, która powołuje się na portal České noviny.

O tym, że rozbudowa polskiej kopalni węgla brunatnego na trójstyku granic (w województwie dolnośląskim), informujemy regularnie. Czesi alarmują, że wydobycie węgla utrudni dostęp do wody w ich kraju. Pod koniec września władze Czech złożyły formalną skargę.

bDJPKltz
Zobacz także: Gastronomia wciąż zamknięta. Ale po otwarciu będą kolejne problemy

"Polska w zasadzie nie komunikuje się z Czechami i nie dostarcza informacji ani dokumentów, o które oni proszą”, a także „nie przestrzega procedur określonych w prawie UE" – informowała przed kilkoma miesiącami agencja prasowa ČTK. W obliczu te bierności, Czesi sięgnęli po broń największego kalibru.

Rozbudową kopalni zaniepokojeni są również Niemcy. Władze Saksonii, która może być najbardziej dotknięta skutkami ekspansji, zleciły badania, z których płynie jeden wniosek: polska inwestycja stanowi ryzyko dla tego landu.

bDJPKltF

— Każda kopalnia węgla brunatnego napędza kryzys klimatyczny, ale Turów zagraża ponadto jakości wody i stabilności całego regionu. Rozwój górnictwa odkrywkowego narusza europejskie prawo ochrony środowiska. Turów musi zostać zatrzymany — powiedziała przed kilkoma miesiącami cytowana przez "PB" Karsten Smid, ekspert ds. energii w Greenpeace w Niemczech.

Czesi mają nadzieję, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej najpierw rozpatrzy wniosek o zastosowanie środków tymczasowych. Decyzja w tej sprawie, przerywająca wydobycie, mogłaby zostać wydana w ciągu kilku tygodni.

Turów chce działać do 2044 roku

bDJPKltG

W marcu 2020 roku kopalnia Turów otrzymała przedłużenie koncesji na wydobycie o 6 kolejnych lat. W ramach odnowionej koncesji prowadzi swoją działalność górniczą na zmniejszonym o ponad połowę obszarze górniczym w stosunku do obszaru określonego w starej koncesji z 1994 r. Przedłużenie pracy kopalni Turów gwarantuje dalszą pracę elektrowni Turów, a tym samym pewne dostawy prądu do ponad 3 mln gospodarstw domowych – informuje PAP.

Kopalnia równolegle stara się o przedłużenie koncesji do 2044 roku, czyli do całkowitego wyczerpania pokładów węgla. Po 2044 roku, zgodnie z polityką Zielonego Ładu Unii Europejskiej, tereny turoszowskiego kompleksu energetycznego poddane zostaną procesowi rekultywacji.

Turów jest jednym z trzech wielkich kompleksów energetycznych funkcjonujących na bazie węgla brunatnego (obok Bełchatowa z grupy PGE i Konina z grupy ZE PAK).

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDJPKlua
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(17)
Mm12
2 tyg. temu
Turów generuje również pozytywne efekty zewnętrzne. Może ciepło. Dużo ciepła. Ponad 2000 MWt. To ciepło, unoszące się dziś w powietrze przez chłodnie kominowe, nikomu w Czechach nie pomaga. A jednak moglo by!!!!! Lepiej cieplo dac do powietra niz zprzedac energie do czeskich miast w okolicy? Co za idiotyzm?
marcin
2 tyg. temu
12 lutego 2021 r czeski minister spraw zagranicznych Jestem po stronie obywateli Czech. Wpływ wydobycia w kopalni #Turow na życie kilkudziesięciu tysięcy ludzi na granicy jest niepodważalny. Wiem, jakie są obawy ludzi m.in. w Hrádku i Frýdlancie. Jednocześnie jednak jestem dyplomatą i staram się rozwiązywać problemy poza sądami. Dlatego 12.2. pojechałem do Warszawy To ostatni gest naszej woli wyrażenia zgody przed podjęciem decyzji (do końca lutego) o wniesieniu pozwu. dostarczyłem Polsce jasną listę wymagań, jak uniknąć pozwu. Wynik jest dla nas szczególnie ważny. To, czy dojdziemy do niego w sądzie, czy się zgodzimy, jest teraz po polskiej stronie 22.2. Przez długi czas starałem się rozwiązać spór z Polską ???? o # Turów bez prawnych kłótni. Górnictwo ma negatywny wpływ na dziesiątki tysięcy Czechów, a sąd może się przeciągać. Proponujemy środek tymczasowy. Gdyby sąd go przyznał, wydobycie w Turowie musiałoby zostać wstrzymane do czasu wydania wyroku.
Mm12
2 tyg. temu
Wydobycie węgla staje się coraz bardziej niekorzystne, a same firmy szybciej z niego rezygnują. „żądam natychmiastowego zaprzestania nielegalnego wydobycia. Należy go zatrzymać, zanim nastąpi nieodwracalne uszkodzenie. Już w terenie byliśmy świadkami wycinki praktycznie całego lasu, który po polskiej stronie oddzielał czeskie wsie od polskiej kopalni. W tym samym czasie koparki zostały przeniesione w nasze granice, gdzie wydobycie odbywa się 24 godziny na dobę. Zanieczyszczenie światłem, hałasem i pyłem znacznie obniża jakość życia mieszkańców wsi Uhelná. Moim zdaniem kolejnym krokiem powinna być niewątpliwie standardowa transgraniczna ocena oddziaływania na środowiska, w której uwagi czeskiego społeczeństwa i stanowisko Republiki Czeskiej byłyby właściwie i przejrzyście rozstrzygnięte ”- skomentowała Dana Balcarová i dodała że jeśli strona polska tego nie uzna, nie podejmie środków ostrożności od Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. „Pełną podstawą po stronie polskiej jest uznanie szkód wyrządzonych obywatelom Czech przez wydobycie. Polska wkrótce zmierzy się z problemem. Strona polska musi zagwarantować nie tylko wypłatę miliardów koron niezbędnych do zabezpieczenia dostaw wody i innych odszkodowań dla obywateli Czech w przyszłości, ale także uznanie już wyrządzonych szkód, które obecnie szacuje się na minimum 284 mln koron. Aby zminimalizować uszkodzenia, oprócz podziemnego muru retencyjnego, strona polska powinna również zbudować naturalny mur o wysokości co najmniej 30 metrów w pobliżu granicy z Czechami. Tak jak zbudowała go na niemieckiej granicy ”- dodał Tomáš Martínek. „Dla większości ludzi jest nie do pomyślenia, aby nielegalne wydobycie mogło odbywać się na taką skalę, ale niestety tak jest.
bDJPKlub
TTT
2 tyg. temu
Czesi są nam winni ok 500ha gruntów. Polska nie wystąpiła z roszczeniem że względu na co? Nie wiem.
Mm12
2 tyg. temu
Polska nie mniala zezwolić na wydobycie w takiej formie, w jakiej to uczyniła. Odbywal się proces Ocena oddziaływania na środowisko, W którym czeski rząd wydał negatywną opinię o planie. Ale strona polska tego nie uwzględniła, wydając pozytywną opinię, a następnie zezwolenie na wydobycie. Uważamy, że jest to nielegalne.
...
Następna strona