Notowania

wiadomości
25.06.2019 15:37

UOKiK kontroluje Biedronkę. Urząd sprawdza relacje z polskimi dostawcami

O kontroli w sklepach należących do spółki Jeronimo Martins Polska UOKiK poinformował na Twitterze. Ze skąpych informacji wynika, że urzędnicy sprawdzają, czy koncern nie wykorzystuje swojej pozycji na rynku wobec polskich dostawców.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
Kontrolerzy badali głównie relacje z dostawcami owoców i warzyw.

"W trakcie kontroli w Jeronimo Martins Polska sprawdzaliśmy relacje spółki z krajowymi dostawcami, głównie owoców i warzyw, a także sprawy związane z markami własnymi. Zebraliśmy dokumenty, przesłuchaliśmy świadków. Analizujemy zgromadzony materiał" - napisał na Twitterze Marek Niechciał, prezes UOKiK.

Takie sformułowanie tego komunikatu sprawiło, że od razu pod nim i w licznych udostępnieniach na Twitterze zaczęły pojawiać się pytania o wyniki tej kontroli. My również o to zapytaliśmy UOKiK i czekamy na odpowiedź.

Sytuacja w Biedronce może wpłynąć na ograniczenie zakazu handlu

Jedno jest jednak pewne. Gdyby doszło do stwierdzenia nieprawidłowści, prezes UOKiK ma prawo ukarać firmę do wysokości 3 proc. obrotu osiągniętego w roku poprzedzającym rok nałożenia kary. Obroty sieci w 2018 r. to ponad 50 mld zł, zatem maksymalny wymiar kary wyniósłby nawet ok. 1,5 mld zł.

Handlem owocami Urząd zainteresował się już wcześniej. W kwietniu tego roku UOKiK sprawdził, ile na warzywach i owocach zarabiają producenci żywności, pośrednicy i sieci handlowe. Okazało się, że w skrajnych przypadkach rolnik otrzymuje jedynie kilkanaście procent ceny widocznej na półce.

Kontrolerzy zbadali ceny wybranej partii produktu w sklepie, a następnie, po fakturach, poprzez pośredników doszli do rolników. Analiza dotyczyła produktów w pięciu sklepach należących do sieci: Auchan, Biedronka, Carrefour, Lidl i Tesco.

Przeprowadziły ją Wojewódzkie Inspektoraty Inspekcji Handlowej w Krakowie, Warszawie i Poznaniu. Kontrolerzy sprawdzali aktualne wówczas ceny cebuli, ziemniaków i jabłek oraz wakacyjne stawki za wiśnie i maliny.

Z kolei w październiku zeszłego roku Urząd również zainteresował się siecią. Wtedy jednak chodziło o coś zupełnie innego. Właściciel Biedronki kupił 5 sklepów Piotra i Pawła, a UOKiK sprawdzał, czy przejęcie mogło się odbyć bez wcześniejszego wystąpienia o zgodę urzędu na koncentrację.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: wiadomości, gospodarka, handel
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
25-06-2019

takie życieKilkanascie % zarobku w stosunku do ceny na półce to od cholery pieniędzy. Wszeie na wiecie jest tyle. Taki jest bowiem price buil wynikający z … Czytaj całość

25-06-2019

ta sama miarkaCz UOKiK sprawdzi tez Skarb Państwa czy nie wykorzystuje swojej pozycji negocjacyjnej wzgldęem dostawców? Na przykład firm budujących drogi? CDDKiA to … Czytaj całość

25-06-2019

mięsożercaniech sprawdzą też relacje z dostawcami mięsa. dla biedronki wzrost cen surowca rzeźnego o 15% nie stanowił żadnego argumentu. wykorzystują swoją … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (10)