USA zdejmują sankcje z białoruskich linii lotniczych. "To jest oficjalne"

Stany Zjednoczone zdejmują sankcje nałożone na białoruskie linie lotnicze Belavia i chcą przywrócić działalność amerykańskiej ambasady w Mińsku – poinformował w czwartek John Coale, przedstawiciel prezydenta USA Donalda Trumpa. Białoruś zwolniła w czwartek z więzień 52 osoby, w tym 14 cudzoziemców, wśród których dwie osoby to obywatele Polski.

Na zdjęciu John Coale, przedstawiciel prezydenta USA Donalda TrumpaNa zdjęciu John Coale, przedstawiciel prezydenta USA Donalda Trumpa
Źródło zdjęć: © Getty Images, wikimedia commons | Brandon Bell, CC BY 2.0, Russell Lee
Tomasz Sąsiada

W czwartek Coale spotkał się z przywódcą Białorusi Alaksandrem Łukaszenką, podczas spotkania poinformował o zdjęciu sankcji z Belavii. Nagranie ze spotkania opublikował w komunikatorze Telegram białoruski kanał Puł Pierwowo związany z administracją prezydenta.

- Chciałbym teraz oficjalnie oświadczyć, że znieśliśmy sankcje na Belavię. To jest oficjalne. Odbyłem spotkanie z prezydentem Donaldem Trumpem, w którym uczestniczyło kilkadziesiąt innych osób – powiedział Coale. Wysłannik amerykańskiego prezydenta, cytowany przez białoruską państwową agencję BiełTA, oświadczył również, że Waszyngton planuje wznowić działalność ambasady USA w Mińsku w ramach normalizacji stosunków z Białorusią. Podczas spotkania Coale miał również rozmawiać o ewentualnym spotkaniu Trumpa i Łukaszenki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

5 tysięcy za jeden dzień. Zdradza, ile zarabia na wynajmie luksusowych aut

Białoruś zwalnia 52 więźniów

Czwartkowa wizyta Coale’a w Mińsku odbyła się prawie miesiąc po rozmowie Trumpa z białoruskim przywódcą na temat uwolnienia więźniów politycznych. Białoruś zwolniła w czwartek z więzień 52 osoby, w tym 14 cudzoziemców, wśród których dwie osoby to obywatele Polski. Informację o uwolnieniu podała najpierw ambasada USA w Wilnie, następnie prezydent Litwy Gitanas Nauseda.

Agencja BiełTA podała, że sześć osób wśród pozostałych uwolnionych to obywatele Litwy, dwie - Łotwy, dwie - Niemiec, jedna osoba ma obywatelstwo Francji i również jedna - Wielkiej Brytanii.

- Naszym głównym zadaniem jest stać u boku prezydenta USA Donalda Trumpa i pomagać mu w misji ustanawiania pokoju - powiedział w czwartek Alaksandr Łukaszenka. Jego słowa cytuje Reuters, który powołuje się na BiełTĘ.

Wybrane dla Ciebie
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl