Notowania

grecja
20.07.2015 06:35

Pomoc dla Grecji. Dziś banki otwarte po raz pierwszy od 3 tygodni

Po trzech tygodniach przerwy Grecja otwiera dziś banki na terenie całego kraju.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)

Grecja rozpoczęła w poniedziałek spłacanie zaległych rat w wysokości ok. 2 mld euro wobec Międzynarodowego Funduszu Walutowego i 4,2 mld euro wobec Europejskiego Banku Centralnego - podała AFP powołując się na źródło w greckim ministerstwie finansów.

Aktualizacja: 12:17

30 czerwca Grecja nie była w stanie w terminie spłacić MFW raty w wysokości 1,55 mld euro, a także kolejnych 457 mln euro 13 lipca. Grecja była pierwszym krajem o rozwiniętej gospodarce, który zalegał ze spłatą raty do Funduszu.

Rozpoczęcie regulowania należności wobec instytucji było możliwe dzięki przyznaniu Grecji w piątek pożyczki pomostowej w wysokości ok. 7 mld euro, co nastąpiło po podpisaniu 13 lipca porozumienia z wierzycielami.

Od dziś zaczyna ponownie działać też system usług bankowych. Aby uniknąć paniki bankowej, utrzymana zostaje kontrola przepływu kapitału. Niemożliwe jest dokonywanie przelewów pieniężnych za granicę, z wyjątkiem środków finansowych przeznaczonych dla studiujących poza Grecją i osób chorych. Ale i w tych przypadkach obowiązują limity. Ze środków finansowych napływających do kraju z zagranicy zarówno osoby prywatne, jak i firmy mogą korzystać w 80 proc.

W dalszym ciągu obowiązuje dzienny limit 60 euro na wypłaty z bankomatów. Grecy mogą go jednak kumulować i wypłacać jednorazowo do 420 euro w tygodniu. Ma to pomóc ograniczyć uciążliwe kolejki przed bankomatami. Limity nie dotyczą przelewów dokonywanych przez mieszkańców w celu spłacenia ich zobowiązań wobec państwa. Grecy mogą również używać swoich kart kredytowych za granicą.

Od dziś realizowane też będą czeki, których ważność skończyła się podczas trwającego 20 dni paraliżu bankowego. Decyzja o otwarciu banków wiąże się z ich dokapitalizowaniem przez Europejski Bank Centralny.

Dostali 7 mld

Grecja dostała w poniedziałek unijną pożyczkę pomostową - nieco ponad 7 miliardów euro. To pozwoli jej spłacić inne kredyty, bo na pieniądze od Aten czekają Europejski Bank Centralny oraz Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

Aż połowę pożyczki (3,5 mld euro) Grecja musiała dziś oddać Europejskiemu Bankowi Centralnemu. Gdyby tego nie zrobiła, EBC mógłby wstrzymać ratunkowe wsparcie dla greckich banków. Pieniądze, które trafią na greckie konto, będą pochodzić z unijnego funduszu utworzonego dla krajów z problemami finansowymi. Wszystkie kraje, także Polska, zgodziły się wesprzeć Ateny.

- To pozwoli Grecji uniknąć natychmiastowej utraty płynności finansowej - mówił kilka dni temu wiceszef Komisji Valdis Dombrovskis. Nieco ponad 7 mld euro to pomoc doraźna, zanim Grecja otrzyma pieniądze z trzeciego pakietu finansowego. Negocjacje w sprawie warunków i szczegółów nowego 3-letniego wsparcia już się rozpoczęły.
- Mam nadzieję, że porozumienie będzie możliwe w ciągu kilku tygodni - dodał wiceszef Komisji.

Uzgodnione na niedawnym szczycie eurolandu wsparcie, ma wynieść do 86 mld euro. Międzynarodowy Fundusz Walutowy ostrzegł jednak, że uzależnia swój wkład od decyzji, dotyczącej zmniejszenia greckiego długu, na co do tej pory strefa euro nie chciała się zgodzić.

Tagi: grecja, wiadomości, gospodarka, unia, najważniejsze, fundusze unijne, gospodarka światowa
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz