Tyle wydano na program 500+ od początku jego istnienia. Minister podała kwotę

Na program 500+ od początku jego istnienia wydano 213 mld zł - poinformowała w piątek Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej. - Co miesiąc świadczenie otrzymuje 7 mln dzieci - zaznaczyła. Dzietność w Polsce jednak spada i jest najniższa od II wojny światowej.

Nawet 213 mld zł wydano na program 500 plus - podała minister Marlena MalągNawet 213 mld zł wydano na program 500 plus - podała minister Marlena Maląg
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
oprac.  PBE

Minister Maląg podczas konferencji prasowej podała, że od 1 kwietnia 2016 r., gdy ruszył program "Rodzina 500 plus" na świadczenia wydano 213 mld zł. To więcej pieniędzy niż Polska może otrzymać w ramach KPO na wzmocnienie gospodarki (158,5 mld złotych).

- To najwyższy progres, jeśli chodzi o wspieranie rodzin i wychodzenie z ubóstwa. Co miesiąc 7 mln dzieci otrzymuje świadczenie. Gdy wrócimy do 2015 r., to takich programów nie było. Rodzic, który wychowuje dziecko od urodzenia do 18. roku życia, otrzymuje wsparcie wynoszące 120 tys. zł - oświadczyła minister. Polityk dodała, że 500+ pozwala podnieść standard życia i jest to inwestycja w przyszłość.

W tej kwocie znajduje się również świadczenie "Dobry Start", czyli 300 zł jednorazowego wsparcia dla wszystkich uczniów rozpoczynających rok szkolny.

500+ dzietności nie poprawiło

Program 500+ m.in. miał poprawić dzietność, tak zapowiadało Prawo i Sprawiedliwość. Jednak kryzys demograficzny się powiększa.

Już w 2019 r. szef Polskiego Funduszu Rozwoju, Paweł Borys, ostrzegał przed zapaścią demograficzną naszego kraju, przytaczając szacunki ONZ w tej sprawie.

Latem ubiegłego roku minister Maląg zapytana o fiasko wzrostu dzietności w związku z 500+ oświadczyła, że to wina poprzedników.

- Polska jest obecnie w tzw. pułapce demograficznej, która wynika z zaniedbań poprzedników. Wprowadzenie programu "500 plus" to był ostatni dzwonek, żeby wdrożyć skuteczne rozwiązania. Bez niego sytuacja demograficzna byłaby gorsza - mówiła w sierpniu 2021 r. na antenie TVP Info Marlena Maląg.

Ekonomista Rafał Mundry zwrócił wtedy uwagę, że dzietność w Polsce była na niższym poziomie niż przed wprowadzeniem programu.

Tuż przed uruchomieniem programu 500+ ówczesna premier Beata Szydło mówiła: - My wspieramy i chcemy realizować politykę, która będzie wspierała polskie rodziny. Z jednej strony mówimy o tym wsparciu materialnym, a z drugiej strony przed nami poradzenie sobie z zapaścią demograficzną, w której się znaleźliśmy - dodała premier.

"Rząd nie ma wpływu"

W jej opinii są czynniki, na które rząd wpływu nie ma. - Pierwsze dziecko w Polsce przychodzi zdecydowanie później, niż działo się to jeszcze 10 lat temu - podkreśliła Rafalska.

Pod koniec obecnego roku rząd przyjął "Strategię Demograficzną 2040". Zakłada ona wzrost dzietności, szczególnie wśród kobiet w wieku 25-34 lata.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa