Unia szykuje cios w rosyjski gaz. Grecja wywalczyła wyłom w sankcjach

Grecki operator gazowców LNG Dynagas ma nadal przewozić rosyjski skroplony gaz ziemny mimo nowych sankcji UE wobec Moskwy. Zmiany mają uderzyć głównie w reeksport i przeładunek rosyjskiego LNG przez porty Unii.

Gecja wywalczyła wyłom w sankcjachGecja wywalczyła wyłom w sankcjach
Źródło zdjęć: © Pexels | Diego F. Parra Pexels
Przemysław Ciszak

Jak podaje "Financial Times" planowane uderzenie w rosyjski gaz ma przede wszystkim zaszkodzić dochodom Moskwy w handlu LNG z Azją.


Unia stawia przede wszystkim na utrudnienie logistyki eksportu na rynki azjatyckie opartej na europejskich węzłach. Europejskie firmy mają mieć zakaz świadczenia usług dla przewozu rosyjskiego LNG.


DLA CIEBIE
Wolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2 


Jednak w ramach 14. pakietu sankcji UE Grecja wywalczyła wyjątek pozwalający firmom takim jak Dynagas realizować długoterminowe umowy zawarte przed wejściem w życie nowych zasad.

"Financial Times" wyjaśnia, że rdzeniem nowych sankcji ma być zakaz ponownego załadunku i przeładunku rosyjskiego LNG w portach UE w celu dostarczenia go do państw trzecich.

Regulacje nie obejmują jednak bezpośredniego importu rosyjskiego LNG do Unii.

W negocjacjach dotyczących nowego pakietu pojawiły się zastrzeżenia Grecji, która wskazywała na ryzyko dla krajowej branży żeglugowej w razie pełnego zakazu transportu rosyjskiego LNG przez unijne firmy na świecie.

Dynagas eksploatuje wyspecjalizowaną flotę tankowców klasy lodowej, ważną dla projektu Yamal LNG, a kompromisowa klauzula praw nabytych ma pomóc uzyskać jednomyślność państw UE.

Wybrane dla Ciebie