Ukraina podjęła decyzję. Chcą odblokować granicę

Przejście graniczne Uhrynów-Dołhobyczów zostanie w poniedziałek otwarte dla pustych ciężarówek wyjeżdżających z Ukrainy – powiadomił w niedzielę minister infrastruktury Ołeksandr Kubrakow. Jak dodał, to pierwszy punkt z listy, którą Ukraina realizuje w celu odblokowania granicy.

Ukraina podjęła decyzję. Chcą odblokować granicęUkraina podjęła decyzję. Chcą odblokować granicę
Źródło zdjęć: © Anadolu Agency via Getty Images | Omar Marques
oprac.  TOS

"Otwieramy przejście Uhrynów-Dołhobyczów dla ruchu pustych ciężarówek wyjeżdżających z Ukrainy. To przejście graniczne, które funkcjonuje zazwyczaj tylko dla samochodów osobowych i autobusów" – napisał Kubrakow na Facebooku.

"We współpracy z polskim ministerstwem infrastruktury i województwem lubelskim przy wsparciu Komisji Europejskiej (DG MOVE) udało się osiągnąć porozumienie w sprawie uruchomienia pasa dla ciężarówek o masie od 7,5 t" – napisał urzędnik.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Największy błąd rządów PiS. "Jesteśmy skansenem Europy"

Jak dodał, krok ten jest "pierwszym punktem z listy działań, które realizuje strona ukraińska w celu odblokowania granicy, zmniejszenia kolejek i zwiększenia przepustowości granicy ukraińsko-polskiej".

"Pracujemy nad tym, by jak najszybciej doprowadzić do zdjęcia blokady, biorąc pod uwagę interesy naszego rynku i państwa" – oznajmił minister.

Od 4 grudnia puste ciężarówki, w tym cysterny, będą mogły kierować się na to przejście graniczne. Na razie, jak wyjaśnił Kubrakow, będzie ono działać w trybie testowym i nie jest wymagana rejestracja w kolejce na przejście.

Przepustowość przejścia to ponad sto ciężarówek na dobę – napisał minister.

Czego chcą polscy przewoźnicy

Od 6 listopada na przejściach z Ukrainą w Dorohusku i Hrebennem (woj. lubelskie) oraz w Korczowej (woj. podkarpackie) trwa protest polskich przewoźników, którzy przepuszczają kilka aut na godzinę.

Protestujący domagają się m.in. wprowadzenia przez Ukrainę oddzielnej kolejki dla samochodów wracających do Polski bez towaru, wprowadzenia zezwoleń komercyjnych dla firm ukraińskich na przewóz rzeczy, z wyłączeniem pomocy humanitarnej i zaopatrzenia dla wojska ukraińskiego; zawieszenia licencji dla firm, które powstały po wybuchu wojny w Ukrainie i przeprowadzenia ich kontroli. Jest też postulat dotyczący likwidacji tzw. elektronicznej kolejki po stronie ukraińskiej.

Z kolei od 23 listopada w Medyce protestują również rolnicy. W poniedziałek poinformowali, że ich protest na tym przejściu granicznym ma trwać do 3 stycznia 2024 r.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa