Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Witold Ziomek
|

Dostaniesz pieniądze, jak zapłacisz podwykonawcy. Ziobro zapowiada zmiany w prawie

20
Podziel się:

Ministerstwo Sprawiedliwości chce wprowadzenia nowego prawa przeciwko nadużyciom koncernów przy budowie dróg i autostrad. - Zadaniem państwa jest chronić uczciwych przedsiębiorców - mówi minister Zbigniew Ziobro.

Dostaniesz pieniądze, jak zapłacisz podwykonawcy. Ziobro zapowiada zmiany w prawie
(Adam Stępień/Agencja Gazeta)

Projekt Ministerstwa Sprawiedliwości zakłada m.in., że główny wykonawca mógłby otrzymać pieniądze za skończoną budowę dopiero po udokumentowaniu, że zapłacił podwykonawcom.

- Chcemy zaproponować rozwiązania, które raz na zawsze ukrócą bezkarność i oszukańcze praktyki, które mają miejsce w stosunku do podwykonawców robót budowlanych i robót drogowych w Polsce - mówił minister Ziobro na poniedziałkowej konferencji.

Zdaniem przedstawicieli resortu, sprawy w sądach administracyjnych pomiędzy konsorcjami budowlanymi a firmami podwykonawczymi ciągną się latami. Aby skrócić ten czas, ministerstwo chce wprowadzenia szybkiego trybu, w którym Inspektor Nadzoru Budowlanego będzie sprawdzał zgodność wykonania prac z zapisami umowy.

- Będzie wydawał tzw. zaświadczenie drogowe, które następnie będzie podstawą do orzekania przez sądy - tłumaczy Marcin Warchoł, wiceminister sprawiedliwości. - Będzie to procedura wolna od jakichkolwiek kosztów oraz kruczków prawnych.

Resort chce też powołać Komisję Inwestycji Drogowych, której podstawowym zadaniem będzie rozpatrywanie odwołań od wydanych "zaświadczeń drogowych".

Zobacz także: Zobacz też: "Money. To się liczy". Gościem: Marcin Karny - Menedżer ds. Rozwoju Produktów w Alior Banku

Ostatnia z planowanych zmian to nowelizacja kodeksu karnego. - Mamy nowe typy przestępstw w takiej postaci, że ten, kto uzależnia wypłatę wynagrodzenia lub części wynagrodzenia za wykonaną usługę od okoliczności nieprzewidzianych w umowie, będzie podlegał karze pozbawienia wolności do lat dwóch - zapowiada Warchoł.

Zdaniem resortu, proponowane zmiany mają chronić małych i średnich przedsiębiorców. - Zadaniem państwa jest chronić uczciwych przedsiębiorców, chronić uczciwe reguły gry w obszarze gospodarczym - mówił Zbigniew Ziobro.

wiadomości
gospodarka
gospodarka polska
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(20)
Kuba
4 lata temu
Gra pod publiczkę na bezczela. Przecież jest już stosowna regulacja art. 647 (1) k.c., wprowadzająca ochronę wynagrodzeń podwykonawców (jeśli nie zapłaci wykonawca, mogą żądać zapłaty od inwestora, więc inwestor musi kontrolować płatności na rzecz podwykonawców, bo za nie odpowiada). Obowiązuje jeszcze od ostatnich rządów SLD w 2003 r. (obecnie w treści poprawionej już przez PIS od czerwca 2017). Podobne przepisy, doprecyzowujące ochronę podwykonawców i rozszerzające tą ochronę także na dostawców i usługodawców przy kontraktach budowlanych wprowadziła w 2014 r. do ustawy prawo zamówień publicznych PO. A teraz nagle w połowie 2018 Ziobro bije w nacjonalistyczny bęben na alarm strasząc na zasadzie "złe zagraniczne firmy" :) Oczywiście są rzeczy, które można poprawić (np. do k.c. wprowadzić także odpowiedzialność za wynagrodzenie dostawców czy usługodawców na potrzeby robót budowlanych, podobnie jak w ustawie prawo zamówień publicznych od 2014 r., ale także dla prywatnych inwestycji). Ale skoro tak, to czemu Ziobro nie zreflektował się rok temu, gdy PIS poprawiał art. 647(1) k.c.? Czy tylko dlatego, że w 2017 r. nie było żadnych wyborów? :)
Kazik
4 lata temu
Czyli żeby coś państwowego wybudować będę musiał zaciągnąć kredyt dla opłacenia podwykonawców, a potem dopiero dostanę zapłacone... koszta kredytu będą oczywiście w wycenie prac lub w niższej płacy dla podwykonawców. Nie da się tak zrobić, by główny wykonawca miał obowiązek przekazać płatnikowi listę podwykonawców z kwotami i płatnik by rozdzielał pieniądze? (i tak będzie musiał taką listę dać, w dodatku z potwierdzeniem, że zapłacił)
Scrutinizer
4 lata temu
Ten pomysł ro gwarancja bankructwa każdej inwestycji, ale bo eksplozja kosztów, tak że 1 km autostrady będzie kosztował tyle co w Niemczech, czyli 3-5 razy drożej niż u nas. Co np. z zaliczką?
zxs
4 lata temu
Pomysł jest poprawny bo podwykonawca nie powinien cierpieć z powodu planowanego przekrętu zleceniodawcy. Tylko znając życie i sploty w mózgach myślicieli z Pis znowu to spierniczycie i zrobi się jeszcze większy bałagan.
piada
4 lata temu
i znowu KOMUNISTYCZNE myślenie , wielki ma wziąć kredyt komercyjny by zapłacić podwykonawcom ( wszystkim ) i po papierologii odzyska kasę od zleceniodawcy , musi taki wariant uwzględnić ,że państwo nie będzie chciało wypłacić kasy bo przecinka brakuje itp. oczywiście jest to ryzyko i zostanie ono wliczone w cenę projektu , ale co tam państwo bogate stać nas :-( , a potem zdziwienie ,że KOMUNIZM powoduje przyspieszenie inflacji ,a kończy się taka zabawa HIPERINFLACJĄ ,gdzie każdy obywatel zostaje miliarderem