Tusk potwierdza. Wiadomo kto stoi za dywersją na kolei

Służby ustaliły tożsamość dwóch mężczyzn - obywateli Ukrainy - odpowiedzialnych za akty dywersji na kolei, działali na rzecz Rosji - poinformował premier Donald Tusk w Sejmie. Dodał, że minister obrony pracuje nad użyciem wojska do ochrony infrastruktury krytycznej.

Donald TuskDonald Tusk
Źródło zdjęć: © PAP | Tomasz Gzell
Paweł Gospodarczyk

- Po pierwsze, najważniejsza być może informacja, intensywna praca służb i policji oraz prokuratury pozwoliła ustalić osoby odpowiedzialne za akt dywersji. Mówimy o dwóch stwierdzonych aktach dywersji w miejscowości Mika i w okolicy Puław. Co do obu przypadków mamy pewność, nie przypuszczenie, że próba wysadzenia torów oraz naruszenie infrastruktury kolejowej pod Puławami, oba te zdarzenia miały charakter intencjonalny, miały swoich sprawców i ich celem było doprowadzenie do katastrofy w ruchu kolejowym - powiedział premier na mównicy sejmowej.

Tusk: Ukraińcy powiązani z Rosją podejrzewani ws. dywersji na kolei

Dodał, że chodzi o obywateli Ukrainy działających na rzecz Rosji.

- Ustalone, że to obywatele Ukrainy działający i współpracujących od dłuższego czasu z rosyjskimi służbami. Jest to ustalenie naszych służb i prokuratury, a także wynika to ze współpracy z naszymi służbami sojuszniczymi. Ustalone są ich tożsamości - powiedział.

Akt dywersji na kolei. Sprawa "wybuchu" budzi kontrowersje w Sejmie

Tusk dodał, że jeden to obywatel Ukrainy skazany przez sąd we Lwowie w maju tego roku za akty dywersji na terenie Ukrainy, przebywający w Białorusi. Drugi to mieszkanie z Donbasu. Obaj przedostali się z Białorusi do Polski jesienią tego roku, tuż przed zamachami.

- Osoby te po dokonaniu aktu dywersji w miejscowości Mika opuściły teren Polski przez przejście graniczne w Terespolu (na Białoruś - przyp. red.) - powiedział.

Premier podkreślił, że ostatnie akty dywersji na kolei to zdarzenia bezprecedensowe.

- To jest być może najpoważniejsza dzisiaj z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa, polskiego sytuacja od momentu wybuchu pełnoskalowej wojny w Ukrainie. Przekroczono pewną granicę - dodał.

Premier poinformował, że w porozumieniu z ministrem obrony Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem i szefem sztabu generałem Wiesławem Kukułą rząd pracuje nad możliwie skutecznym, rozsądnym i efektywnym użyciem wojska do zabezpieczenia infrastruktury krytycznej, w tym kolejowej.

- Kiedy będzie taka potrzeba, pan premier Kosiniak-Kamysz poinformuje państwa o decyzjach w tej kwestii w najbliższych godzinach - dodał.

Wybrane dla Ciebie
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl