Zniesienie wiz dla Ukraińców. Rada UE zatwierdza nowe przepisy

Przedstawiciele państw unijnych w Radzie UE zatwierdzili w czwartek zniesienie przez Unię Europejską wiz dla obywateli Ukrainy. Był to ostatni formalny krok otwierający dla naszych wschodnich sąsiadów możliwość łatwiejszego podróżowania do UE. Ta decyzja wstrząśnie rynkiem pracy w Polsce.

Obraz
Źródło zdjęć: © LECH MUSZYNSKI/REPORTER
Tomasz Sąsiada

Po wejściu w życie regulacji Ukraińcy, którzy mają paszporty biometryczne, będą mogli wjechać do krajów członkowskich UE (z wyjątkiem Wielkiej Brytanii i Irlandii) bez wizy na 90 dni w ciągu pół roku w celach biznesowych, turystycznych czy rodzinnych.

- Przyjęcie tych regulacji to ważne wydarzenie, które pozwoli na wzmocnienie więzi pomiędzy społeczeństwem ukraińskim i Unią - oświadczył w czwartek minister spraw wewnętrznych sprawującej prezydencję Malty Carmelo Abela.

Jak zaznaczył, decyzja ta mogła zostać podjęta dzięki reformom wdrożonym przez władze w Kijowie dotyczącym migracji, porządku publicznego i bezpieczeństwa, relacji zewnętrznych oraz praw podstawowych. - Co więcej, zmieniony mechanizm zawieszania ruchu bezwizowego przyjęty ostatnio przez UE umożliwia Unii zawieszenie liberalizacji, jeśli wystąpiłyby poważne problemy dotyczące migracji czy bezpieczeństwa na Ukrainie - dodał Abela.

Formalnie przyjęta w czwartek regulacja to nowelizacja rozporządzenia wymieniającego państwa trzecie, których obywatele muszą posiadać wizy podczas przekraczania granic zewnętrznych, oraz te, których obywatele są zwolnieni z tego wymogu. Dzięki zmianom Ukraina została przeniesiona z aneksu I (czyli krajów, których obywatele muszą starać się o wizy Schengen) do aneksu II (krajów z ruchem bezwizowym).

Prosta zmiana, duże wyzwanie

Ta prosta zmiana była poważnym wyzwaniem politycznym dla UE, na którą Ukraińcy zabiegający o liberalizację musieli czekać kilka lat. Ostatnią przeszkodą, która opóźniała ostateczne zatwierdzenie rozporządzenia, były wybory prezydenckie we Francji.

W Brukseli panowała obawa, że wejście w życie przepisów ułatwiających Ukraińcom wjazd do UE może być wykorzystywane przez eurosceptyczną kandydatkę we francuskich wyborach prezydenckich, szefową Frontu Narodowego Marine Le Pen.

Komisja Europejska już w kwietniu 2016 roku zaleciła zniesienie wiz dla Ukraińców, jednak kraje UE zwlekały z decyzją. Pomimo pozytywnych rekomendacji KE, decyzja została zablokowana w Radzie UE na kilka miesięcy, głównie ze względu na stanowisko Niemiec i Francji. Sprawa liberalizacji wizowej dla wschodniego sąsiada UE związana była z problemem zniesienia wiz dla obywateli Turcji i stała się zakładnikiem obaw związanych z imigracją.

W razie problemów, przepisy będzie można zmienić

Aby uspokoić te obawy, kraje UE postanowiły zmienić zasady zawieszania porozumień o ruchu bezwizowym z krajami trzecimi, co ma umożliwić przywracanie obowiązku wizowego np. w sytuacji znacznego napływu nielegalnych migrantów z danego kraju, wzrostu liczby nieuzasadnionych wniosków o azyl, pogorszenia współpracy z krajem trzecim i poważnego ryzyka dla porządku publicznego albo bezpieczeństwa wewnętrznego. Od przyjęcia tych przepisów uzależniono decyzję o zniesieniu wiz dla Ukraińców oraz dla Gruzinów.

Regulacje te udało się uzgodnić dopiero w grudniu 2016 roku, a weszły one w życie w tym roku, co otworzyło drogę do liberalizacji wizowej dla Ukrainy i Gruzji. Gruzini mogą jeździć do UE bez wiz od 28 marca.

Z kolei rozporządzenie w sprawie ruchu bezwizowego z Ukrainą negocjatorzy europarlamentu oraz krajów członkowskich uzgodnili pod koniec lutego. Na początku kwietnia porozumienie zostało przegłosowane przez Parlament Europejski.

Teraz nowelizacja rozporządzenia musi jeszcze zostać podpisana i opublikowana w dzienniku urzędowym UE. W życie wejdzie 20 dni później. Liberalizacja może odciążyć polskie konsulaty na Ukrainie, bo nasze placówki wydawały Ukraińcom rekordową liczbę wiz każdego roku.

Regulacje mają wejść w życie w 20 dni po ich opublikowaniu w oficjalnym dzienniku urzędowym UE.

Decyzja PE o zniesieniu wiz dla Ukraińców wstrząśnie naszym rynkiem pracy - pisaliśmy na początku kwietnia. - Zacznie się ostra rywalizacja między naszymi legalnymi ofertami pracy, a dużo lepiej płatnymi możliwościami zatrudnienia w szarej strefie w UE. Niestety w bezpośrednim starciu na pieniądze jesteśmy tu bez szans - oceniał dla WP money Andrzej Kubisiak z Work Service.

Wybrane dla Ciebie
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 05.05.2026
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu
Problemy giganta. Chińska marka aut spada ósmy miesiąc z rzędu
Jedno z najdroższych miast w Polsce. Ceny mieszkań o 68 proc. w górę
Jedno z najdroższych miast w Polsce. Ceny mieszkań o 68 proc. w górę