Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Jacek Bereźnicki
|
aktualizacja

Uszczelnienie rynku paliw. Rząd zostawił nieuczciwym handlarzom furtkę

7
Podziel się:

Firmy handlujące paliwami muszą informować na bieżąco urzędy o swej działalności, ale 1 maja przestały obowiązywać kluczowe rozporządzenia. Ministerstwo energii wciąż nie wprowadziło nowych, a to może stanowić zachętę dla nieuczciwych handlarzy.

- Firmy zabezpieczają się, składając sprawozdania według dotychczasowego wzoru - mówi Leszek Wieciech, prezes Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego.
- Firmy zabezpieczają się, składając sprawozdania według dotychczasowego wzoru - mówi Leszek Wieciech, prezes Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego. (Policja)

Jak pisze "Gazeta Wybocza", rozporządzenia ministra energii określające sposób informowania o obrocie paliwami utraciły moc z powodu wejścia w życie ustawy wprowadzającej prawo przedsiębiorcy.

Resort energii w kwietniu przygotował projekty nowych rozporządzeń, które miały dodatkowo uszczelnić system, ale wciąż nie udało się ich wprowadzić w życie. Choć obowiązek informacyjny w ustawie wciąż jest, bez aktów wykonawczych nie można go egzekwować.

Wiele firm na wszelki wypadek wciąż składa raporty zgodnie z wymogami starego rozporządzenia, ale na rynku nie brakuje podmiotów, które chętnie skorzystają z otwartej furtki.

Zobacz także: Obejrzyj: Rząd uszczelnia VAT, a przymyka oko na co innego

Okazją do wprowadzenia "lewego" paliwa na rynek może być obecny kryzys na rynku dostaw wywołany wstrzymaniem importu zanieczyszczonej ropy naftowej z Rosji.

Innym zaniedbaniem rządu jest opóźnienie we wprowadzeniu ustawy, która miała trudnić wykorzystywanie oleju opałowego jako oleju napędowego. Taki proceder kwitnie od lat, a napędza go kilkukrotna różnica obciążeń podatkowych obu paliw.

Ministerstwo Finansów chciało od 1 stycznia 2019 r. wprowadzić obowiązek rejestrowania się użytkowników oleju opałowego. Od marca mieli też potwierdzać dostawy tego paliwa.

Zastrzeżenia do nowych przepisów miało jednak Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii. W efekcie wprowadzenie przepisów uszczelniających rynek oleju opałowego przełożono na wrzesień.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

energetyka
wiadomości
KOMENTARZE
(7)
Obywatel
3 lata temu
Mnie od dawna prawo PiS nie dziwi. Tam nie ma ludzi myślących. Dlatego wielkie srrrruuuuu zbliża się nieuchronnie. Chyba, że PiS przegra. Jak nie, to za chwilę wybuchnie nowa afera z powodu złego prawa, które uchwalane jest w nocy i bezmyślnie.
Adr
3 lata temu
I bardzo dobrze bo na stacjach paliwo paliwo powinno staniec a orlen przestanie dyktowac ceny i kierowca zacznie sie oplacac pracowac jako kierowca cystern bo puki co to praca jest nieoplacalna a obciazenia i kary siegaja 7500 zl dla kierowcy czy ktos w pracy kiedy kolwiek byl ukarany taka kara za brak np wpisu w dokument przewozowy lub podpis
Twój NIP
3 lata temu
Zamknijmy wszystkie furtki spekulantom popcornowym.
Kierowca
3 lata temu
A może ktoś przyjrzy się licznikom pobranego paliwa na stacjach benzynowych. W Belgii gdy zaświęciła się kontrolka rezerwy do zbiornika wchodziło mi zawsze ok. 42 litrów. W Polsce (okolice Bolesławca) od 44 do nawet 47 litrów. Czyżby urósł mi zbiornik.
Git
3 lata temu
muszą popuścić bo padnie i nie będzie nic. Jak to w kapitaliźmie. A skąd wezmą? Ten rząd nie umie nic . A ustawami tak jak przepisami nic nie zarobisz.