Aż 69 proc. polskich pracowników regularnie korzysta ze sztucznej inteligencji, co przewyższa średnią światową wynoszącą 66 proc. Dane z raportu KPMG pokazują, że 76 proc. Polaków odczuwa dzięki narzędziom AI wzrost wydajności pracy. Ogólnodostępne duże modele językowe stały się niewidzialnymi pracownikami firm. Ponad połowa badanych w Polsce przyznaje, że przedstawia treści wygenerowane przez sztuczną inteligencję jako własne.
Według raportu EY co czwarta firma w Polsce już wdrożyła AI, a 59 proc. traktuje implementację takich narzędzi jako jeden ze swoich priorytetów. Jednocześnie tylko 50 proc. przedsiębiorstw opracowało politykę korzystania z wewnętrznych i ogólnodostępnych rozwiązań AI. Taka sytuacja może prowadzić do niekontrolowanego udostępniania poufnych informacji, szczególnie w przypadku ogólnodostępnych modeli językowych.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Tłit - Dariusz Standerski
Nowe obowiązki wynikające z AI Act
Unijne rozporządzenie przyjęte w 2024 roku będzie obowiązywać bezpośrednio wszystkie państwa członkowskie. Większość przepisów zacznie obowiązywać w sierpniu 2026 roku. Regulacje obejmują zarówno dostawców rozwiązań bazujących na AI, jak i podmioty, które z nich korzystają. Firmy będą musiały wskazać, jakich narzędzi używają i czy robią to zgodnie z wymogami unijnego prawa.
Rozporządzenie klasyfikuje narzędzia AI według poziomu ryzyka. W przypadku rozwiązań o niskim ryzyku, takich jak chatboty wspierające obsługę klienta, przedsiębiorstwa będą zobowiązane informować użytkowników o kontakcie ze sztuczną inteligencją. Znacznie więcej obowiązków dotyczy narzędzi mających dostęp do wrażliwych danych lub wpływających na istotne decyzje. Przykładem jest wykorzystanie AI do selekcji kandydatów w procesie rekrutacyjnym czy analizy ryzyka kredytowego. Takie rozwiązania będą kwalifikowane jako wysokiego ryzyka i wymagać będą zapewnienia nadzoru oraz możliwości audytu.
Kary za nieprzestrzeganie przepisów mogą sięgać 35 mln euro lub 7 proc. globalnego obrotu firmy. Michał Rykiert z firmy WEBCON wskazuje, że punktowo wdrażana sztuczna inteligencja nie wykorzystuje pełnego potencjału technologii. Ekspert zaleca opracowanie strategii określającej obszary największych korzyści biznesowych oraz centralizację danych w jednej platformie. Takie podejście ma zwiększyć bezpieczeństwo informacji i umożliwić skuteczną kontrolę nad wykorzystaniem AI w organizacji.