Polscy kierowcy w Calais. Jest reakcja ministra Błaszczaka

"Proszę Pana Ministra o podjęcie działań zapewniających bezpieczeństwo polskim przewoźnikom poruszającym się w rejonie Calais" - napisał w środę liście Mariusz Błaszczak, szef MSWiA do swojego francuskiego odpowiednika.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News/Artur BARBAROWSKI

Minister Mariusz Błaszczak apeluje o zapewnienie bezpieczeństwa polskim kierowcom w rejonie Calais. Pisze list do swojego francuskiego odpowiednika
Aktualizacja 12:47

"Proszę Pana Ministra o podjęcie działań zapewniających bezpieczeństwo polskim przewoźnikom poruszającym się w rejonie Calais" - napisał w środę liście Mariusz Błaszczak, szef MSWiA do swojego francuskiego odpowiednika Gérarda Collomba.

List ma związek z wypadkiem drogowym we Francji, w którym zginął polski obywatel. Migranci, chcący przedostać się do Wielkiej Brytanii, ustawili na drodze blokadę, która doprowadziła do dramatycznych w skutkach wydarzeń.

W ocenie ministra Błaszczaka niedopuszczalne jest, "żeby na skutek działań niezgodnych z prawem dochodziło do sytuacji, w których życie tracą niewinni ludzie. Tym bardziej, że nie po raz pierwszy mamy do czynienia z zagrożeniem bezpieczeństwa polskich obywateli we Francji" - napisał w liście Collomba.

Zobacz także: bezpieczeństwo Polaków jest dla premier najważniejsze

Mariusz Błaszczak zapewnił również, że polskie służby są gotowe wesprzeć działania swoich francuskich partnerów w celu podniesienia bezpieczeństwa w rejonie Calais.

Dwa śledztwa - polskie i francuskie

Ustalenie tożsamości kierowcy busa, który zginął we wtorek na autostradzie A16 w pobliżu miejscowości Calais we Francji, to obecnie priorytet w śledztwie, które prowadzi Wydział Zamiejscowy Prokuratury Krajowej w Rzeszowie. Z powodu ustawionej na drodze przez migrantów blokady z pni drzew zginął kierowca zarejestrowanego w Polsce busa. Na razie nie ma oficjalnego potwierdzenia, z jakiego kraju pochodził.

Naczelnik Podkarpackiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie Rafał Teluk poinformował w środę, że obecnie prowadzone czynności zmierzają przede wszystkim do ustalenia tożsamości ofiary i jest to priorytet. Wszystko wskazuje na to, że był to Polak.

Teluk zapewnił, że prokuratura ściśle współpracuje ze stroną francuską, która prowadzi swoje postępowanie i która zabezpieczyła ciało kierowcy. Polska prokuratura jest także w stałym kontakcie z konsulatem RP we Francji.

Prokuratura Krajowa informowała we wtorek, że postępowanie w Rzeszowie prowadzone jest w sprawie sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym poprzez ustawienie przez imigrantów na autostradzie A16 w rejonie miasta Guemps w pobliżu miejscowości Calais blokady z pni drzew.

"Zagrażała ona życiu lub zdrowiu wielu osób. W zdarzeniu tym śmierć poniósł kierowca busa posiadającego polskie numery rejestracyjne" - podała PK w komunikacie.

Śledztwo zostało wszczęte z urzędu. Chodzi o przestępstwo z art. 173 par. 3 kodeksu karnego. Zagrożone jest ono karą od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.

Do wypadku doszło we wtorek nad ranem. Przed ustawioną na drodze przez migrantów blokadą z pni drzew trzy pojazdy gwałtownie zahamowały. Bus na polskich numerach rejestracyjnych, który jechał z tyłu, uderzył w jeden z samochodów ciężarowych i stanął w płomieniach. Jak podają lokalne media, kierowca zginął na miejscu.

Po wypadku także strona francuska wszczęła śledztwo - zatrzymano dziewięciu pochodzących z Erytrei migrantów - napisano na portalu radia Europe1. Byli w jednym z pojazdów stojących przed blokadą.

Blokady wróciły mimo likwidacji "dżungli"

AFP podała, że to pierwszy wypadek spowodowany blokadą drogi ustawioną przez migrantów od początku kryzysu migracyjnego w 2014 roku. Montowanie takich prowizorycznych blokad przez uchodźców w tym rejonie było codzienną praktyką, gdy istniała jeszcze "dżungla". Migranci, najczęściej nocą, blokowali drogę, by spowolnić jadące w kierunku Wielkiej Brytanii pojazdy i chowali się nieopodal, usiłując później wejść do zatrzymujących się samochodów.

Choć praktyk tych zaprzestano po październikowej likwidacji obozowiska, z którego kilka tysięcy migrantów rozmieszczono w ośrodkach na terytorium całej Francji, od końca maja, gdy część uchodźców wróciła na te tereny, ponownie zaczęło dochodzić do takich incydentów.

Wybrane dla Ciebie
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
350 mln zł strat. Śledztwo ws. Zondacrypto
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Trump podziękował Iranowi. Jest reakcja na rynku ropy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Śledztwo ws. Zondacrypto. Żurek: oszustwa i pranie pieniędzy
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
Jest decyzja Iranu ws. statków handlowych w cieśninie Ormuz
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
"Czarny dzień". Koordynator służb specjalnych komentuje utrzymanie weta ws. rynku krypto
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Tusk o Zondacrypto. Nawet 30 tysięcy osób poszkodowanych
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Weto blokuje nadzór nad rynkiem krypto. Domański mówi o skutkach dla klientów
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Władza mówi o przełomie. Koreański tankowiec ominął cieśninę Ormuz
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Sejm zdecydował ws. pożyczek z ARP dla JSW i Grupy Azoty. Nietypowa zgodność
Zwrot ws. rurociągu Przyjaźń. Peter Magyar zabiera głos
Zwrot ws. rurociągu Przyjaźń. Peter Magyar zabiera głos
Widmo zwolnień w polskiej fabryce broni. Tusk zabiera głos
Widmo zwolnień w polskiej fabryce broni. Tusk zabiera głos
Sejm przyjął ustawę o KROPiK. Będzie obowiązkowe czipowanie psów i kotów
Sejm przyjął ustawę o KROPiK. Będzie obowiązkowe czipowanie psów i kotów