W nagraniu opublikowanym we wtorek na Facebooku Magyar zwrócił się do przedsiębiorców, którzy w ostatnich latach mieli dzięki państwu zbudować fortuny warte setki miliardów. Podkreślił, że pieniądze publiczne, które trafiły w niewłaściwe ręce, powinny zostać zwrócone.
Nowe biuro ma kontrolować majątek państwa
Węgierski parlament pod koniec lipca przyjął ustawę powołującą Narodowe Biuro Odzyskiwania i Ochrony Mienia. Nowa instytucja ma zajmować się koordynowaniem dochodzeń dotyczących finansów oraz sprawdzaniem podejrzanych transakcji związanych z nieruchomościami.
WIDEORachunek za weta prezydenta. "To tak nie działa"
Zakres jej działań obejmie także analizę lukratywnych umów koncesyjnych oraz wsteczną kontrolę wszystkich zamówień publicznych o wartości przekraczającej 32 mln dolarów. Celem zapisanym w uzasadnieniu ustawy jest stworzenie podstaw prawnych do ochrony majątku publicznego, wykrywania przypadków nielegalnego gospodarowania nim oraz jego odzyskiwania.
Magyar poinformował we wtorek, że węgierskie państwo przekazało organom ścigania informacje dotyczące ponad 20 przypadków niewłaściwego wykorzystania pieniędzy publicznych. Łączna wartość tych spraw ma przekraczać równowartość 4,7 mld euro i dotyczyć okresu rządów poprzedniej ekipy.
Magyar zapowiada odzyskanie pieniędzy
Premier skierował swoje ostrzeżenie również do opozycyjnego Fideszu, partii byłego premiera Viktora Orbana. Jego zdaniem osoby, które bezprawnie przejęły środki należące do państwa, muszą liczyć się z ich odzyskaniem.
Wiedzą, że wszystko, co zostało bezprawnie zabrane ze wspólnego majątku narodu węgierskiego, zostanie odzyskane przez państwo węgierskie – powiedział Magyar.
Nowe przepisy oraz zapowiedzi premiera oznaczają rozpoczęcie kontroli wcześniejszych transakcji i zamówień publicznych na szeroką skalę. Magyar daje jednocześnie firmom możliwość dobrowolnego zwrotu środków, zanim państwo sięgnie po dostępne instrumenty prawne.