Walka z kopiuchami. Starych pieców coraz mniej, ale nadal trują

Stare piece na paliwo stałe powoli znikają. Wciąż jest ich jednak dużo, a walka ze smogiem jeszcze się nie skończyła - wynika z raportu Polskiego Alarmu Smogowego, opisywanego przez "Rzeczpospolitą".

piecKopciuchy do wymiany.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Jak podaje Polski Alarm Smogowy, w prawie 3 mln polskich domów wciąż działają stare, pozaklasowe piece na paliwo stałe, czyli tzw. kopciuchy. Takie piece, opalane drewnem lub węglem i niespełniające żadnych norm ekologicznych, to główna przyczyna smogu.

Jak wynika z raportu, liczba "kopciuchów" spada. Od 2014 roku zlikwidowano ich ok. 850 tys. Najszybciej wymieniane są kotły na węgiel. Aby spełnić postanowienia uchwał antysmogowych, kolejne 3 mln pieców będzie trzeba wymienić w ciągu najbliższych 6-7 lat.

Jak pokazuje raport, wiele osób, które używają pieców starego typu w ogóle nie wie o tym, że powinno je wymienić. Zaledwie 14 proc. badanych z tych województw, w których obowiązują uchwały antysmogowe, wie do kiedy musi się pozbyć "kopciucha".

Palenie ekogroszkiem nie szkodzi środowisku? Ekspert o "manipulacji reklamy"

Problemem w walce ze smogiem jest też termomodernizacja. Jak pokazuje raport PAS, co trzeci dom jednorodzinny w ogóle nie ma warstwy izolacyjnej, a w wielu przypadkach taka warstwa ma mniej niż 8 cm grubości.

59 proc. właścicieli budynków nieocieplonych chce zainwestować w termomodernizację a 40 proc. badanych deklaruje, że chce na to uzyskać dotację.

Pieniądze na docieplenie budynków można uzyskać w ramach rządowego programu "Czyste powietrze", jednak zdaniem ekspertów z PAS, rozdzielanie środków przebiega zbyt wolno.

Wybrane dla Ciebie