Wczasy pod rakietami. Wielki odpływ rosyjskich turystów z Krymu

Stowarzyszenie Rosyjskich Organizatorów Turystyki ATOR poinformowało, że w tym sezonie letnim zanotowano ogromny odpływ turystów z Krymu - spadek wynosi 50 proc. Rosjanie zmienili swoje wakacyjne upodobania - kierunkiem, który najbardziej zyskuje, jest spokojniejszy Dagestan.

Duży odpływ rosyjskich turystów z KrymuDuży odpływ rosyjskich turystów z Krymu
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

O sprawie donosi rosyjska Ria Novosti. Wiceprezes ATOR Siergiej Romaszkin powiedział, że przepływ turystów na Krym w tym sezonie letnim zmniejszył się o połowę. To efekt ukraińskiej kontrofensywny. Jak zauważył Romaszkin, "nawet ostatnie wydarzenia w Nowofedorówce i Dżankoj nie pogorszą sytuacji", gdyż sezon się kończy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Atak na dumę i wielki symbol Rosji kwestią czasu? "Jest już sygnał"

Odpływ rosyjskich turystów z Krymu

Nawiązał tu do wybuchów w bazie lotniczej w Nowofedorówce czy składów broni w mieście Dżankoj. Oba obiekty znajdują się na Krymie i były częścią ukraińskiej kontrofensywy. 

Wirtualna Polska opisywała zachowanie rosyjskich turystów na Krymie po serii ataków na obiekty wojskowe na Krymie. Rosjanie rzucili się od ucieczki z półwyspu. Tłumy turystów stały w kolejkach przed dworcami kolejowymi. Rekordowe obciążenia notowano na moście nad Cieśniną Kerczeńską.

Krym był popularny wśród rosyjskich turystów nie tylko ze względu na walory turystyczne. Był też rozsądny cenowo - gdy ceny wakacji w Soczi czy Anapie wzrosły zauważalnie, te na Krymie pozostały zbliżone do poziomu z zeszłego roku.

ATOR zmierzył, że zyskującym wśród Rosjan kierunkiem wakacyjnym jest Republika Dagestanu, wchodząca w skład Federacji Rosyjskiej. Wzrost zainteresowania turystów wyniósł 40 proc. Więcej wczasowiczów jeździ też do Abchazji - wzrost o 10 proc.

Jak pisaliśmy w money.pl, choć w lipcu Rosjanom udało się obniżyć inflację, to i oni płacą koszty wywołanej przez siebie wojny. W związku z tym ogólny koszt wakacji dla rosyjskiego portfela jest o ok. 35 proc. wyższy niż przed rokiem.

Wybrane dla Ciebie
Chińscy giganci wspierają armię Pekinu? Znaleźli się na czarnej liście USA
Chińscy giganci wspierają armię Pekinu? Znaleźli się na czarnej liście USA
Potentaci z branży turystycznej wracają do współpracy. Koniec sporu o 20 mln zł
Potentaci z branży turystycznej wracają do współpracy. Koniec sporu o 20 mln zł
Ruszają rozliczenia PIT. Przez wysłanie "z automatu" możemy stracić
Ruszają rozliczenia PIT. Przez wysłanie "z automatu" możemy stracić
Więcej jawności w spółdzielniach. Jest projekt, uwag nie brakuje
Więcej jawności w spółdzielniach. Jest projekt, uwag nie brakuje
Oto najszybciej wyludniające się miasto w Polsce. W kraju też jest coraz gorzej
Oto najszybciej wyludniające się miasto w Polsce. W kraju też jest coraz gorzej
Polacy wycofują gotówkę z banków. Eksperci podali powody
Polacy wycofują gotówkę z banków. Eksperci podali powody
Pracowałeś przed 1999 r.? ZUS ma dla ciebie ważną wiadomość
Pracowałeś przed 1999 r.? ZUS ma dla ciebie ważną wiadomość
Ważne zmiany w KSeF. Jest komunikat Ministerstwa Finansów
Ważne zmiany w KSeF. Jest komunikat Ministerstwa Finansów
Wyniszczająca konkurencja w handlu w Chinach. Państwo interweniuje
Wyniszczająca konkurencja w handlu w Chinach. Państwo interweniuje
Nielegalna reklama leku w piosence Taco Hemingwaya? GIF oskarża rapera
Nielegalna reklama leku w piosence Taco Hemingwaya? GIF oskarża rapera
5 tys. zł kary dla działkowców. Urzędnicy mierzą odległości od płotu
5 tys. zł kary dla działkowców. Urzędnicy mierzą odległości od płotu
Ma 60 lat. Zamarła, gdy otworzyła list z ZUS-u
Ma 60 lat. Zamarła, gdy otworzyła list z ZUS-u