Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Katarzyna Bartman
|

Walka o dziesiątki milionów złotych w ZUS. "To niedopuszczalne"

233
Podziel się:

Zakład Ubezpieczeń Społecznych dokona zakupów usług informatycznych wartych dziesiątki milionów złotych bez procedury przetargowej. Taki warunek Zakład postawił rządowi, jeśli ma zdążyć z wdrożeniem zmian zawartych w ustawie w swoim systemie informatycznym. - To niedopuszczalne. To jest pole do poważnych nadużyć – ostrzega senator Kazimierz Kleina, przewodniczący Komisji Finansów i Budżetu. ZUS się broni: musimy mieć czas na wdrożenie zmian. Przetargi w ZUS trwają po 314 dni.

Walka o dziesiątki milionów złotych w ZUS. "To niedopuszczalne"
Rozwój kompleksowego systemu informatycznego (KSI) będzie kosztował 598,8 mln zł brutto. Zmiany wynikłe m.in z Polskiego Ładu i 500 plus nie były wcześniej w tym czteroletnim planie uwzględnione - ich koszt szacuje się na łącznie 700 mln zł. (Flickr, Adam Guz, KPRM)

W czasie ubiegłotygodniowych obrad senackiej Komisji Finansów i Budżetu senatorowie pytali przedstawicieli ZUS-u oraz rządu o poprawkę w Polskim Ładzie, która zwalniała ZUS ze stosowania prawa zamówień publicznych przy zakupach usług informatycznych związanych z wdrożeniem Polskiego Ładu.

– Przedstawicielka ZUS powiedziała nam na Komisji wręcz, że nie dostosują się do terminów narzuconych przez Polski Ład, jeśli będą musieli stosować prawo zamówień publicznych. ZUS postawił dosłownie ultimatum: albo będą zakupy bez procedury przetargowej, albo nie zdążymy – relacjonuje senator Kazimierz Kleina, przewodniczący Komisji Finansów i Budżetu.

Dodaje, że większość senatorów była za odrzuceniem tej poprawki, gdyż "niedopuszczalnym jest, by środki publiczne były wydawane poza wszelką kontrolą. Rodzi to bardzo duże pole do nadużyć" - podkreślił nasz rozmówca.

Zobacz także: Pracodawca dowie się, czy jesteś zaszczepiony. "To ułatwi funkcjonowanie na rynku"

ZUS się broni. Paweł Żebrowski, rzecznik Zakładu, zaznacza, że "przygotowując się do wprowadzenia Polskiego Ładu - Zakład Ubezpieczeń Społecznych działa zgodnie z prawem. Ustawa, która wprowadza Polski Ład, pozwala na to, aby ZUS dokonywał odpowiednich zakupów z wyłączeniem Prawa Zamówień Publicznych (PZP) i Zakład z tego prawa korzysta".

Podkreśla również, że zamawiający musi mieć zapewniony odpowiedni czas na przeprowadzenie czynności wynikających z ustawy PZP oraz powinien zapewnić wykonawcy czas na realizację zamówienia.

Średni czas trwania przetargu o wartości powyżej progów UE od kilku lat przekracza 90 dni. Jednak w ZUS trwa to znacznie dłużej.

"Przetargi informatyczne w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych nie tylko dotyczą największych i najbardziej skomplikowanych w Polsce systemów informatycznych, które zawsze były przedmiotem ostrej walki konkurencyjnej między wykonawcami, co wiąże się ze wzmożonym korzystaniem przez wykonawców ze środków ochrony prawnej" - czytamy w komunikacie ZUS.

Chodzi głównie o odwołania wykonawców do Krajowej Izby Odwoławczej oraz skargi do Sądu Okręgowego, czego efektem jest dużo dłuższy niż średnia krajowa czas trwania postępowań przetargowych w Zakładzie wynoszący aż 314 dni.

"W tym stanie rzeczy wykonanie ustawy Polski Ład, biorąc pod uwagę przyjęty termin wejścia w życie, jest możliwe tylko w sposób pozwalający na szybki wybór wykonawcy, to jest z wyłączeniem stosowania PzpI, takie wyłącznie znalazło się w przepisach ustawy Polski Ład" - przypomina rzecznik.

ZUS ma rok na zmiany. Firmy: dwa miesiące

Prof. Paweł Wojciechowski, były główny ekonomista ZUS, a obecnie wiceprezydent Pracodawców RP, który ma również wykształcenie informatyczne, argumentacją ZUS-u, że "nie zdąży ze zmianami oprogramowania na czas", jest jednak zdziwiony.

Według niego, w przeciwieństwie do przedsiębiorców i pracodawców, którzy muszą swoje systemy informatyczne dostosować do nowych przepisów najdalej do końca grudnia tego roku, ZUS ma na to dużo więcej czasu, bo aż rok.

I dodaje, że zapowiadamy przez ZUS program rozliczania płatników w ramach e-biura rachunkowego ZUS na pewno nie ruszy od przyszłego roku. Najwcześniej zostanie on wdrożony w 2023 r. ZUS nie będzie zatem naliczał składek przedsiębiorcom od przyszłego roku, jak to wcześniej zapowiadał.

System w ZUS będzie musiał być gotowy zatem realnie dopiero za rok po to, by dokonać rocznych rozliczeń płatników.

Profesor uważa, że pominięcie trybu przetargowego to zabieg wyprzedzający ZUS-u albo wchodzą w grę jeszcze "inne czynniki".

Profesor Wojciechowski przyznaje natomiast, że wielce prawdopodobne jest, że od stycznia 2022 r. w ZUS-ie i tak nastąpi chaos, ale wynikający z błędów w naliczeniach składek, które będą masowo korygowane.

Zgodnie z nowymi przepisami przedsiębiorcy będą musieli co miesiąc naliczać swoją składkę zdrowotną, która będzie powiązana z ich aktualnym dochodem.

– Może zdarzyć się, że ktoś sprzeda w danym miesiącu samochód służbowy przez co jego dochód bardzo wzrośnie – podaje przykład prof. Wojciechowski. - Od tej transakcji, poza podatkami, przedsiębiorca również zapłaci również 9-proc. składkę zdrowotną –podaje przykład profesor.

Z kolei Andrzej Radzisław, ekspert w zakresie ubezpieczeń społecznych, partner w kancelarii Goźlińska Petryk i Wspólnicy i były wieloletni prawnik ZUS, również uważa, że budowanie systemu informatycznego w ZUS praktycznie od nowa to żadna oszczędność dla podatników, ale ogromny wydatek i potencjalne pole do nadużyć.

On również zwraca uwagę na rażącą nierówność, jeśli chodzi o czas dostosowania się do zmian zawartych w Polskim Ładzie. - Płatnikowi, który po nowym roku będzie miał nadwyżkę w płatnościach składek i nie wystąpi w ciągu 2 miesięcy o zwrot, środki te przepadną – podaje przykład prawnik. - Tymczasem ZUS z niczym spieszyć się nie musi.

Związkowcy idą do NIK-u

Sytuacją w ZUS zaniepokojone są również związki zawodowe. Ilona Garczyńska, przewodnicząca związku zawodowego Związkowa Alternatywa w ZUS, oraz posłanka Joanna Mucha z Koła Parlamentarnego Polska 2050 złożyły do Najwyższej Izby Kontroli zawiadomienie w sprawie bezprzetargowego zakupu dla ZUS-u oprogramowania do obsługi programu 500 plus za kwotę 50 mln zł.

Poszło o informacje, że program do obsługi 500 plus w ZUS mógł być napisany przez jedną z firm już dużo wcześniej.

Garczyńska w rozmowie z money.pl podkreśla, że pracownicy ZUS-u są przemęczeni nowymi obowiązkami, nikt też im nie zorganizował jak dotąd żadnych szkoleń w związku z Polskim Ładem. Muszą - jak mówi Garczyńska - z domów przynosić własne długopisy, a nawet krzesła, bo kierownictwo twierdzi, że przetarg na artykuły biurowe - wart kilkadziesiąt tysięcy złotych - wciąż trwa i jednocześnie kupuje, poza przetargami, programy informatyczne warte dziesiątki milionów złotych.

Urząd Zamówień Publicznych przyznał, że ustawa Prawo zamówień publicznych nie przewiduje procedury zwolnienia kogokolwiek ze stosowania przepisów ustawy. Może to w drodze ustawy zrobić jedynie ustawodawca. I tak też się w przypadku ZUS stało. Jednocześnie, jak podaje UZP, zakupy, które odbywają się poza ustawą nie podlegają kontroli prezesa UZP.

Rozwój kompleksowego systemu informatycznego (KSI) w ZUS będzie kosztował podatników 598,8 mln zł brutto. Zmiany wynikłe z Polskiego Ładu i 500 plus nie były wcześniej w tym czteroletnim planie uwzględnione. Łączny koszt wszystkich zmian w oprogramowaniu szacuje się na 700 mln zł.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
prawo zamówień publicznych
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(233)
Jggjk
rok temu
Rząd ma to gdzieś oni już się nakradli przez tyle lat i ich stać na kryzysy a społeczeństwo polskie może tylko pisać że to złodzieje i oszuści i nic po za tym siedzą w domu cicho jak strusie z głową w piachu i płaczą i wypisują swoje żale i smutki a te barany dalej w zagrodzie na wiejskiej siedzą i się śmieją z tych co wypisują pierdoły
#21`
rok temu
W tym kraju zawsze będzie złodziejstwo ! Bo mogą bezkarnie kraść !
3e3
rok temu
czas zamaknąć firmę !!! olac ten kraj i to wszytsko !
PiS będzie si...
rok temu
Ciekawe który znajomy i którego z ministrów ma już kontrakt na grube miliardy. To wszystko nie dzieje się bez przyczyny!!!!
Złodzieje PiS
rok temu
Ciekawe który znajomy i którego z ministrów ma już kontrakt na grube miliardy. To wszystko nie dzieje się bez przyczyny!!!!
...
Następna strona