Węgry tracą tanią ropę z Rosji. "Cios w biznesowy krąg Orbana"

To wróży kłopoty premierowi Viktorowi Orbanowi, który dzięki niej zyskiwał dodatkowe fundusze i utrzymywał niskie ceny benzyny w swoim kraju - informuje portal Politico. Sankcje Ukrainy przeciw Łukoilowi są ciosem dla dochodów czerpanych przez biznesowy krąg Orbana w szarej strefie - uważają eksperci.

Russian President Putin - Hungarian Prime Minister Orban joint press conference in Moscow
MOSCOW, RUSSIA - JULY 05: Russian President Vladimir Putin (R) and Hungarian Prime Minister Viktor Orban (L) hold a joint press conference following their meeting at the Kremlin in Moscow, Russia on July 05, 2024. Sefa Karacan / Anadolu/ABACAPRESS.COM 
Dostawca: PAP/Abaca
AA/ABACA
Politics, Putin Vladimir, Vladimir PutinWęgry tracą dostęp do tańszej rosyjskiej ropy. To wielkie wyzwanie dla Viktora Orbana
Źródło zdjęć: © PAP | AA/ABACA
oprac.  KKG

Portal przypomniał, że w drugiej połowie lipca dostawy ropy naftowej od rosyjskiego koncernu Łukoil zostały wstrzymane przez Ukrainę. Mimo to Węgry i Słowacja otrzymały w sierpniu 720 tys. ton ropy, co nie odbiega w istotny sposób od wielkości dostaw w lipcu i czerwcu - wynika z szacunków UE i serwisu analizującego rynek energetyczny Argus Media.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kierunek na urlop samochodem. Ciekawiej niż w Chorwacji

Według Politico przyczyn, dla których wielkość dostaw ropy nie spadła, może być kilka. Inni rosyjscy producenci ropy nie zostali objęciu ukraińskimi sankcjami, ponadto Łukoil może sprzedawać swój surowiec na granicy z Ukrainą innemu podmiotowi, który nie jest objęty sankcjami, a w razie potrzeby Chorwacja proponuje alternatywną dostawę swoimi rurociągami.

Rzecz w tym, że wszystkie te rozwiązania są dla Węgier droższe - informuje portal.

Dzięki obniżonej cenie rosyjskiej ropy ceny paliwa na Węgrzech należały do najniższych w Europie i kraj ten mógł sprzedawać nadmiar surowca z wysoką marżą. "Miało kluczowe znaczenie dla prób zrównoważenia przez Orbana budżetu w sytuacji spadającego wzrostu gospodarczego, który podsyca nastroje opozycyjne" - informuje Politico.

Według szefa kijowskiego think tanku CGS Strategy XXI Mychajło Honczara ropa otrzymywana przez Węgry od Łukoilu była tańsza od ceny rynkowej o ok. 20 proc.

Kraje UE tracą cierpliwość wobec Węgier

W obecnej sytuacji Węgry będą musiały ponosić wyższe koszty. - Zakup przez pośredników, lub płacenie Ukrainie dodatkowych sum za tranzyt, są droższe. A skorzystanie z chorwackiego rurociągu z całą pewnością byłoby bardziej kosztowne - czytamy.

Według portalu cierpliwość innych krajów UE wobec Węgier się wyczerpuje. Po pełnowymiarowej napaści Rosji na Ukrainę Węgry były jednym z trzech krajów, obok Słowacji i Czech, które otrzymały wyłączenia od sankcji dotyczących dostaw ropy naftowej z Rosji. Miało to być tymczasowe rozwiązanie, pozwalające tym trzem krajom znaleźć alternatywne wyjście.

Tymczasem Budapeszt zwiększył import rosyjskiego gazu rurociągiem Przyjaźń o 50 proc. w stosunku do 2021 r. i podpisał nowe umowy na dostawę gazu z rosyjskim Gazpromem. Dyplomata unijny powiedział Politico, że Węgry "miały dość czasu, by się dostosować". Według niego "jest to kwestia woli".

Ekspertka kijowskiego think tanku DiXi Group Ołena Łapenko powiedziała portalowi, że choć Węgry i Słowacja były zobowiązane zdywersyfikować źródła dostaw ropy, Kijów nie widział szans na to, by kraje te przestały kupować rosyjską ropę. - Oczywiście wyjaśnia to wprowadzenie przez Ukrainę sankcji przeciw jednemu z największych rosyjskich eksporterów ropy - zaznaczyła.

Politico zwrócił uwagę, że sankcje zostały wprowadzone przez Ukrainę w trudnym dla Orbana momencie - w zeszłym roku inflacja wzrosła do 17,5 proc., a w tym tygodniu Węgry nie dotrzymały terminu zapłacenia kary 200 mln euro, nałożonej przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości za złamanie zasad dotyczących przyjmowania osób ubiegających się o azyl, umożliwia to UE odjęcie tej kwoty od przyszłych wypłat funduszy dla tego kraju.

"Putin może nie być w stanie pomagać bez końca"

Tymczasem 61-letni Orban, którzy rządzi krajem od ponad 10 lat, stoi przed jednym z największych wyzwań w swej politycznej karierze. Chodzi o byłego europosła Petera Magyara, który kiedyś należał do partii Orbana, Fideszu, a następnie stworzył nowy ruch polityczny Tisza, mający rozmontować "mafijne państwo" Orbana i zbliżyć kraj do Ukrainy.

Według sondażu Politico Tisza cieszy się obecnie poparciem 32 proc. ankietowanych, podczas gdy Fidesz - 43 proc. Według wydawcy Argus Media Johna Gawthorpa Węgry otrzymują obecnie ropę tranzytem przez Ukrainę od innych rosyjskich producentów.

Do następnych wyborów parlamentarnych w 2026 r. na Węgrzech sytuacja z pewnością jeszcze się zmieni. Ukraina może wprowadzić kolejne sankcje na rosyjską ropę, a kraje UE mogą zacząć mocniej nalegać na Węgry, by zrezygnowały z rosyjskiej ropy. Władimir Putin może nie być w stanie pomagać Orbanowi bez końca - czytamy.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl