Prezydent miasta zwalnia urzędników. I skraca czas pracy urzędu

Leszno od 1 lipca wprowadza 35-godzinny tydzień pracy w miejskich urzędach. Urzędnicy będą zarabiać tyle samo oraz zachowają przysługującą im liczbę dni urlopowych. Prezydent miasta Grzegorz Rusiecki mówi o eksperymencie. Jednocześnie Rusiecki zapowiada zwolnienia.

Grzegorz Rusiecki został niedawno prezydentem LesznaGrzegorz Rusiecki został niedawno prezydentem Leszna
Źródło zdjęć: © PAP | Jakub Kaczmarczyk
oprac.  PBE

- To pilotażowe działanie. Najbliższe miesiące pokażą, czy takie rozwiązanie wpłynie pozytywnie na wydajność i efektywność pracy w urzędzie, np. czy ilość obsługiwanych klientów lub wydanych decyzji nie ulegnie zmniejszeniu itp. Będę to monitorować i analizować na podstawie sprawozdań, jakie przygotowywać będą naczelnicy i kierownicy - powiedział Rusiecki, cytowany w oficjalnym komunikacie.

To sam prezydent podjął decyzję o zmniejszeniu normy czasu pracy pracowników Urzędu Miasta Leszna z 8 do 7 godzin. Urzędnicy zachowają wysokość wynagrodzenia i wymiaru urlopu wypoczynkowego.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Milioner z branży pogrzebowej. Zdradza szczegóły biznesu - Tomasz Salski w Biznes Klasie

Rusiecki zaznaczył, że na jego decyzję wpływ mają ogólnokrajowe dyskusje dotyczące skrócenia czasu pracy.

- W Sejmie trwa właśnie proces legislacyjny dotyczący zmiany w Kodeksie pracy w zakresie zmniejszenia tygodniowej normy czasu pracy do 35 godzin. Wychodzimy naprzeciw tym zmianom i wkrótce sami przekonamy się, czy są one zasadne. Cieszę się, że to właśnie Urząd Miasta Leszna będzie pionierem 35-godzinnego tygodnia pracy i mocno wierzę w to, że moi pracownicy to docenią i sprostają wyzwaniu podniesienia efektywności pracy - ocenił.

Zwolnienia w magistracie

To nie koniec zmian w leszczyńskim magistracie, gdzie z pracą pożegna się 30 osób. Będą to pracownicy zatrudnieni przez byłego prezydenta Łukasza Borowiaka, który sprawował swój urząd w latach 2014-2024.

Mamy dość przerażającą konstatację, że na koniec 2013 r. pracowało tu 260 osób. Natomiast 2 maja, czyli w dniu objęcia przeze mnie funkcji, zatrudnienie w urzędzie wynosi 312 osób - wyjaśnił Rusiecki dla lokalnego serwisu elka.pl.

Nowy prezydent należący do Platformy Obywatelskiej zaznaczył, że przez 10 lat zatrudniono dodatkowe 52 osoby (ponad 20 proc. kadry).

- Siedem osób rozstało się z urzędem na mocy porozumienia stron, dziewięć osób zadeklarowało przejście na emeryturę, co ma nastąpić do lipca przyszłego roku. Natomiast 13 pracowników zostało zwolnionych w ramach likwidacji stanowiska pracy. Łącznie z urzędu odejdzie więc 29 osób - podsumował Rusiecki.

Jego zdaniem "budżet nie jest z gumy".

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"