Nie przyjmiesz uchodźców, nie dostaniesz unijnych pieniędzy. Stanowisko KE uderza w Polskę

- Kraje Unii Europejskiej, które odmawiają relokacji uchodźców, powinny mieć ograniczony dostęp do funduszy unijnych - wynika ze stanowiska przyjętego w czwartek przez komisję wolności obywatelskich Parlamentu Europejskiego ws. reformy systemy azylowego w UE.

Parlament Europejski zadecyduje o przyjęciu stanowiska w listopadzie.
Źródło zdjęć: © REUTERS
Sebastian Ogórek

Zgodnie z przyjętym w czwartek sprawozdaniem komisji państwa, do których przybywają uchodźcy jako do pierwszego kraju unijnego, nie byłyby automatycznie odpowiedzialne za osoby ubiegające się o azyl. Zamiast tego przypisanie odpowiedzialności byłoby oparte na "więzach" takiej osoby z określonym państwem członkowskim, w którym np. mieszka jej rodzina.

Jeśli taki związek nie zostanie stwierdzony, osoby starające się o azyl miałyby być automatycznie przydzielane do krajów UE zgodnie ze "stałym kluczem dystrybucyjnym", gdy tylko zostaną zarejestrowane i po zweryfikowaniu, czy kwalifikują się do relokacji.

Europosłowie z komisji wolności obywatelskich PE chcą, by dzięki proponowanemu przez nich rozwiązaniu państwa z południa UE, do których dociera najwięcej uchodźców, nie miały "dysproporcjonalnego udziału" w unijnych zobowiązaniach do ochrony osób obiegających się azyl. Przyjęty dokument mówi też o tym, że państwa członkowskie, które nie przestrzegają tych reguł, będą narażone na ryzyko ograniczenia dostępu do funduszy UE.

* Uchodźcy z Syrii w Libanie *

Przyjęty w czwartek projekt został przygotowany przez jego sprawozdawczynię Cecilię Wikstroem (ALDE - Porozumienie Liberałów i Demokratów na rzecz Europy). Poparło go 43 posłów, 16 było przeciw.

- Europejski system azylowy jest jedną z kluczowych kwestii, które określą przyszły rozwój Europy. Moim celem jest stworzenie prawdziwie nowego systemu azylowego opartego na solidarności, z jasnymi zasadami i zachętami do ich przestrzegania, zarówno dla osób ubiegających się o azyl, jak i dla wszystkich państw członkowskich - powiedziała Wikstroem w czwartek.

Sprawozdanie komisji zostanie poddane pod głosowane na posiedzeniu plenarnym PE w listopadzie. Jeśli zostanie przyjęte, stanie się oficjalnym stanowiskiem PE w negocjacjach w sprawie reformy systemu azylowego z krajami członkowskimi i Komisją Europejską.

W ubiegłym miesiącu wygasła decyzja o relokacji przez państwa UE uchodźców z Grecji i Włoch. Polska, podobnie jak Węgry, odmówiła przyjmowania uchodźców. KE wszczęła wobec tych dwóch państw oraz Czech, które przyjęły niewielką liczbę uchodźców, procedurę o naruszenie prawa UE. Sprawa nie została jednak jeszcze skierowana do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk powiedział dziennikarzom w środę w Brukseli, że nie widzi przyszłości dla projektu relokacji uchodźców. Jego zdaniem należy szukać porozumienia, które "nie będzie separowało Polski i innych krajów Grupy Wyszehradzkiej od reszty Europy".

W maju 2016 r. Komisja Europejska zaproponowała reformę unijnej polityki azylowej, która zakładała wprowadzenie stałego systemu dystrybucji uchodźców, uruchamianego w sytuacji kryzysowej. Polska oraz inne kraje Grupy Wyszehradzkiej zdecydowanie odrzuciły propozycję.

Zgodnie z obecnie obowiązującym rozporządzeniem dublińskim odpowiedzialność za rozpatrzenie wniosku o azyl i obowiązek opieki nad uchodźcą spoczywa na państwie, w którym uchodźca przekroczy granicę UE. To sprawia, że najbardziej obciążone są kraje przy zewnętrznych granicach Unii.

Propozycja KE przewiduje, że zasady dublińskie zostaną uzupełnione o "mechanizm korekcyjny". Jeśli do jakiegoś kraju napłynie nieproporcjonalnie duża liczba uchodźców (większa o połowę niż ustalony z góry próg), to nowi uchodźcy będą automatycznie rozsyłani do innych państw według nowego systemu relokacji. Osoby te nie będą mogły wybrać państwa, do którego zostaną wysłane.

Zgodnie z propozycją KE kraje niechętne przyjmowaniu uchodźców będą mogły odstąpić od udziału w relokacji na rok, ale w zamian muszą zapłacić 250 tys. euro za każdego uchodźcę, którego nie przyjmą. Pieniądze trafią do kraju, który przejmie odpowiedzialność za danego migranta.

Szydło chce konsensusu w sprawie kryzysu migracyjnego

- Na mój wniosek w konkluzji unijnego szczytu znajdzie się poprawka gwarantująca, iż wszelkie zmiany dotyczące reformy systemu azylowego będą przyjmowane w drodze konsensusu - poinformowała w czwartek w Brukseli premier Beata Szydło.

W przerwie unijnego szczytu premier powiedziała, że jednym z tematów rozmów był kryzys migracyjny. Zaakcentowała, że polski rząd od początku podkreślał, iż niezwykle istotne jest wzmocnienie granic zewnętrznych UE oraz współpraca z państwami trzecimi.

- Dzisiaj zgodziliśmy się, że ten wymiar zewnętrzny polityki migracyjnej zmniejszył presję migracyjną, ale jednocześnie wymaga cały czas dalszych naszych działań, prac, w związku z tym będziemy aktywni, jeżeli chodzi o wzmocnienie przede wszystkim finansowo tych działań, które już zostały rozpoczęte - powiedziała premier.

- Na mój wniosek została wpisana do tekstu konkluzji poprawka gwarantująca, iż wszelkie zmiany dotyczące reformy systemu azylowego będą przyjmowane w drodze konsensusu wszystkich państw członkowskich - dodała szefowa rządu.

Wybrane dla Ciebie
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zondacrypto w kryzysie. Rada nadzorcza składa rezygnację
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Zapasy gazu w UE najniższe od lat. Będzie presja na ceny
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Nagły zwrot w Białym Domu. To on będzie negocjował z Iranem
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Europejski kraj ma zapas paliw tylko na 20 dni. Wyślą ludzi z biur do domów?
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac