Bartłomiej Misiewicz zarabia dwa razy więcej niż prezes spółki? Wynagrodzenia w Polskiej Grupie Zbrojeniowej

50 tys. zł - tyle według dwóch dzienników ma zarabiać Bartłomiej Misiewicz w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Ulubieniec Antoniego Macierewicza dostał tam stanowisko doradcy zarządu. Jeżeli informacje o wynagrodzeniu są prawdą, to doradca dwa razy więcej niż jeszcze niedawno wynosiła stawka dla prezesa. Ile zarabia się w Polskiej Grupie Zbrojeniowej?

Obraz
Źródło zdjęć: © Andrzej Hulimka/REPORTER
Mateusz Ratajczak

50 tys. zł - tyle według dwóch dzienników ma zarabiać Bartłomiej Misiewicz w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Ulubieniec Antoniego Macierewicza dostał tam stanowisko pełnomocnika zarządu ds. komunikacji. Jeżeli informacje o wynagrodzeniu są prawdą, to doradca zarabia dwa razy więcej niż jeszcze niedawno wynosiła stawka dla prezesa. Ile zarabia się w Polskiej Grupie Zbrojeniowej?

Informacje o zarobkach Bartłomieja Misiewicza, eksrzecznika prasowego Ministerstwa Obrony Narodowej i byłego specjalisty od dezinformacji - w resorcie podały dzienniki "Fakt" i "Rzeczpospolita". Oba informują o tej samej kwocie. 50 tys. zł co miesiąc. Za co? Za doradzanie. Misiewicz na Twitterze odniósł się do sprawy i twierdzi, że to "głupoty".

"Pisanie głupot i kłamstw powinno być z automatu karane. Dyskusja z brukowcami, które podają nieprawdę jest bez sensu" - odpowiada. W dementi nie informuje jednak, ile właściwie dostaje i co będzie robił. Opozycja już atakuje Antoniego Macierewicza za znalezienie stanowiska dla Misiewicza. Polska Grupa Zbrojeniowa wysyła z kolei do redakcji sprostowania. Informuje, że nikt w zarządzie nie zarabia takich pieniędzy. PGZ nie mówi jednak o żadnych stawkach.

Gdyby Bartłomiej Misiewicz faktycznie dostawał pensje w wysokości 50 tys. zł, to mógłby liczyć na wynagrodzenie dwa razy wyższe niż dostawał nie tak dawno prezes spółki. Szeregowego pracownika odsadzałby 10-krotnie, a kierownika 5-krotnie.

O zarobki w Polskiej Grupie Zbrojeniowej na początku 2015 roku pytał Ministerstwo Skarbu Państwa Bogdan Borusewicz. I dostał pełną odpowiedź.

Obraz

Fragment odpowiedzi na pytanie senatora Bogdana Borusewicza. Dane ze stycznia 2015 roku

Średnie wynagrodzenie miesięczne brutto pracowników Polskiej Grupy Zbrojeniowej wynosiło wtedy od 5,4 tys. zł do 28,7 tys. zł. Kadra kierownicza mogła liczyć mniej więcej na zarobki w okolicach 10 tys. zł brutto (czyli na rękę 7 tys. zł). Najwyższe wynagrodzenie jest oczywiście dla zarządu. Prezes jeszcze niedawno dostawał 28,7 tys. zł brutto (na rękę to nieco ponad 20 tys. zł). Szeregowy pracownik mógł liczyć na najniższe wynagrodzenie. Dla niego przewidziane było 5,4 tys. zł. Na rękę jest to 3,8 tys. zł.

Ile zarabia się w Polskiej Grupie Zbrojeniowej?

Ostatnie dane są z 2015 roku. Można przyjąć, że zarobki w PGZ nie zmieniły się od tego czasu w znaczny sposób. Nawet, gdyby wszyscy dostali w ciągu dwóch lat podwyżki o 50 proc., to wciąż daleko byłoby im do poziomu Bartłomieja Misiewicza.

Nie tak dawno pytanie o zarobki w PGZ usłyszał Bartosz Kownacki, wiceminister w resorcie obrony narodowej. I uniknął odpowiedzi. Poseł Zdzisław Gawlik pisał w interpelacji wprost- "proszę o udzielenie informacji o wynagrodzeniu członków Zarządu Spółki oraz kadry kierowniczej". Co odpowiedział wiceminister?

"Osoby piastujące funkcje członków Zarządów PGZ otrzymują wynagrodzenie na podstawie zawartych ze Spółką umów o świadczenie usług z zakresu zarządzania, a ich treść jest objęta tajemnicą prawnie chronioną i nie może być ujawniona bez zgody zainteresowanych". I na tym zakończył się temat wynagrodzeń.

Z jego odpowiedzi wiadomo jednak, że w PGZ w ostatnim czasie nastąpiły zmiany w systemie wynagrodzeń. "Zrezygnowano z wynagrodzenia stałego na rzecz systemu motywacyjnego. Wprowadzono podział na wynagrodzenie stałe oraz zmienną część rozliczaną raz w roku na podstawie poziomu realizacji celów" - przyznaje Kownacki. Nie podaje jednak, czy nowa struktura wynagrodzenia oznacza dla kogokolwiek obniżenie pensji.

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem