"Tusk przeprowadził przez Warszawę pół miliona Polaków". Zagraniczne media relacjonują niedzielny marsz

Amerykańska agencja Reuters pisze, że niedzielny marsz był sprawdzianem dla opozycji, czy Polacy są gotowi na odsunięcie PiS-u od władzy. Z kolei francuska AFP pisze, że "Warszawa demonstruje przeciwko nacjonalistycznemu i populistycznemu rządowi", który jest drogi w utrzymaniu.

Warszawa, 04.06.2023. Uczestnicy Marszu 4 Czerwca na placu Zamkowym w Warszawie, 4 bm. W niedzielę ulicami Warszawy przeszedł organizowany przez Platformę Obywatelską marsz, który ma być protestem przeciw obecnym rządom. (mr) PAP/Paweł SupernakWarszawa, 04.06.2023. Uczestnicy Marszu 4 Czerwca na placu Zamkowym w Warszawie, 4 bm. W niedzielę ulicami Warszawy przeszedł organizowany przez Platformę Obywatelską marsz, który ma być protestem przeciw obecnym rządom. (mr) PAP/Paweł Supernak
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Paweł Supernak

Amerykańska agencja Reuters, relacjonując niedzielny marsz w Warszawie, nazywa go świętem zwycięstwa "Solidarności" z 1989 r. i sprawdzianem dla zakończenia 8-letnich rządów Prawa i Sprawiedliwości. "Tłumy ciągnące się przez co najmniej milę maszerowały z transparentami z napisami 'Wolna, europejska Polska', 'Unia Europejska tak, PiS nie' nawiązującymi do rządzącej partii Prawo i Sprawiedliwość" - czytamy w amerykańskiej depeszy prasowej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

W kluczowym dokumencie rządu nie ma planu na 800 plus. Dlaczego?

Z kolei niemiecki Berliner Zeitung zatytułował swój artykuł o Polsce: "Protesty w Warszawie: opozycja apeluje o wolność, rząd mówi o nienawiści".

"Wielu Polaków dostrzega autorytarne tendencje w rządzie PiS – rośnie niepokój o dalsze istnienie demokracji. Spodziewano się więc dużego napływu ludzi na niedzielny protest w centrum stolicy. Według ratusza, którym zarządza opozycyjny burmistrz Rafał Trzaskowski, wzięło w nim udział 500 tys. osób" - relacjonuje korespondentka Berliner Zeitung.

Dodała też, że emocje w Warszawie były wyczuwalne jeszcze przed rozpoczęciem demonstracji. Liczne drogi były zamknięte, tramwaje były opóźnione, wiele osób podróżowało z polską flagą narodową i flagą UE. Linie metra były zapchane po brzegi pasażerami.

Z kolei niemieckojęzyczny dziennik informacyjny Tagesschau donosi, że "PiS i bliski mu prezydent wpadli w panikę". "Próba zaatakowania opozycji może obrócić się przeciwko narodowym konserwatystom" - czytamy w korespondencji z Warszawy.

Autor tekstu zwraca uwagę, że nie tylko PiS ma smykałkę do danych historycznie obciążonych. Bo to nie przypadek, że marsz protestacyjny przez Warszawę odbył się 4 czerwca.

W 1989 roku w tym dniu odbyły się pierwsze w Polsce półwolne wybory od czasów II wojny światowej. "Po raz pierwszy Polacy mogli swobodnie wybierać przynajmniej część posłów – to był koniec dyktatury" - przypomina Tagesschau.

Marsz w Warszawie dostrzegli również Francuzi. Ich agencja prasowa AFP donosi, że "Warszawa demonstruje przeciwko nacjonalistycznemu i populistycznemu rządowi". "Demonstracja rozpoczęta na wezwanie opozycji odbyła się na kilka miesięcy przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi" - przypomina AFP.

Dziennikarze podkreślili, że demonstranci z całej Polski odpowiedzieli na apel Donalda Tuska, byłego szefa Rady Europejskiej i szefa głównego centrowego ugrupowania opozycyjnego. Maszerowali przeciwko "wysokim kosztom życia, oszustwom i kłamstwom na rzecz demokracji, wolnych wyborów i UE".

"Nie chcemy Polski autorytarnej", "PiS jest drogi" – czytamy na afiszach skierowanych przeciwko większości. AFP zauważa też, że obecny na demonstracji lider pierwszego wolnego związku zawodowego w świecie komunistycznym w latach 80. Lech Wałęsa powiedział, że "cierpliwie" czeka na dzień, w którym partia nacjonalistyczna i jej lider Jarosław Kaczyński będą musieli odejść od władzy.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Epicka Furia" generuje ogromne koszty. USA słono płacą za decyzję Trumpa
"Epicka Furia" generuje ogromne koszty. USA słono płacą za decyzję Trumpa
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Premier uspokaja, a ceny diesla wystrzeliły. Tak nie było od 2023
Kryzys zabujał dolarem. Tak zmienia się jego kurs
Kryzys zabujał dolarem. Tak zmienia się jego kurs
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Dostawy gazu do Polski po decyzji Kataru. Minister reaguje
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Ponad 7100 zł. Tak zarabiają Polacy. GUS pokazał medianę
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Rusza nowy program dla firm z sektora obronnego
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Chaos na Bliskim Wschodzie grozi globalną recesją? Ekonomiści zabierają głos
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Trump proponuje eskortę tankowców. Eksperci: łatwy cel ataków
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Ruch tankowców praktycznie zamarł. Ta animacja mówi wszystko
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Zwrot na giełdzie w Warszawie. Tak otworzyły się rynki
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
Ewakuacja z Bliskiego Wschodu. Te kraje proszą UE o pomoc
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"
UOKiK interweniuje ws. PSE i OZE. "Napływają skargi"