Notowania

biec
17.06.2016 09:13

BIEC: Wskaźnik Dobrobytu najwyżej od 2009 roku. Płaca minimalna zahamuje wzrost zarobków?

Wskaźnik Dobrobytu - odzwierciedlający ekonomiczną kondycję polskiego społeczeństwa - wzrósł o 0,2 pkt do 103,6 pkt w czerwcu br., podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC) w raporcie. Według ekspertów biura wolniejszy wzrost wynagrodzeń w maju może świadczyć o początku tendencji większej kontroli kosztów pracy przez przedsiębiorców, ze względu na zapowiedzi o ustaleniu płacy minimalnej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)

Wskaźnik Dobrobytu - odzwierciedlający ekonomiczną kondycję polskiego społeczeństwa - wzrósł o 0,2 pkt do 103,6 pkt w czerwcu - podało Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych w raporcie. Według ekspertów biura wolniejszy wzrost wynagrodzeń w maju może świadczyć o początku tendencji większej kontroli kosztów pracy przez przedsiębiorców, ze względu na zapowiedzi o ustaleniu płacy minimalnej.

Wskaźnik dobrobytu rośnie nieprzerwanie od sierpnia 2015 r., co jest najwyższym poziomem od siedmiu lat. Do historycznie najwyższego poziomu z 2008 roku (111,5 pkt.) jednak jeszcze dużo brakuje. W czerwcowym wydaniu raportu BIEC przyrost wskaźnika był najsłabszy od początku roku.

"Utrzymująca się niewielka deflacja już od dłuższego czasu jest obojętna dla kształtowania się siły nabywczej gospodarstw domowych. Tempo wzrostu zatrudnienia utrzymuje się od trzech miesięcy na relatywnie wysokim, jednak nierosnącym poziomie" - czytamy w raporcie.

Płaca minimalna nie pozwala na... wzrost wynagrodzeń

Biuro podkreśliło, że wolniejszy wzrost wynagrodzeń w maju może świadczyć o początku tendencji większej kontroli kosztów pracy przez przedsiębiorców, ze względu na zapowiedzi ustalenia płacy minimalnej na poziomie 12 zł brutto na godzinę i 2000 tys. zł brutto miesięcznie.

"W konsekwencji ustawowego wzrostu płacy minimalnej i nacisków ze strony najniżej zarabiających, przedsiębiorcy mogą ograniczać podwyżki dla kadry o wyższych kwalifikacjach i wyższych zarobkach" - dodało biuro.

"Spłaszczenie struktury wynagrodzeń w firmach prowadzić może do dwóch dalszych negatywnych zjawisk: erozji specjalistów i nasileniu się wśród nich emigracji oraz ograniczaniu nakładów inwestycyjnych w nowoczesne maszyny i urządzenia, które zwiększyłyby konkurencyjność polskiej oferty handlowej na rzecz prostego rozszerzenia mocy wytwórczych i wzrostu nakładów na pracę, co tę konkurencyjność w dłuższej perspektywie będzie ograniczać" - czytamy dalej.

Realny (uwzględniający deflację) wzrost funduszu płac w przedsiębiorstwach wyniósł w maju 8,0 proc. (wobec 8,7 proc. w kwietniu i przeciętnie 7,3 proc. w pierwszym kwartale) przy wzroście zatrudnienia o 2,8 proc. rok do roku i nominalnej dynamice płac na poziomie 4,1 proc. rocznie.

Mimo spadku średniej płacy w dużych przedsiębiorstwach w maju o 147 zł, tj. do 4,2 tys. zł, z 4,3 tys. zł brutto w kwietniu, "dane potwierdzają dobrą kondycję krajowego rynku pracy i brak negatywnego wpływu deflacji na rynek pracy", jak podaje w analizie Departament Analiz Ekonomicznych PKO BP.

Tagi: biec, giełda, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska, inflacja i bezrobocie, giełda na żywo
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
17-06-2016

andPrzedsiębiorcy łaski nie robią pracownikom o wysokich kwalifikacjacch bo jak nie dostaną podwyżki to zmienią sobie pracę a ludzi na rynku brak

18-06-2016

ArekCo za brednie płacą minimalną spowolni wzrost gospodarczy. To mógł powiedzieć ktoś komu zależy aby Polska nigdy nie dogonił zachodu

18-06-2016

rozumdobra płaca +spore zakupy=niskie bezrobocie odwrotność tego niska płaca+ brak zakupów =wzrost bezrobocia

Rozwiń komentarze (15)