Tyle stracili na Polskim Ładzie. Zobaczyli pensje i złapali się za głowy

Błyskawiczna reforma związana z Polskim Ładem ma swoje konsekwencje, które po Nowym Roku wypływają na wierzch. Pierwszą grupą zawodową z niższymi pensjami są nauczyciele otrzymujący wypłaty "z góry". Styczniowe przelewy były mniejsze nawet o 400 zł. Ministerstwo Finansów jednak przekonuje, że Polski Ład dla większości wychowawców będzie neutralny lub korzystny.

Nauczycielka spryskująca ręce uczennicy płynem do dezynfekcjiPolski Ład uderzył po kieszeni nauczycieli. Wszystko przez tę deklarację
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | ©Halfpoint - stock.adobe.com
oprac.  KRO

Nauczyciele od poniedziałku przekazują sobie wzajemnie informację, o ile Polski Ład zmniejszył ich pensję. Problem dostrzeli już ci, którzy pobierają wypłatę "z góry". Ich przelewy były mniejsze o około 200-400 zł - relacjonuje BusinessInsider.pl.

Polski Ład i jego efekt uboczny

Sytuację komplikuje fakt, że część nauczycieli pracuje w więcej niż w jednej szkole. Osoby te złożyły PIT-2, czyli wniosek, dzięki któremu pracodawca odprowadza podatek z naszej pensji z uwzględnieniem już kwoty wolnej. To sprawia, że płacimy niższy podatek, ale potem nie mamy zwrotu z PIT. A Polski Ład w wypadku PIT-2 sporo namieszał.

Do tej kwestii na Twitterze ustosunkowało się już Ministerstwo Finansów. Resort, w odpowiedzi na komentarz dziennikarki Joanny Miziołek, zaznaczyło, że deklarację PIT-2 składa się tylko raz i ona obowiązuje również przy kolejnych deklaracjach podatkowych. "Polski Ład nic tutaj nie zmienia" - czytamy.

Polski Ład wielką niewiadomą. Rzecznik MŚP apeluje do skarbówki o niekaranie

"Dla większości nauczycieli zmiany w Polskim Ładzie są korzystne lub neutralne. Zyskają przede wszystkim nauczyciele o niższych zarobkach. Wszyscy nauczyciele zarabiający poniżej 11 141 zł brutto miesięcznie zyskają lub ich pensja się nie zmieni. To zdecydowana większość nauczycieli" - zapewnia resort.

Polski Ład również w ten sposób uderzył w nauczycieli

Polski Ład komplikuje życie nauczycieli jednak nie tylko w przypadku deklaracji PIT-2. Problematyczna okazała się również ulga dla klasy średniej.

Nauczyciele oświaty w grudniu zastanawiali się, czy nie złożyć wniosków o niestosowanie tejże ulgi. Wszystko przez to, że wystarczy przekroczyć chociaż o jedną złotówkę górnej granicy ulgi, by trzeba było oddać wszystkie uzyskane w ten sposób pieniądze. A jeśli złożyli takie oświadczenie i zarabiają ponad 5,7 tys. zł netto, to ich pensja od stycznia jest mniejsza - pisze BusinessInsider.pl.

Wspomnieć jeszcze trzeba o wyższej składce zdrowotnej. Od nowego roku wynosi ona 9 proc. i nie można częściowo odliczyć jej od podatku dochodowego. To też realnie zmniejsza wynagrodzenie nauczycieli.

- Ta sprawa dotyczyć będzie nie tylko nauczycieli. Nam wynagrodzenie wysyłane jest pierwszego roboczego dnia miesiąca, więc jako pierwsi doświadczyliśmy problemów z Polskim Ładem - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Wpadek przy Polskim Ładzie jest więcej

Wszystkie te zmiany to efekt błyskawicznego tempa prac nad Polskim Ładem. Reforma, która miała poprawić notowania Zjednoczonej Prawicy, została uchwalona ledwie na półtora miesiąca przed Sylwestrem. Liczącego niemal 700 stron dokumentu i wszystkich zmian za nim idących oraz ich skutków nie sposób było przeanalizować w tak krótkim czasie.

A wpadki rządu przy Polskim Ładzie widać nie tylko na przykładzie pensji, ale też nowego podatku dochodowego. W teorii miał on obciążyć tylko największe koncerny, lecz w praktyce zapłacą go firmy niskomarżowe, czyli m.in. hurtownie, co prawdopodobnie odczujemy w cenach produktów w sklepach.

Resort finansów, choć świadomy tej sytuacji, w odpowiedzi na pytania money.pl poinformował, że nie planuje wdrażać zmian w podatku CIT. Według jego wyliczeń nowy podatek zapłaci 5 proc. podatników CIT.

Wybrane dla Ciebie
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić