Ukryta funkcja na LinkedIn. Może pomóc ci dostać pracę w niektórych firmach, nawet jeśli aktualnie nie rekrutują

LinkedIn, popularny serwis dla profesjonalistów, ma funkcję, o której nie wszyscy wiedzą. Dzięki niej można bezpośrednio dać znać niektórym firmom, że jesteśmy zainteresowani pracą – informuje serwis Fortune. To dyskretne narzędzie, które może się okazać bardzo przydatne.

LinkedIn ma ukrytą funkcję, dzięki której można dać znać firmie, która z niej korzysta, że chciałoby się tam pracowaćLinkedIn ma ukrytą funkcję, dzięki której można dać znać firmie, która z niej korzysta, że chciałoby się tam pracować
Źródło zdjęć: © Getty Images | SOPA Images

Jerry Lee, współzałożyciel firmy zajmującej się doradztwem zawodowym Wonsulting, opublikował niedawno na Instagramie wideo, w którym pokazał ukrytą funkcję w serwisie LinkedIn. Osoby poszukujące pracy mogą dzięki niej wyrazić zainteresowanie konkretną firmą za pomocą jednego przycisku. W wiralowym filmiku Lee pokazał, jak do niego dotrzeć.

Przycisk "I'm interested" (pol. "Jestem zainteresowany/a"), znajduje się wewnątrz zakładki "About" (pol. "O nas") na profilu firmy. Narzędzie to umożliwia każdemu użytkownikowi LinkedIna prywatne udostępnienie swojego profilu rekruterom danej firmy. Nawet jeśli nie ma ona obecnie żadnych wakatów – podkreśla serwis Fortune.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czterodniowy tydzień w pracy w Polsce. Czy jest to możliwe?

Jak działa ukryta funkcja w serwisie LinkedIn

Kiedy klikniesz przycisk, poinformujesz rekruterów firmy o tym, że chcesz tam pracować. Na twoim profilu nie pojawi się przy tym żadna notyfikacja, nie dowiedzą się o tym osoby z twojej listy kontaktów, ani żadna postronna firma. Twój pracodawca również nie. Po upływie roku od wyrażenia zainteresowania dane wygasną i nie będą już widoczne dla rekruterów – informuje serwis Fortune.

W przypadku braku wolnych stanowisk rekruterzy często starają się stwierdzić, czy dany kandydat byłby interesujący dla firmy w przyszłości, uwzględniając potencjalne potrzeby organizacji i specjalizację aplikującego. Funkcja "Jestem zainteresowany/a" jest więc dyskretnym i przydatnym narzędziem. Lee określa jej wykorzystanie jako przyjęcie "postawy proaktywnej" w procesie poszukiwania nowej pracy.

Funkcja "Jestem zainteresowany/a" (ang. "I'm interested) znajduje się wewnątrz zakładki "O nas" (ang. "About") w profilach niektórych firm
Funkcja "Jestem zainteresowany/a" (ang. "I'm interested) znajduje się wewnątrz zakładki "O nas" (ang. "About") w profilach niektórych firm. Powyżej zrzut ekranu ze strony firmy EY na LinkedIn © LinkedIn.com

Nie wszystkie firmy mają przycisk "I'm interested"

Należy podkreślić, że przycisku "Jestem zainteresowany/a" nie znajdziemy w profilu każdego przedsiębiorstwa, które ma swoją stronę w serwisie LinkedIn. Chociaż funkcja jest dostępna dla każdej firmy, która chciałaby ją mieć, po prostu nie wszyscy jeszcze o niej wiedzą i nie korzystają z niej powszechnie. Osoby zarządzające profilami firm na LinkedIn, które chcą w ten sposób poszukiwać talentów, muszą wejść w edycję strony, a następnie wybrać About > Interested talent. Dana firma musi przy tym mieć wykupioną subskrypcję LinkedIn Career Pages, jak i LinkedIn Recruiter.

Przycisk "Jestem zainteresowany/a" najłatwiej znaleźć w profilach wielkich globalnych przedsiębiorstw, które mają biura również w Polsce. Większość firm z listy "LinkedIn Top Companies 2023: 15 najlepszych miejsc pracy pod kątem możliwości rozwoju kariery w Polsce" ma włączoną tę funkcję.

Wybrane dla Ciebie
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację
Co z budżetem USA po decyzji sądu ws. ceł? Sekretarz skarbu składa deklarację