Krótszy dzień pracy dla urzędników. Mogą "pojechać nad jezioro"

Leszno od lipca testowo wprowadziło 35-godzinny tydzień pracy dla urzędników przy zachowaniu wynagrodzenia oraz dni urlopowych. - Realnie urzędnicy kończą pracę 1,5 godziny wcześniej niż rok temu - mówi prezydent miasta Grzegorz Rusiecki, cytowany przez portalsamorzadowy.pl.

Prezydent Leszna Grzegorz Rusiecki wprowadził krótszy tydzień pracyPrezydent Leszna Grzegorz Rusiecki wprowadził krótszy tydzień pracy
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS | Jacek Dominski/REPORTER

Urząd Miasta Leszna jest pierwszym w Polsce, w którym wprowadzono 35-godzinny tydzień pracy, urzędnicy pracują 7 godzin w ciągu dnia - informuje portalsamorzadowy.pl.

- To pilotażowe działanie. Najbliższe miesiące pokażą, czy takie rozwiązanie wpłynie pozytywnie na wydajność i efektywność pracy w urzędzie, np. czy liczba obsługiwanych klientów lub wydanych decyzji nie ulegnie zmniejszeniu itp. Będę to monitorować i analizować na podstawie sprawozdań, jakie przygotowywać będą naczelnicy i kierownicy - powiedział Rusiecki, cytowany w oficjalnym komunikacie, który opublikowano w połowie czerwca.

Po kilku tygodniach prezydent Leszna ocenił, że "póki co żadnych skarg nie ma, praca jest wykonywana na bieżąco, a sami urzędnicy, z którymi mam okazję rozmawiać, bardzo mocną to doceniają".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wakacje w Polsce a za granicą. Turyści nad Bałtykiem zwrócili uwagę na jedną rzecz

Prezydent Leszna w rozmowie z Portalem Samorządowym poinformował, że testy potrwają do końca września. Po każdym miesiącu naczelnicy wydziałów tłumaczą Rusieckiemu, ile spraw załatwiono oraz w jakim czasie - czy nie było opóźnień.

Jeżeli okaże się, że mimo iż liczba spraw pozostaje niezmienna i są one realizowane w terminie, to wtedy z całą pewnością podejmę decyzję o tym, że ten 7-godzinny dzień pracy i 35-godzinny tydzień pracy u nas zostanie już docelowo - zaznacza Rusiecki.

Wypad nad jezioro zamiast biura

W wakacje urzędnicy pracują w godzinach 7-14, jak mówi prezydent, "realnie kończą pracę 1,5 godziny wcześniej niż rok temu".

To daje im ewidentnie dużo więcej czasu na to, żeby przyjść do domu, spokojnie zjeść obiad, a potem jeszcze po południu spędzić czas z rodziną, pojechać nad jezioro czy skorzystać z rowerów lub innych form aktywnego wypoczynku. Wydaje się więc, że pomysł jest trafiony, natomiast co do takiej ostatecznej decyzji, skuteczności i efektywności tego projektu będę mógł być pewien na koniec września - zapowiada Rusiecki.

- Centralny Instytut Ochrony Pracy ma przez rok badać, jak wprowadzenie tego rozwiązania wpłynie na wypadkowość w miejscu pracy i stan zdrowia pracownika - ocenił Stanecki. Zdaniem szefa PIP badania prowadzone przez CIOP pozwolą na rzetelną ocenę, jak tego typu rozwiązanie wpłynie na wydajność pracowników.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Sejm przyjął eLicytacje. Sprzedaż majątku dłużników ma przenieść się do internetu
Sejm przyjął eLicytacje. Sprzedaż majątku dłużników ma przenieść się do internetu
MI oddala widmo porzucanych budów. Resort zgodził się na postulaty branży
MI oddala widmo porzucanych budów. Resort zgodził się na postulaty branży
"Za pieniądze rosyjskiej mafii". Mocne słowa Tuska o Zondacrypto
"Za pieniądze rosyjskiej mafii". Mocne słowa Tuska o Zondacrypto
Ceny ropy  pod presją rozmów USA z Iranem
Ceny ropy pod presją rozmów USA z Iranem
Orlen obniżył hurtowe ceny paliw. Diesel potaniał najmocniej
Orlen obniżył hurtowe ceny paliw. Diesel potaniał najmocniej
Wiceprezes Totalizatora Sportowego zawieszony. Oto powód
Wiceprezes Totalizatora Sportowego zawieszony. Oto powód
Weto prezydenta ws. kryptowalut. Sejm zdecydował
Weto prezydenta ws. kryptowalut. Sejm zdecydował
Chińska ofensywa na niebie. Europejskie linie mają problem
Chińska ofensywa na niebie. Europejskie linie mają problem
Równość płac w Polsce. Rząd przygotowuje projekt. Biznes krytycznie ocenia pomysł
Równość płac w Polsce. Rząd przygotowuje projekt. Biznes krytycznie ocenia pomysł
Drastycznie trudna sytuacja producentów ziemniaków. Może grozić im bankructwo
Drastycznie trudna sytuacja producentów ziemniaków. Może grozić im bankructwo
Polacy ruszyli po elektryki. Eksperci wskazują, co będzie za cztery lata
Polacy ruszyli po elektryki. Eksperci wskazują, co będzie za cztery lata
Strefa Czystego Transportu zaczęła działać w kolejnym mieście wojewódzkim
Strefa Czystego Transportu zaczęła działać w kolejnym mieście wojewódzkim