Wzrost gospodarczy w strefie euro przyspieszy. Dzięki taniej ropie i bankowi centralnemu

Nowa prognoza firm EY i Oxford Economics pokazuje, że kryzys w eurolandzie to przeszłość. Dynamiczny wzrost blokuje jednak Grecja.

Obraz
Źródło zdjęć: © REPORTER
Tomasz Sąsiada

Wzrost gospodarczy w strefie euro wyniesie w tym roku 1,5 procenta - wynika z najnowszych prognoz analityków firm EY i Oxford Economics, zawartych w opublikowanym w środę raporcie EY. Jeśli te szacunki się potwierdzą, będzie to oznaczało spore ożywienie. W zeszłym roku tempo wzrostu wyniosło bowiem jedynie 0,9 procenta. Mają się do tego przyczynić przede wszystkim niskie ceny ropy i program skupu obligacji, prowadzony przez Europejski Bank Centralny.

W 2016 roku tempo ma wzrosnąć o kolejne 0,1 punktu procentowego - szacują analitycy. - Sygnały ożywienia gospodarczego w strefie euro są bardzo wyraźne. Trzeba jednak zdawać sobie sprawę, że to nie jest gwałtowne przyspieszenie, które pamiętamy sprzed kryzysu ekonomicznego w 2008 roku - ocenia Marek Rozkrut, główny ekonomista EY.

Dynamiczny wzrost gospodarczy blokuje sytuacja kilku krajów z poważnymi problemami gospodarczymi, przede wszystkim Grecji. Dług publiczny Aten w relacji do PKB wynosi już 172 proc. - Zdaniem premiera Grecji Aleksisa Ciprasa, bez restrukturyzacji długu kraj nie poradzi sobie z bieżącym regulowaniem zadłużenia wobec wierzycieli - tłumaczy Marek Rozkrut. "Wynik negocjacji w sprawie greckiego zadłużenia może, obok konfliktu na Ukrainie, stanowić najpoważniejsze ryzyko dla ożywienia gospodarczego w strefie euro" - czytamy dalej w raporcie.

W sumie na 19 państw eurolandu, w sześciu dług publiczny przekracza 100 proc. PKB. Jednak w najbliższych latach - jak szacują analitycy - niskie stopy procentowe i przyspieszenie gospodarcze powinny wpłynąć na poprawę kondycji finansów publicznych.

Wychodzenie z kryzysu ekonomicznego w kilku krajach już dziś widać gołym okiem. W Niemczech stopa bezrobocia wynosi tylko 6,4 proc. i jest najniższa w historii. Hiszpania rozwija się najszybciej od siedmiu lat. Z kolei w Holandii PKB ma w tym roku urosnąć o 1,4 proc., podczas gdy rok wcześniej tempo rozwoju wynosiło tylko 0,8 proc. Nawet w gorzej radzących sobie z kryzysem we Włoszech sytuacja się poprawia, a Włosi coraz więcej wydają na zakupy.

W tym roku - jak oceniają eksperci EY i Oxford Economics - największy wpływ na ożywienie gospodarcze będą miały niskie ceny ropy i program skupu obligacji prowadzony przez Europejski Bank Centralny. Według szacunków, średnioroczna cena ropy wyniesie w 2015 roku 55 dolarów za baryłkę. Niskie ceny paliw mogą doprowadzić do obniżenia cen w sklepach i do zwiększenia realnego dochodu mieszkańców eurolandu o 1-1,5 proc.

Silna deflacja byłaby jednak niekorzystna, a jej zapobieżeniu ma służyć program skupu obligacji na kwotę 60 miliardów euro miesięcznie, ogłoszony przez Europejski Bank Centralny. Działania EBC mogą też doprowadzić do osłabienia euro, na czym skorzysta eksport z krajów posługujących się wspólną walutą. Według szacunków ma on w tym roku wzrosnąć o cztery procent, a w 2016 roku - o 4,5 procenta.

Sam sektor bankowy też radzi sobie coraz lepiej. Banki są odporne na sytuacje kryzysowe, a spośród skontrolowanych przez EBC instytucji finansowych tylko 13 musi uzupełnić kapitał własny. "Proces stopniowego wprowadzania wyższych wymogów w zakresie jakości kapitału i ograniczania wskaźnika dźwigni wymusi na wysoce zlewarowanych bankach podjęcie dodatkowych kroków w kierunku podniesienia kapitału bądź redukcji tych aktywów, które generują najwyższe wymogi kapitałowe. Już obecnie instytucje finansowe, po okresie spowolnienia, weryfikują swoje portfele i inwestycje na poszczególnych rynkach" - czytamy w raporcie.

Choć ropa tanieje, paliwo jest coraz droższe. Oto powód:

Czytaj więcej w Money.pl

Wybrane dla Ciebie
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Ruch statków w cieśninie Ormuz znów zamarł. Ożywienie było chwilowe
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku