Rafalska szczerze o zmianach w 500 plus. "Tego nie ma w budżecie"

Elżbieta Rafalska, była minister rodziny, to twarz flagowego programu PiS - "Rodzina 500 plus". Jak po latach ocenia program, na którym partia Jarosława Kaczyńskiego zbudowała swój sukces? - Dzietności w Polsce nie można sprowadzić tylko do 500 plus. Program musi być obudowany i rząd to robi - uważa była minister. Jest szansa na waloryzację świadczenia? - Nie ma tego w budżecie. Musimy umieć się cieszyć, że dotychczasowa polityka społeczna jest utrzymana - dodaje Rafalska.

50. posiedzenie Sejmu VIII kadencji
Fot. Stanislaw Kowalczuk/East New. Warszawa 27.10.2017  50 posiedzenie Sejmu VIII kadencji   n/z: Beata Szydlo , Elzbieta RafalskaElżbieta Rafalska była ministrem rodziny w rządzie Beaty Szydło i odpowiadała za wzdrożenie sztandarowego programu PiS - "Rodzina 500 plus"
Źródło zdjęć: © East News
oprac.  KKG

Europosłanka Elżbieta Rafalska została zapytana o skuteczność programu Rodzina 500 Plus w zakresie poprawy dzietności w Polsce.

- W pierwotnej wersji program miał dwa cele: poprawa dzietności, ale też zmniejszenie ubóstwa dzieci, wyprowadzenie dzieci z biedy. Dane Eurostatu pokazują, że Polska jest na drugim miejscu, jeśli chodzi o ubóstwo dzieci, więc świetnie sobie poradziliśmy - powiedziała Rafalska. - Jesteśmy za to cenieni, powiem nawet podziwiani, że tak nam się to udało zrobić – dodała.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

5 lat 500+. Balcerowicz: "moralna, ekonomiczna i społeczna klęska"

Przypomniała, że przed wprowadzeniem programu Rodzina 500 Plus dzietność w kraju była na poziomie 1,29 czy 1,25. - Oczywiście ten program nie sprawił, że wskaźnik dzietności znacząco wrósł i też ostatnio zmalał – przyznała europoseł Rafalska, zwracając uwagę, że obecna sytuacja społeczna, polityczna i gospodarcza jest zupełnie inna niż kilka lat temu. Wskazała m.in na lockdown czy wojnę w Ukrainie, co – jak oceniła – zmienia sytuację rodzin w naszym kraju.

Odkładanie decyzji o dzietności. "Rząd nie ma wpływu"

Jak zaznaczyła, "program taki jak Rodzina 500 Plus nie jest jedynym czynnikiem wpływającym na dzietność".

- Ten program musi być obudowany i rząd to robi – powiedziała Rafalska. - Jest kapitał opiekuńczy, przybywa miejsc dodatkowej opieki nad małym dzieckiem, poprawia się opieka zdrowotna nad kobietą w ciąży, mamy dobrą sytuację na rynku pracy – wskazała europosłanka.

Przyznała, że są także czynniki, na które rząd nie ma wpływu, np. odkładanie decyzji o dzietności na później. - Pierwsze dziecko w Polsce przychodzi zdecydowanie później niż działo się to jeszcze 10 lat temu – oceniła Rafalska.

Zaznaczyła, że "kwestia dzietności jest bardziej skomplikowana, bardziej złożona i nie można całą odpowiedzialność za poziom dzietności w kraju powiesić na program Rodzina 500 Plus".

- Według prognozy GUS, która była w uzasadnieniu projektu ustawy, dzietność wzrosła. Trzeba postawić sobie dziś pytanie: Jaka byłaby dzietność i sytuacja rodzin, gdyby zabrać ten program? Dziś nikt sobie tego nie wyobraża – powiedziała europosłanka.

Nie ma pieniędzy na podwyżkę 500 plus

Na pytanie, czy program Rodzina 500 Plus powinien być waloryzowany, Rafalska powiedziała, "nie ma tego w budżecie i musimy umieć się cieszyć, że dotychczasowa polityka społeczna jest utrzymana, a polityka rodzinna jest obudowywana i staje się bardziej kompleksowa".

- W warunkach tak wysokiej inflacji i tak trudnej sytuacji związanej z kryzysem zachowano wszystkie inwestycje społeczne, wprowadzono nowe rozwiązania, zadbano o osoby starsze – zwróciła uwagę.

Oceniła, że są inne alternatywne rozwiązania niż waloryzacja program Rodzina 500 Plus. - Jestem przekonana, że ministerstwo rodziny i minister Maląg nad tym pracuje – dodała Rafalska.

Instytut Emerytalny przeprowadził symulację, w której założył, że 500 plus jest waloryzowane razem z emeryturami. Jeżeli tak byłoby, to w przyszłym roku zamiast 500 zł na dziecko rodzice dostawaliby prawie 700, a dokładniej 699,24 zł.

Wybrane dla Ciebie
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ