Zanieczyszczona ropa z Rosji. Orlen odsyła tankowce, w których miał być czysty surowiec

Władze Orlen - Litwa odesłały dwa tankowce rosyjskiego giganta naftowego, które przypłynęły do portu w Butyndze. Mimo obietnic Moskwy ropa, która miała trafić do orlenowskiej rafinerii w Możejkach, była zanieczyszczona.

Rafineria Orlenu w Możejkach była zagrożona. Skażona ropa psuje bardzo drogie instalacje.
Źródło zdjęć: © WP.PL | PKN Orlen
Krzysztof Janoś

Jak już pisalismy w money.pl, rosyjskie ministerstwo energetyki zapewniało, że w ostatni piątek w porcie Ust-Ługa nad Bałtykiem załadowano ropę naftową odpowiadającej standardom jakości.

Zapewniono również, że znacząca poprawa jakości surowca w rurociągu Przyjaźń jest już blisko. Jak się okazało w czwartek, z całą pewnością ta pierwsza deklaracja nie jest prawdziwa. Jak donosi RMF FMrosyjska ropa nawet nie została wypompowana ze statków.

Kwaśniewski o Putinie. Polska powinna zaprosić go na 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej?

Po przybiciu do brzegu jednego z nich zbadano surowiec i okazało się, że surowiec jednak jest zanieczyszczony związkami chloru. Dlatego nakazano obu statkom powrót do rosyjskiego portu z całym ładunkiem.

Przedstawiciele Orlenu zapewnili również, że ta sytuacja nie ma wpływu na jakość paliw dostarczanych klientom koncernu. Z kolei według informacji pozyskanych przez RMF FM do Polski trafia statkami rosyjska ropa z Primorska.

W tym wypadku rosyjski surowiec jest wolny od zanieczyszczeń. Jednak przesył ropy rurociągiem "Przyjaźń", który został wstrzymany z powodu złej jakości ropy pod koniec kwietnia, nie został wciąż odblokowany.

Jak już pisaliśmy w money.pl, zanieczyszczona ropa w rurociągu Przyjaźń pojawiał się 19 kwietnia. W jej składzie wykryto przekroczenie norm chlorków organicznych.

Strona rosyjska, czyli Transnieft, przyznała, że doszło do obniżenia jakości przesyłanego surowca. Według rosyjskiej firmy zanieczyszczenie celowo spowodowała firma, która dostarcza do rurociągów surowiec pochodzący od małych kompanii wydobywczych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Miliarder Sergey Brin opuszcza Kalifornię, obawiając się nowego podatku dla bogaczy
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Problemy na Lotnisku Chopina z powodu śniegu. Są przekierowane i odwołane loty
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Rosną ceny nowych samochodów w Rosji. Wskazali powód
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Trump grozi Kubie. "Nie będzie już więcej ropy ani pieniędzy"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Minister Domański krytykuje prezydenta Nawrockiego. "Hipokryzja"
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Rośnie napięcie w Iranie. Linie lotnicze wstrzymują loty
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Startup Elona Muska od sztucznej inteligencji z wielomiliardową stratą
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Zauważyli wyraźny trend na polskich drogach. Winny "fenomen na skalę europejską"
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Sanatorium na NFZ czy prywatnie? Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Podatek od psa w górę. Oto ile zapłacimy w 2026 roku
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Trzymał w obrabowanym banku 600 tys. euro. Nowe szacunki strat po skoku stulecia
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji
Gigantyczna kara dla policji. Komendant ujawnił dane kobiety po aborcji