Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

PILNE:
Dane GUS o PKB. Spowolnienie w gospodarce

Siedem lat i 500 milionów euro na marne. Lidl jednak nie wprowadzi systemu SAP

Siedem lat i 500 milionów euro na marne. Lidl jednak nie wprowadzi systemu SAP

Elwis kosztował Lidla pół miliarda euro. Firma postanowiła go jednak uśmiercić Fot. PIOTR ZAJAC/REPORTER/EAST NEWS
Elwis kosztował Lidla pół miliarda euro. Firma postanowiła go jednak uśmiercić
Oprogramowanie firmy SAP miało pomóc Lidlowi lepiej kontrolować przepływ towarów i pieniędzy. Tak się jednak nie stanie - firma ogłosiła, że systemu jednak nie wprowadzi. - Nie działał płynnie - informują niemieckie media.

- Elwis nie żyje - donoszą media za Odrą. Elwis to skrótowa nazwa projektu, który miał wspomóc zakupy, logistykę i wszystkie operacje niemieckiego giganta dyskontów. Elektronische Lidl Warenwirtschaftsinformationssystem, bo tak brzmi pełna nazwa systemu, okazał się za mało płynny i niewystarczająco szybki dla rozwijającej się na całym świecie sieci marketów.

Polacy szturmują Lidla. Wszystko przez markowe torebki. A jak wymawia się ich nazwę? Zobacz wideo:

 

 

Czytaj też: Wojny dyskontów. Lidl postawił na reklamę

Ta porażka będzie Lidla jednak sporo kosztować. System autorstwa firmy SAP zaczęto wprowadzać w 2011 roku i pochłonęło to łącznie pół miliarda euro. Media informują, że gorącym zwolennikiem wprowadzenia systemu był Karl-Heinza Holland, do 2014 roku dyrektor generalny Lidla. Jego następca kontynuował projekt, ale już Jesper Hojer, który w 2017 objął stery firmy, do projektu stracił cierpliwość.

W oficjalnym oświadczeniu Lidl informuje, że "nie jest to decyzja przeciw firmie SAP". Sieć dodaje, że będzie się starała rozwijać własny system, a z SAP-em będzie współpracowała, ale już "na innych polach".

Czytaj też: Biedronka, Aldi, Lidl po remoncie? Nie daj się złapać na te sztuczki

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl


niemcy, sap, lidl
Czytaj także
Polecane galerie
Kierat
2018-07-20 23:40
Mamy SAP w firmie od 10. lat... Jednak ma pewne wady i ograniczenia... Brakuje niektórych funkcjonalności... A w firmie produkcyjnej są duże potrzeby na usprawnianie procesów/przepływów...
maj
2018-07-20 12:04
Popieram, SAP jest beznadziejny. Lepsze są systemy pisane i dostosowane pod konkretne potrzeby. Po co kupować całe moduły i dostosowywać? Ma się bałagan w kodzie, wolno działający system i pełno niepotrzebnego oprogramowania
PM
2018-07-20 11:34
Z oświadczenia sieci Lidl nie wynika, że pieniądze poszły na marne. Z tekstu raczej wynika że autor nie ma pojęcia na czym polegają tego typu projekty IT. Sam fakt nie osiągnięcia na początku zakładanego celu nie oznacza, że Lidl nie odniósł korzyści wartych wydanych pieniędzy. Co więcej fakt że ostatecznie wycofali się z wdrożenia i skoncentrowali na innych korzyściach bardzo dobrze świadczy o dojrzałości firmy. Tak się powinno robić. Na przykład Java oryginalnie miała być uniwersalnym językiem programowania dla systemów wbudowanych (pralki/lodówki/etc), ostatecznie okazało się że wymagania wydajnościowe są zbyt duże aby wykorzystać Jave w tym celu i skupiono się na innych korzyściach. Ostatecznie osiągnięto wielki sukces chociaż celu głównego nie osiągnięto... Zakładam, że podobnie było w przypadku Lidla i SAP: tzn w trakcie projektu zidentyfikowano wiele potencjalnych korzyści dla firmy (zapewne głównie na skutek dogłębnej analizie procesów biznesowych firmy). Lecz ostateczny wniosek był że motor SAP nie jest najlepszym rozwiązaniem i skupiono się na zidentyfikowanych korzyściach. Przy takim podejściu ostatecznie firma może zyskać bardzo dużo pomimo braku wdrożenie. Trzeba pamiętać, że WDROŻENIE SYSTEMU INFORMATYCZNEGO NIGDY NIE JEST CELEM SAMYM W SOBIE. Jeśli w trakcie wdrożenie okaże się, że cel firmy możne lepiej zrealizować w inny sposób to trzeba skoncentrować się na celu a nie na wdrożeniu aby osiągnąć sukces.
Pokaż wszystkie komentarze (57)