Volkswagen ma problem. Nie ma chętnych na elektryki

Volkswagen zmniejszył produkcję samochodów elektrycznych w swojej fabryce w Emden i zredukował zatrudnienie. Powodem jest brak chętnych na zakup elektrycznych aut produkowanych przez koncern.

baterie akumulator bateria samochód elektrycznyZ powodu braku chętnych na elektryczne auta, Volkswagen zdecydował się zmniejszyć produkcję samochodów elektrycznych w swojej fabryce w Emden w północnych Niemczech
Źródło zdjęć: © Pixabay | Mikes Photography

Jak informuje regionalna gazeta "Nordwest-Zeitung", Volkswagen zdecydował się zmniejszyć produkcję samochodów elektrycznych w swojej fabryce w Emden w północnych Niemczech. Powodem jest brak chętnych na zakup elektryków. Popyt na samochody elektryczne budowane w Emden jest prawie o 30 procent niższy niż pierwotnie planowano — informuje niemiecka gazeta.

Z tego powodu Volkswagen przedłużył o tydzień letnie wakacje dla pracowników pracujących nad samochodami elektrycznymi, a około 300 z 1500 pracowników tymczasowych, obecnie zatrudnionych w Emden, zostało zwolnionych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Bez fabryki w Jaworznie Izera nie ruszy. "Mamy nadzieję, że uda się ten teren pozyskać"

Producenci aut elektrycznych mogą mieć problem?

Volkswagen ma jednocześnie nadzieję, że planowane na koniec roku wprowadzenie na rynek nowego modelu Volkswagena ID7 spowoduje, że wykorzystanie mocy produkcyjnych w zakładzie wzrośnie.

Popytowi na elektryki z pewnością nie pomaga zmniejszenie dotacji na takie auta m.in. w Niemczech i Francji.

Według Niemieckiego Instytutu Badań Ekonomicznych (DIW) na koniec 2022 po niemieckich drogach jeździło milion pojazdów elektrycznych. Z kolei w rankingu najpopularniejszych elektryków w Niemczech Volkswagen jest na czwartym i piątym miejscu za Teslą. Wyzwaniem dla niemieckiego koncernu jest także rywalizacja z chińskimi producentami, którzy oferują tańsze auta.

Tymczasem z przeprowadzonego w 2021 roku badania firmy Deloitte wynika, że dla 85 proc. Niemców kolejna zmiana samochodu nie oznaczałaby przesiadki na prąd. Aż 49 proc. ankietowanych wybrałaby klasyczne auta spalinowe, a 30 proc. kupiłoby hybrydę. Z kolei za kierownicę "elektryka" wsiadłoby tylko 15 proc. osób biorących udział w badaniu.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"