Notowania

bitcoin
09.02.2017 16:24

Dwie największe giełdy bitcoina w Chinach zawiesiły wypłaty. Z rynku wyparowało nawet 2 mld dolarów

Dwie największe giełdy bitcoina w Chinach zawiesiły na miesiąc wypłaty. Ma to zapobiec próbom prania pieniędzy i dokonywaniu "nielegalnych transakcji". Kurs kryptowaluty zareagował natychmiast.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PHILIPPE LOPEZ/AFP/EastNews)

Z rynku wyparowało między 1,5 a 2 miliardy dolarów.

Dwie najpopularniejsze giełdy bitcoina w Chinach - OKCoin i Huobi - zawiesiły wypłaty ze skutkiem natychmiastowym. Pozostałe usługi tych platform będą świadczone bez zmian. Obie wskazały ten sam powód - zwalczanie prania brudnych pieniędzy, nielegalnych transakcji, piramid finansowych itp.

Giełdy, które umożliwiają obrót kryptowalutami, były ostatnio pod obserwacją Ludowego Banku Chin. W związku z tym muszą spełnić stawiane im przez chiński bank centralny wymagania.

Niespodziewany ruch ze strony dwóch największych giełd bitcoina w Chinach wywołał niemałe poruszenie na rynku. Notowania wirtualnej waluty poleciały w dół o 10 proc. Po południu jej notowania wynosiły około 1057 dolarów, by w kolejnych godzinach spaść 100 dolarów niżej.

Niemal dokładnie taką samą reakcję inwestorów widać na polskim rynku, gdzie kurs wymiany bitcoina spadł z ponad 4300 zł do nieco poniżej 3900 zł. To oznacza straty grubo przekraczające 400 zł tylko na jednej „bitmonecie”.

Obserwuj bieżące notowania bitcoina (w złotych)

Jak pod koniec grudnia pisaliśmy o bitcoinie, to w obrocie na całym świecie była ta wirtualna waluta o wartości szacowanej na rekordowe 14 mld dolarów. Było to przy kursie na poziomie 870 dolarów. Prosto przeliczając to na obecne realia, można szacować, że w związku z tą przeceną z rynku wyparowało między 1,5 a 2 mld dolarów.

Zawieszenie wypłat z giełd tradycyjnych, na których obraca się akcjami spółek, jest nie do pomyślenia. W przypadku bitcoina nie jest to jednak wielka niespodzianka. Podobny przypadek zdarzył się kilka miesięcy temu w Polsce, gdzie jedna z największych i najstarszych giełd o nazwie Bitcurex nie tylko zawiesiła wypłaty, ale uniemożliwiła także dostęp do kont inwestorom i praktycznie zniknęła z sieci.

Z dnia na dzień wyparowało ponad dwa tysiące bitcoinów wartych na początku tego roku 11,5 mln zł. Do tego dochodzi kilka milionów w złotówkach, które także były zdeponowane przez klientów na tej giełdzie. Jak doszło do tego, opisywaliśmy szczegółowo w artykule, który można przeczytać TUTAJ.

Oczywiście w przypadku chińskich giełd nie ma mowy o tym, by mogło się to skończyć podobnie. Gdyby taki scenariusz był brany pod uwagę, to na pewno spadki na giełdzie byłyby o wiele większe. Mimo wszystko, jest to kolejny przykład dla przeciwników wirtualnej waluty, by zniechęcać ludzi do spekulowania na tym bardzo niepewnym i nieprzewidywalnym rynku.

Czym jest bitcoin? To rodzaj cyfrowego pieniądza, choć w większości krajów nie ma oficjalnie takiego statusu (m.in. w Polsce). Nie ma formy fizycznej. Jest to po prostu kod, który można zapisać w specjalnej aplikacji w smartfonie lub na komputerze. W wybranych miejscach można nimi już płacić. Handluje się też nim na giełdach, tak jak na foreksie walutami tradycyjnymi.

Giełdy bitcoin nie mają jednak wiele wspólnego z oficjalnymi rynkami. Handel na nich organizują firmy prywatne, które zazwyczaj nie podlegają kontroli lub tylko w ograniczonym zakresie. To powód wielu nadużyć i spektakularnych upadków w poprzednich latach.

Tagi: bitcoin, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka światowa
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
09-02-2017

Miś704Co nie istnieje w realu, tego nie ma, wystarczy wyłączyć prąd i po milionerach, wolę fizycznie ciężką sztabkę żółtego kruszcu w rękach, bo w … Czytaj całość

09-02-2017

MichałSposób informowania o bitcoinie przez niektóre portale jest... uroczy, tak to nazwijmy :-) Wiadomości pojwaiają sie tylko gdy są niezbyt korzystne, … Czytaj całość

09-02-2017

pi[uto był szwindel stulecia o międzynarodowej skali-wmówić ludziom, że komputerowo można wygenerować złoto i nim płacić za realne przedmioty - to … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (123)