WAŻNE
TERAZ

Media: Trump składa ofertę Nawrockiemu. Chodzi o Radę Pokoju z Putinem

Umowa społeczna dla górnictwa. Będzie kolejna tura rozmów

Komisja Europejska nie zakwestionowała na razie proponowanych przez Polskę mechanizmów pomocy publicznej dla branży górniczej zawartych w umowie społecznej podpisanej między polskim rządem i związkami zawodowymi. W środę kolejna tura negocjacji.

PGG planuje zwolnić prawie 400 osóbNegocjacje w sprawie umowy z górnikami. Będzie kolejna tura.
Źródło zdjęć: © iStock.com | iStock.com
oprac.  WZI

- Przed nami cykl spotkań technicznych w zakresie podstawy prawnej, kosztów kwalifikowanych, instrumentów, inwestycji, harmonogramu. Najbliższe takie spotkanie odbędzie się w środę 6 października - powiedział wiceminister aktywów państwowych Artur Soboń po poniedziałkowym spotkaniu z przedstawicielami górniczych związków w Katowicach.

Negocjacje dotyczą umowy społecznej, podpisanej w maju. Określa ona zasady i tempo wygaszania polskich kopalń węgla kamiennego (energetycznego) w perspektywie 2049 roku. Dokument zawiera m.in. gwarancje zatrudnienia oraz osłon socjalnych dla górników, przewiduje dopłaty do redukcji zdolności produkcyjnych oraz tworzy mechanizmy wspierające transformację Śląska.

Warunkiem wejścia umowy w życie jest zgoda Komisji Europejskiej na pomoc publiczną dla górnictwa na zaproponowanych przez stronę polską zasadach. Na podstawie umowy społecznej złożony został wniosek prenotyfikacyjny.

Kopalnie do likwidacji, co z górnikami? "Dajmy im odprawy i skończmy ten temat raz na zawsze"

Jak powiedział po poniedziałkowym spotkaniu przewodniczący śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz, przekazane związkowcom informacje potwierdziły wcześniejsze obawy o to, że KE podważy system dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych, proponowany w umowie.

Tę informację zdementował jednak Artur Soboń, który twierdzi, że Komisja nie powiedziała jeszcze "nie".

- Rozmawiamy z Komisją Europejską na temat samego mechanizmu, nie rozmawialiśmy na temat konkretnych propozycji związanych na przykład z harmonogramem zamykania kopalń - powiedział wiceszef MAP.

Jak poinformował Dominik Kolorz, podczas poniedziałkowego spotkania padła "jednoznaczna deklaracja" zaproszenia przedstawicieli strony społecznej do rozmów z Komisją Europejską, gdy - po obecnym etapie rozmów technicznych - rozpoczną się właściwe negocjacje dotyczące notyfikacji programu. Przekazane w poniedziałek związkowcom informacje o postępach rozmów z KE Kolorz uznał za "przyzwoite".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu