Trump już mówi o planach ws. uranu w Iranie. Wydobycie będzie "długie i trudne"
Prezydent USA Donald Trump oświadczył, że wydobycie spod ziemi irańskich zapasów wzbogaconego uranu będzie "długie i trudne". Uważa się, że uran został pogrzebany pod ziemią wskutek amerykańskich nalotów na irańskie obiekty nuklearne w czerwcu 2025 r.
Na swoim portalu Truth Social Trump napisał, że zeszłoroczny ostrzał doprowadził do całkowitego i pełnego całkowitego zniszczenia "składowisk pyłu nuklearnego" w Iranie i dlatego ich odkopanie będzie "długim i trudnym procesem".
Tymczasem Trump w piątek zadeklarował, że irański uran zostanie wydobyty i "wkrótce" będzie sprowadzony do Stanów Zjednoczonych. Amerykański prezydent napisał, że "USA otrzymają cały nuklearny pył, który powstał dzięki naszym wspaniałym bombowcom B-2".
Były ambasador RP: upadek Putina może wywołać rozpad Rosji
Stacja CNN wyjaśniła, że sformułowanie "nuklearny pył" najpewniej odnosi się do pogrzebanych pod ziemią irańskich zapasów wzbogaconego uranu, choć określenie to nie jest powszechnie znane w energetyce jądrowej.
USA, Izrael i państwa Europy od dawna podejrzewają Iran o dążenie do pozyskania broni jądrowej. Iran zawsze temu zaprzeczał, broniąc swojego prawa do wzbogacania uranu do celów cywilnych. Jednocześnie jednak wzbogacał uran do poziomów kilkukrotnie przekraczających jakiekolwiek cywilne zastosowania, za to zbliżonych do poziomów zastosowań militarnych.
Według Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej przed atakami w czerwcu ub.r. Iran miał ponad 440 kg uranu wzbogaconego do 60 proc. i ok. 200 kg uranu wzbogaconego do 20 proc. Te zapasy wystarczyłyby do zbudowania ok. 10 ładunków atomowych.
W ubiegłym tygodniu Trump przekonywał, że Iran zgodził się przekazać wzbogacony uran. Było to jedno z żądań, od których spełnienia USA uzależniają zawarcie porozumienia pokojowego z Teheranem.
- Dostaniemy go (uran), wkrótce sprowadzimy go z powrotem do Stanów Zjednoczonych - oświadczył przed tłumem zwolenników w Arizonie.
Iran zaprzeczył, jakoby zgodził się na przekazanie tego materiału. - Wzbogacony uran nie zostanie nigdy i nigdzie przekazany. Nasza ziemia jest tak samo święta jak nasz uran - powiedział rzecznik irańskiego MSZ Esmail Bagei, cytowany przez emigracyjny portal Iran International.
Zawieszenie broni. Ale co dalej?
Zawieszenie broni między Iranem a Stanami Zjednoczonymi weszło w życie 8 kwietnia. Ma ono wygasnąć w środę wieczorem - powiedział Trump agencji Bloomberga. We wtorek miała odbyć się druga runda amerykańsko-irańskich negocjacji pokojowych w Pakistanie, lecz Iran nie potwierdził, czy wyśle swoich przedstawicieli.
Wątpliwości w tej sprawie nie podziela Trump, który w poniedziałek oświadczył w wywiadzie dla radia, że Iran będzie "negocjować, a jeśli tego nie zrobią, staną przed problemami, jakich nigdy wcześniej nie widzieli". Dodał, że wojna z Iranem jest "bardzo bliska zakończenia".