MON tworzy Legion Medyczny. Chętnych nie brakuje. Oto kto się zgłosił

Projekt MON, który ma wyszkolić kadry medyczne na wypadek sytuacji kryzysowych, cieszy się dużym powodzeniem. W ciągu zaledwie kilku tygodni do Legionu Medycznego zgłosiło się kilkaset osób - informuje piątkowa "Rzeczpospolita".

Warszawa, 25.02.2026. Wicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej po odprawie kierowniczej kadry MON i Sił Zbrojnych RP, 25 bm. w Muzeum Wojska Polskiego w Cytadeli Warszawskiej. (sko) PAP/Paweł SupernakWicepremier, minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Paweł Supernak
Malwina Gadawa

Legion Medyczny został powołany do życia przez MON na początku roku. Jego celem jest wyszkolenie kadr medycznych i paramedycznych na potrzeby kryzysowe – wojny, katastrofy naturalne. Program ma charakter cywilny.

Kolejka chętnych do Legionu Medycznego

Okazuje się, że projekt cieszy się wyjątkowym powodzeniem. Z informacji "Rzeczpospolitej" wynika, że do 17 lutego zgłosiło się do niego 746 osób.


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Gazeta ustaliła, że największa grupa chętnych to ratownicy medyczni, którzy wysłali 163 formularze zgłoszeniowe. Do Legionu Medycznego zgłosiło się też 116 pielęgniarek i położnych, 104 lekarzy, 49 fizjoterapeutów, 18 farmaceutów oraz 17 diagnostów laboratoryjnych. Wśród ochotników są również technicy medyczni i farmaceutyczni oraz asystentki stomatologiczne.

"Spodziewaliśmy się, że projekt spotka się z pozytywnym odzewem, jednak nie przewidywaliśmy, że już w pierwszych dniach zainteresowanie będzie aż tak duże. Okazuje się bowiem, że zapotrzebowanie na tego typu aktywność jest znaczące" – powiedział "Rz" płk Arkadiusz Kosowski, dyrektor Departamentu Wojskowej Służby Zdrowia w MON.

Wybrane dla Ciebie