Miliarder i człowiek wielkiego serca. Zmarł potomek założyciela Merrill Lynch

Charles Merrill, filantrop i milioner, zmarł w Nowym Sączu. Miał 97 lat. Spadkobierca miliardowej fortuny żył skromnie, w czteropiętrowym bloku na jednym z nowosądeckich osiedli. Znany był jednak nie z sukcesów w biznesie, lecz z dobrego serca.

Obraz
Źródło zdjęć: © Wikipedia

Charles Merrill, filantrop i milioner, zmarł w Nowym Sączu. Miał 97 lat. Spadkobierca miliardowej fortuny żył skromnie, w czteropiętrowym bloku na jednym z nowosądeckich osiedli. Znany był jednak nie z sukcesów w biznesie, lecz z dobrego serca.

Charles Merrill junior był synem założyciela Merrill Lynch - jednego z największych banków inwestycyjnych na świecie. Był filantropem, pisarzem, nauczycielem i przyjacielem Czesława Miłosza. Zmarł w szpitalu w Nowym Sączu. WP wybrała się do miasta, w którym miliarder mieszkał od lat, z kamerą.

Miliarder nie odziedziczył smykałki do wielkiego biznesu. Sporą część majątku przekazał potrzebującym - m.in. na edukację biednych dzieci.

Urodził się w 1920 roku, do Polski po raz pierwszy przyjechał w 1939 roku - podczas samochodowej wycieczki po Europie. Później dzielił życie między USA i Polskę.

Wybrane dla Ciebie