Notowania

CCC coraz bliżej Reserved. Przychody w górę prawie o połowę

Przychody Grupy LPP, czyli między innymi sieci sklepów Reserved, House i Cropp rosły w czerwcu, ale nieporównanie wolniej niż sieci obuwniczej CCC. Te były wyższe niż rok temu o aż 46,4 proc. Różnica skali działalności obu firm jest coraz mniejsza.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Bartosz Wawryszuk)

Przychody właściciela sieci sklepów Reserved rosły w czerwcu, ale nieporównanie wolniej niż sieci obuwniczej CCC. Te były wyższe niż rok temu o aż 46,4 proc. Różnica skali działalności obu firm jest coraz mniejsza.

Przychody grupy CCC za czerwiec wyniosły ponad 376 mln zł i były wyższe od osiągniętych w analogicznym okresie roku ubiegłego o aż 46,4 proc. Spółka chwali się przy tym nie tylko dynamiką rozwoju sprzedaży w sklepach stacjonarnych, ale przede wszystkim wynikami internetowego eobuwie.pl.

Obroty wirtualnej części CCC wyniosły 51 mln zł w czerwcu i były wyższe niż rok temu o aż 118 proc. To oznacza, że już co siódma złotówka obrotów grupy CCC uzyskiwana jest w internecie. Dynamika sklepów stacjonarnych osiągnęła jednak też dość wysoki poziom, bo 35,9 proc. a przychody wynosiły 308 mln zł.

Tymczasem największa w Polsce sieć modowa, czyli grupa LPP (Reserved, House, Cropp, Sinsay, Mohito) spowolniła rozwój, osiągając w czerwcu 627 mln z przychodów. To wynik co prawda lepszy o 13 proc. niż rok wcześniej, ale rok temu tempo było 21-procentowe.

LPP podbija niemiecki rynek. Nowy flagowy sklep Reserved w Berlinie

Łączna powierzchnia sieci sklepów wszystkich marek właściciela Reserved wzrosła w ciągu roku o 7 proc. do 933 tys. metrów kwadratowych. Skoro przychody wzrosły o 13 proc. a powierzchnia o 7 proc. to oznacza, że efektywność sklepów wzrosła. Nie tylko sprzedaż na metr kwadratowy jednak była lepsza, ale i marże - te skoczyły z 47 proc. do 52 proc. zysku na sprzedaży.

Spółka jest importerem odzieży, produkowanej głównie w Chinach, więc służyło jej umocnienie złotego do dolara obserwowane w pierwszej połowie roku. Właściciel Reserved nie bardzo jednak wierzy w utrzymanie się takiej sytuacji, więc postanowił od trzeciego kwartału zabezpieczać się przed zmianami kursu walutowego złotego do dolara.

Przy wykorzystaniu kontraktów forward zabezpieczać będzie 70 proc. płatności w dolarze.

Grupa LPP podobnie jak CCC chwali się wzrostem sprzedaży internetowej. Przychody nie są jednak tak duże, jak w sklepie CCC. Wyniosły 34,3 mln zł w czerwcu i w porównaniu z ubiegłym rokiem wzrosły o 105 proc.

Tagi: handel detaliczny, ccc, lpp, giełda, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska, giełda na żywo
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
03-07-2017

klientkupilem miesiac na zad 2 pary butow w CCC i sie mi je chwali, ale co do wyboru modeli mam zastrzezenia

03-07-2017

jaaCiekawe czy ze wzrostem przychodów dali pracownikom podwyżki, czy dalej tyrają za 9 stówek i na 3/4 etatu????

03-07-2017

GregCo za chłam kupiłem dziecku buty za 60 zł i kolejnego dnia już się rozlecialy tandeta na Maxa a jak poszedłem reklamować to reklamacja nie zasadna … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (5)