WAŻNE
TERAZ

CBA w Ministerstwie Środowiska

Banknot 500 zł z problemami. NBP chce drukować, rząd przeciwny

Narodowy Bank Polski podtrzymuje plany wprowadzenia banknotu o nominale 500 zł, mimo że nie chce go Ministerstwo Rozwoju. Z czego wynika kłótnia o nowy pieniądz?

Obraz
Źródło zdjęć: © NBP, materiały prasowe
Sebastian Ogórek

Narodowy Bank Polski podtrzymuje plany wprowadzenia banknotu o nominale 500 zł, mimo że Ministerstwo Rozwoju go nie chce. Protesty resortu Mateusza Morawieckiego na nic się zdadzą. Nowy nominał najprawdopodobniej już w lutym trafi do naszych portfeli.

- Narodowy Bank Polski zgodnie z harmonogramem kontynuuje prace nad wprowadzeniem do obiegu banknotu 500 zł - poinformował NBP telewizję TVN24. To odpowiedź na obiekcje związane z nowym nominałem z wizerunkiem Jana III Sobieskiego, jakie ma Ministerstwo Rozwoju.

NBP przekonuje, że decyzja o wprowadzeniu 500-złotówki została poprzedzona analizami, z których wynika, że nowy nominał jest potrzebny. Bank przypomniał, że aż 63 proc. wszystkich banknotów w obiegu to 100-złotówki. Na drugim miejscu jest 200-złotówka, która ma 13-procentowy udział. NBP wnioskuje z tego, że Polacy potrzebują nowych banknotów o wysokich nominałach.

- Obecna struktura nominałowa banknotów została ustalona w pierwszej połowie lat 90. i wówczas 200 zł był przygotowano na zapas - tłumaczył już blisko rok temu NBP na łamach WP.

Trzeba pamiętać, że w skarbcach NBP musi być odłożona pewna ilość pieniądzy w gotówce na wszelki wypadek. Dotąd rolę takiej rezerwy przez 20 lat pełnił banknot 200-złotowy. Jego funkcja musi się teraz zmienić, bo dziś ma już zupełnie inną wartość niż dwie dekady temu, gdy pokazano go po raz pierwszy. Dlaczego? Na przykład średnia pensja w 1995 roku wynosiła na rękę ok. 600 zł. A obecnie jest to ok. 2800 zł netto.

NBP chce by nowy banknot do obiegu wszedł już w lutym 2017 roku.

Z taką argumentacją nie zgadza się MR. Na początku grudnia wiceminister rozwoju Tadeusz Kościński wysłał do NBP pismo, w którym apelował o zaniechanie prac nad nominałem 500-złotowym.

"Za taką decyzję przede wszystkim stoi fakt, że wysokie nominały były najchętniej wykorzystywane do działań przestępczych. Okazało się, że ważną rolę odgrywa on nie w codziennych transakcjach, ale jako wygodny instrument rozliczeń w szarej strefie." - pisał Kościński.

Jak dodał, jeśli NBP chce mieć nowy banknot, to niech służy on tylko do rozliczeń międzybankowych. Wówczas nie znalazłby się on nigdy w naszych portfelach, a był jedynie w skarbcach NBP i innych banków.

Kościński w rządzie odpowiada za projekty związane z bankowością i kwestiami e-gospodarki. Jest on gorącym orędownikiem wprowadzenia polskiego standardu płatności, czyli narodowej karty płatniczej. W jego opinii lepiej wspierać projekty zastępujące gotówkę przez pieniądz elektroniczny.

Wybrane dla Ciebie
SpaceX idzie na giełdę. Musk już ustawia zasady gry
SpaceX idzie na giełdę. Musk już ustawia zasady gry
Domański w brytyjskim dzienniku wprost o pomyśle Nawrockiego: odrzucam
Domański w brytyjskim dzienniku wprost o pomyśle Nawrockiego: odrzucam
Statki uwięzione w Zatoce. Jest plan ewakuacji
Statki uwięzione w Zatoce. Jest plan ewakuacji
Insider trading pozwolił zarobić fortunę? Media sprawdziły liczby i daty
Insider trading pozwolił zarobić fortunę? Media sprawdziły liczby i daty
Bezprecedensowa decyzja w Japonii. Chiny reagują
Bezprecedensowa decyzja w Japonii. Chiny reagują
Ogromne problemy firmy najbogatszego Polaka. Media: oto skala długów
Ogromne problemy firmy najbogatszego Polaka. Media: oto skala długów
Benzyna poniżej 6 zł. Tyle zapłacimy od środy na stacjach
Benzyna poniżej 6 zł. Tyle zapłacimy od środy na stacjach
Optymizm na rynku gazu. Ceny spadają
Optymizm na rynku gazu. Ceny spadają
Trump już mówi o planach ws. uranu w Iranie. Wydobycie będzie "długie i trudne"
Trump już mówi o planach ws. uranu w Iranie. Wydobycie będzie "długie i trudne"
Wiosenne ożywienie na budowach. Najnowsze dane GUS
Wiosenne ożywienie na budowach. Najnowsze dane GUS
Pensje blisko 10 tys. zł, ale ubywa etatów. Słodko-gorzkie dane GUS
Pensje blisko 10 tys. zł, ale ubywa etatów. Słodko-gorzkie dane GUS
Polskie fabryki idą pełną parą. Nowe dane o produkcji przemysłowej
Polskie fabryki idą pełną parą. Nowe dane o produkcji przemysłowej