Unia Europejska nałoży nowy obowiązek na firmy. Trzeba będzie "przyznać się" do AI 

Blisko 90 proc. Polaków używających sztucznej inteligencji w pracy sięga po ogólnodostępne narzędzia. Zaledwie połowa firm wdrożyła politykę regulującą wykorzystanie AI, choć za rok zaczną obowiązywać wymogi unijnego AI Act.

HEFEI, CHINA - AUGUST 23, 2025 - Contestants of the 27th China Robot and Artificial Intelligence Competition's Humanoid Robot Special Competition National Finals are practicing a humanoid robot in Hefei, Anhui Province, China on August 23, 2025. (Photo credit should read CFOTO/Future Publishing via Getty Images)UE chce zmian w kontekście AI
Źródło zdjęć: © GETTY | CFOTO
Robert Kędzierski

Aż 69 proc. polskich pracowników regularnie korzysta ze sztucznej inteligencji, co przewyższa średnią światową wynoszącą 66 proc. Dane z raportu KPMG pokazują, że 76 proc. Polaków odczuwa dzięki narzędziom AI wzrost wydajności pracy. Ogólnodostępne duże modele językowe stały się niewidzialnymi pracownikami firm. Ponad połowa badanych w Polsce przyznaje, że przedstawia treści wygenerowane przez sztuczną inteligencję jako własne.

Według raportu EY co czwarta firma w Polsce już wdrożyła AI, a 59 proc. traktuje implementację takich narzędzi jako jeden ze swoich priorytetów. Jednocześnie tylko 50 proc. przedsiębiorstw opracowało politykę korzystania z wewnętrznych i ogólnodostępnych rozwiązań AI. Taka sytuacja może prowadzić do niekontrolowanego udostępniania poufnych informacji, szczególnie w przypadku ogólnodostępnych modeli językowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Tłit - Dariusz Standerski

Nowe obowiązki wynikające z AI Act

Unijne rozporządzenie przyjęte w 2024 roku będzie obowiązywać bezpośrednio wszystkie państwa członkowskie. Większość przepisów zacznie obowiązywać w sierpniu 2026 roku. Regulacje obejmują zarówno dostawców rozwiązań bazujących na AI, jak i podmioty, które z nich korzystają. Firmy będą musiały wskazać, jakich narzędzi używają i czy robią to zgodnie z wymogami unijnego prawa.

Rozporządzenie klasyfikuje narzędzia AI według poziomu ryzyka. W przypadku rozwiązań o niskim ryzyku, takich jak chatboty wspierające obsługę klienta, przedsiębiorstwa będą zobowiązane informować użytkowników o kontakcie ze sztuczną inteligencją. Znacznie więcej obowiązków dotyczy narzędzi mających dostęp do wrażliwych danych lub wpływających na istotne decyzje. Przykładem jest wykorzystanie AI do selekcji kandydatów w procesie rekrutacyjnym czy analizy ryzyka kredytowego. Takie rozwiązania będą kwalifikowane jako wysokiego ryzyka i wymagać będą zapewnienia nadzoru oraz możliwości audytu.

Kary za nieprzestrzeganie przepisów mogą sięgać 35 mln euro lub 7 proc. globalnego obrotu firmy. Michał Rykiert z firmy WEBCON wskazuje, że punktowo wdrażana sztuczna inteligencja nie wykorzystuje pełnego potencjału technologii. Ekspert zaleca opracowanie strategii określającej obszary największych korzyści biznesowych oraz centralizację danych w jednej platformie. Takie podejście ma zwiększyć bezpieczeństwo informacji i umożliwić skuteczną kontrolę nad wykorzystaniem AI w organizacji.

Wybrane dla Ciebie